Dodaj do ulubionych

prezenty od firm

17.03.06, 13:04
Dziewczyny, czy w Waszych firmach jest praktykowane, że firma przygotowuje
prezenty dla Noworodków? Albo może macie jakies specjalne bonusy np dłuższy
macierzyński?
U mnie każde Dziecko dostaje w prezencie torbę z kosmetykami Johnson's Baby.
Obserwuj wątek
    • mela24 Re: prezenty od firm 17.03.06, 13:40
      Ja pracuję w małej prywatnej firmie, nie wiem jak szef się zachowa, ale na nic
      nie liczę. A mój mąż pracuje w dużej firmie gdzie maluszki dostają duże
      maskotki.
    • k_maja Re: prezenty od firm 17.03.06, 14:12
      Moja "firma" to szkoła publiczna - więc oczywiście żadnych prezentów smile))
      kasia
      • kapuhy_a Re: prezenty od firm 17.03.06, 15:30
        u mnie w pracy jest tzw.składkowe...zrzucamy się po 15-20zł na prezent i młoda
        mama może przez dobrą znajomą zamówić co by chciała...Ja chyba wybiorę bujaczek.
        • agus-ka Re: prezenty od firm 17.03.06, 15:53
          u mnie to pewnie chłopaki nic nie kupią jak ich znam. Oni nawet na Dzień Kobiet
          nie kupują mi kwiatka mimo, że jestem jedyną kobieta w dzialesmile
    • jaga241 Re: prezenty od firm 17.03.06, 17:52
      A u mnie zawsze coś dzieciaczkom kupujemy. Rodzice deklarują co konkretnie chcą
      i robimy składkę. Ja też już sobie wybrałam łóżeczko turystyczne.
      • agus-ka Re: prezenty od firm 20.03.06, 09:24
        Jaga, a jakie łóżeczko wybrałaś? Ja upatrzyłam sobie Arti L2 z delfinkiem.
        Pytam, bo może jeszcze zmienię.
        • jaga241 Re: prezenty od firm 20.03.06, 17:17
          aukcja.onet.pl/show_item.php?item=90771823
    • pinik Re: prezenty od firm 17.03.06, 21:35
      Ja coprawda sama nie jestem nigdzie zatrudniona, ale przy pierwszym dziecku
      koledzy z pracy meza zlozyli sie na wielki bukiet kwiatow dla mnie,ktory
      dostalam jeszcze w szpitalu nastepnego dnia po porodzie i "Gutschein" (nie
      wiem, czy jest na to polskie slowo...) do wielkiego sklepu z rzeczami dla
      dzieci na 50 euro. BArdzo sie wtedy ucieszylam.
      • kapuhy_a pinik w Polsce też już są "gutschein"choć... 21.03.06, 07:54
        mało praktykowane..zupełnie nie wiem dlaczego.taki talon czy bon nie wiem jak to
        nazwać jest rewelacjyny.Sama ustalasz na co go zamienisz i nie dostaniesz tego
        co już masz w domku.W dodatku m to już z góry określone przeznaczenie i nie
        wpakujesz pieniędzy np w toster albo coś równie dziwnego i niedzieckowego.smile)
        • agus-ka Re: pinik w Polsce też już są "gutschein"choć... 21.03.06, 08:33
          moim zdaniem tak powinno być dawane becikowe, do sklepu z rzeczami dla dzieci
          albo ew. powinno być rozliczenie na co poszły pieniądze. A tak państwo da
          niektórym 2000 zł i w cześci przypadków to pójdzie na opicie dziecka a nie na
          potrzeby malucha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka