hautnah 23.01.06, 13:08 kto ma tez takie plany???? moj maz jest niemcem i mieszkamy w niemczech, wiec mala sila rzeczy bedzie gadac po niemiecku, ale ja juz teraz mowie do niej po polsku, zeby sie osluchala i nauczyla. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miodzio_k Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 13:11 uwążam to za bardzo dobry pomysł. Sama chciałabym aby mała była dwujęzyczna. Niestety naszą znajomość języka obcego - ja niemiecki, mąż angielski - oceniam na zbym małą by uczyc tego małą. Ale na twoim miejscu kontynuowałabym. Dzieci bardzo szybko łąpią języki i spokojnie mogą równocześnie uczyć się dwóch na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
ninjo Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 13:12 my niestety nie bedziemy, oboje mowimy po polsku i tu mieszkamy, a nie starczy nam samozaparcia, zeby do malej mowic np. po angielsku. za to moi znajomi wychowuja chcac nie chcac dziecko naraz w trzech jezykach: po polsku (mama jest Polka i tu mieszkaja), francusku (tata jest Francuzem) i angielsku (miedzy soba rozmawiaja po angielsku). Podobno dzieci zaczynaja najczesciej mowic pozniej, jak sa tak wychowywane, ale za to naraz w kilku jezykach Odpowiedz Link Zgłoś
kika_kika Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 13:44 POLECAM Co prawda jedyne słowo które mówimy do Maksia po angielsku ti "hello" ale...to dobry pomysł. Moja koleżanka ma córeczkę - Sara ma już 7 lat i... płynnie mówi po polsku - bo mama jest Polką, po angielsku - bo to wspólny "domowy" język i..... po japońsku!! bo tata jest japoniec )) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaela Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 15:05 Jak dobrze pojdzie nasz synek bedzie wladal 4 jezykami- polskim bo oboje jestesmy Polakami, holenderskim bo mieszkamy w Holandii, angielskim i niemieckim bo w szkole sie dzieci ich ucza od najmlodszych lat. W domu mowimy po polsku, choc zdarza sie do Filipa mowic po holendersku, ale w przyszlosci raczej bede tego unikac aby nie uczyc go blednego akcentu. Sam sie nauczy-juz teraz slucha holenderskich bajek i piosenek aby sie osluchac. Odpowiedz Link Zgłoś
doso1 Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 19:04 No to mamy taka sama sytuacje Moj maz tez jest Niemcem, a mieszkamy w Austrii. Wiec mlody tez chcac niechcac po niemiecku bedzie szprechal. Tym bardziej, ze miedzy soba rozmawiamy po niemiecku. Ale przez caly dzien jak maz jest w pracy rozmawiam z Nico po polsku. Mamy juz tez ustalone, ze zablokujemy niemieckie programy z bajkami i bedzie ogladal tylko filmy po polsku. Ksiazeczki tez mam w planach czytac mu po polsku. Chcialabym mu zapewnic jak najwiecej polskiego, bo niestety jestem tu jedynym "zrodlem" tego jezyka i boje sie, ze mlodemu bedzie po prostu wygodniej mowic po niemiecku skoro wszyscy tak w kolo mowia. Ale pomimo tego ciagle zastanawiam sie czy takie podwojne gadanie do dziecka nie robi mu "wody z mozgu". No i w szkole tez od razu bedzie mial angielski, a potem jeszcze jeden jezyk do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaela Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 20:15 Nie martw sie Doso, na pewno wody z mozgu dziecko nie bedzie mialo. Czasem sie zdarza ze wielojezyczne dzieci zaczynaja troche pozniej mowic, ale zazwyczaj wiedza ze np do polskojezycznej babci trzeba mowic po polsku. Choc oczywiscie perelek jezykowych bedzie na pewno sporo, kiedy maluch zacznie zdanie w jedym jezyku a dokonczy w drugim, albo czasownik z jednego odmieni w sposob uzywany w drugim. (jak czesto slysze u znajomych dzieci) U Was o tyle latwiej, ze kazde z Was moze mowic perfekcyjnie w swoim jezyku i dziecko bedzie mialo dobre wzory do nasladowania. Nauczy sie obu szybko, naturalnie i bezbolesnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kulusia Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 21:50 mam znajomych, ktorzy z takiej rodziny pochodza mama polka, tata szwed, rodzice miedzy soba po angielsku a bracia miedzy soba po wlosku, bo przez wiele lat mieszkali w rzymie no i perfekt po angielsku, bo chodzili do amerykanskiej szkoly) Doso-uda sie ci na pewno!mam rodzine w egipcie i jedyna mowiaca osoba po polsku byla moja ciotka a jej corki mowia tak, ze w zyciu bys sie nie zorientowala, ze mieszkaly poza krajem. no tylko duzo samozaparcia to wymaga, ale efekty super!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agadiaz Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 19:14 Konrad tez bedzie, chcac nie chcac wladal trzema jezykami, ja mowie do niego po polsku, tato po hiszpansku a miedzy soba rozmawiamy po angielsku no i mieszkamy za wielka woda. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaa256 Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 23.01.06, 23:30 my mieszkamy w Polsce i oboje jesteśmy Polakami, ale wiem jak ważny jest język obcy i dlatego 2 dni w tygodniu staramy się rozmawiać w domu po angielsku. Mam nadzieję, że to choć w małym stopniu pomoże w przyszłości Oli w nauce. Mam zamiar uczyć ją od najmłodszych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 24.01.06, 03:50 Jestem Polka, mam meza pol Szweda pol Amerykanina, mieszkamy w USA. Gdy jestem sama z mala [90% czasu] mowie do niej prawie wylacznie po polsku, gdy jestesmy z mezem razem, mowimy po anglicku, moze moj maleszonek w koncu znajdzie czas by zaczac mowic do Emki po szwedzku...zobaczymy :o) Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 24.01.06, 08:37 wiewiora tez bedzie dwujezyczna bo mieszkamy w anglii. w szkole, do ktorej prawdopodobnie bedzie chodzic (na tej samej ulucy co nasza chalupa) ucza niemieckiego i francuskiego. a ucza bardzo fajnie - jak w kazdej szkole waldorfskiej. no wiec kto wie. moze wiewiora bedzie taka poliglotka ze ho-ho-ho jeszcze japonski, balet i zenska pilka nozna i idealna kandydatka na zone. ps studia tylko oxford/cambridge - medycyna albo prawo heheheh ;p Odpowiedz Link Zgłoś
aniapatryk Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 24.01.06, 11:43 Moja przyjaciolka mieszkajaca w USA ma 3 jezyczne dziecko.Portugalski,polski,angielski.Niestety prze to dziecko ma 3,5 roku i bardzo słabo mowi,ale ponoc to normalne przy takich poliglotach )) Odpowiedz Link Zgłoś
hautnah Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 24.01.06, 15:13 przeczytalam ksiazke o dwujezycznosci i autorka z wlasnego doswiadczenia pisze, ze nie mozna mowic, ze dzieciaki dwu- lub wiecejjezyczne pozniej zaczynaja mowic. one maja taki sam zasob slownictwa jak rowiesnicy, tylko, ze w wielu jezykach i to jest pozorne, ze pozniej zaczynaja mowic. trzeba widziec caloksztalt slownictwa Odpowiedz Link Zgłoś
doso1 Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 24.01.06, 15:42 Ja tez sie usmiecham o tytul )) Odpowiedz Link Zgłoś
sani14 Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 24.01.06, 21:07 znajoma polka wyszła za mąż w austrii i ich 6 letnia córka świetnie mówi po polsku chociaż na codzień mama mówi do niej po polsku a mała odpowiada po niemiecku... wystarczyło że powiedziałam że nie rozumiem jak do mnie mówi po niemiecku i usłyszałam taką poprawną polszczyznę że byłam w szoku (żadnych naleciałości z przedszkola) mój synek niestety ma oboje rodziców polaków i tu mieszkamy ale nakupiłam całą masę płyt z angielskimi piosenkami żeby się osłuchał... kiedyś oglądałam program że tylko do 6 miesiąca dzieci wyłapują specyficzne dla danego języka dźwięki... synek koleżanki ma 2 lata i od roku chodzi na angielski do szkoły helen doron i są efekty jeśli Tytuskowi spodobają się zajęcia to może też będzie tam chodził Odpowiedz Link Zgłoś
gocha34 Re: DWUJEZYCZNE wychowanie 24.01.06, 23:56 Starsza córka gdy miała 2,5 roku zaczęła chodzić do szkoły HelenDoron na angielski.Efekty są i to duże.Bawiąc się podśpiewuje sobie piosenki z kursu.Oboje jesteśmy Polakami ale chcemy zadbać ,żeby dzieci znały języki.Młodemu juz włączam te kasety z kursu i mu się to podoba gdy przy tym się bawimy,niech się osłuchuje. Odpowiedz Link Zgłoś
hautnah Re: TYTUL ksiazki 25.01.06, 17:58 musze wam powiedziec, ze mam te ksiazke po niemiecku i nie wiem, czy jest w innych jezykach. autorka nazywa sie Elke Montanari, a tytul orginalny "Mit zwei Sprachen groß werden", czyli w moim "wolnym" tlumaczeniu "Wychowac sie w dwoch jezykach" Odpowiedz Link Zgłoś
mamahanki Re: TYTUL ksiazki 25.01.06, 20:41 My mieszkamy w Niemczech, moja starsza corka mowi po polsku,ale z akcentem, ma prawie 4 lata, po niemiecku sila rzeczy tez bo chodzi do przedszkolai moj maz jest Niemcem. Nie wiem jak mowia inne 4latki w Polsce, ale mam wrazenie ze moja corka po niemiecku mowi troche gorzej niz jej rowiesnicy. Jednak nie przejmuje sie tym, wazne ze gada. Odpowiedz Link Zgłoś
justin301 ale wam dobrze 25.01.06, 21:27 my oboje jesteśmy Polakami i tu mieszkamy niestety a za bardzo przenosić się - cóż ja jestem prawnikiem i byłoby mi trudno. Tym bardziej, ze w końcu po latach jestem na aplikacji. Chyba będę małemu w takim razie czytać " Cztery blondynki" po angielsku. Ale mam koleżankę anglistkę, która też ma maleństwo i namawiam ją, zęby do naszych dzieci mówiła w przyszłości po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
zitke jak to bedzie ? zobaczymy :) 25.01.06, 21:44 Ja jestem Polka a maz Litwinem mieszkamy w Polsce .Wiec chcemy zeby dziecko wladalo polskim i litewskim i przydal by sie jeszcze angielski zobaczymy czy damy rade. Ale jestem dobrej mysli. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś