Dodaj do ulubionych

Spacer na czuwaniu

06.03.06, 15:56
Dziś po raz pierwszy poszłam z Julią na spcer zaraz po przedpołudniowej drzemce.

Obudzia się, zjadła drugie śniadanie, ubrałam ją w kombinezon zapakowałam do
wózka (w gondoli podniosła oparcie i poprzypianałm ją szelkami) i poszłyśmy.
No i zabrałyśmy ze sobą Zebuloo. Julię wszytko interesowało ale trochę marudziła.

Przywykła ze na spacerze się śpi. Do tej pory na spacer wybierałam sie jak
zbliżała się pora drzemki. Chwilkę jeszcze poobserwowała co sie dzieje i
zasypiała - czasem obudziła sie w trakcie spaceru po czym po 15-20 min znów
zasypiała. A dzisiaj to była dla niej nowość. Dla mnie też.

Wyszło to poniekąd dla mojej korzyści. Julia śpi 2 x dziennie, więc dziś obie
drzemki mogłam wykorzystać. A w zasadzie ta druga właśnie wykorzystuję. Hi hi.

Próbowałyście tak zabierać pociechy na spacer? Z jaką reakcją się to spotkało?
Czy to kontynuujecie?
Obserwuj wątek
    • azja811 Re: Spacer na czuwaniu 06.03.06, 16:03
      My też tak od tygodnia praktykujemy z róznym skutkiem.Generalnie jednak
      marudzi, może następny ząb mu idzie?
    • kali115 Re: Spacer na czuwaniu 06.03.06, 16:09
      sebastianek nie zasypia juz na spacerku.dzis idac do parku podziwial swiat
      smial sie i machal raczkami a o spaniu nawet nie myslal my juz od dwoch tygodni
      jezdzimy na siedzaco bo na lezaco byl tylko placz.A po powrocie idziemy spac .
    • mamusia_chlopczyka Re: Spacer na czuwaniu 06.03.06, 16:14
      my juz od jakiegos czasu tak robimy, Stas jest przeszczesliwy... zaraz tez
      idziemy na spacerek, bo sie wlasnie obudzil...
    • malex Re: Spacer na czuwaniu 06.03.06, 16:19
      a to fajny sposob. bede musiala jutro przetestowac smile
    • doso1 Re: Spacer na czuwaniu 06.03.06, 16:20
      My jezdzimy czesciowo na spiaco, a czesciowo "czuwajaco". Ale stalo sie to
      mozliwe dopiero po przesiadce do spacerowki.
      a tak przy okazji to wlasnie zastanawiam sie czy isc z mlodym na spacer, bo od
      2 dni ma tak 37,5-38 st (mierzone w pupie). Jak sadzicie? U nas swieci slonko,
      snieg lezy i troche wieje.
      • miodzio_k Re: Spacer na czuwaniu 06.03.06, 16:54
        Z tego co pamiętam to z pupki odejmuje się 0,5 st więc wychodzi 37 - 37,5 st. A
        ostatnio gdzieś czytałam że temperatura 37,2 to norma. ale nie jestem
        autorytetem w temperaturach.
    • pati775 Re: Spacer na czuwaniu 07.03.06, 19:16
      my sie juz dawno do spacerowki przesiedlismy bo jak mi sie maly budzil (matka
      za dlugie spacery uskutecznia czasami bo jak spotka kolezanke ... ) to
      strasznie marudzil w tej gondoli (jakbym musiala sie wpatrywac w niebo to tez
      bym marudzila) wiec teraz jak sie budzi to przynajmniej cos widzi

      na spacery zawsze chodzilam jak przypadal czas na kolejna drzemke
      ale kilka dni temu zrobilam eksperyment i wyszlam wczesniej niz zazwyczaj
      wlasnie po to zeby maly poogladal sobie swiat troche a maly babel po 10minutach
      zasnal mi snem sprawiedliwym i spal tak kolejna godzine

      wiec na razie mu jeszcze odpuszczam aktywnosc na dworze bo mi za szybko zasypia
      i caly dzien mi potem z drzemkami leci na leb na szyje

      byle do wiosny wtedy na pewno pojdzie nam lepiej teraz jest szaro, buro i
      ponuro wiec moze niezbyt atrakcyjnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka