Dodaj do ulubionych

mały sie nie rusza

19.04.06, 13:54
już od rana, ciągle sobie mówie, ze za chwile sie poruszy, potem czymś się
zajmuje, i jak tak teraz sobie uzmysłowiłam dziś sie chyba nie rusza. całe
świeta szalał, wczoraj normalnie, a dziś cicho od rana coś za długo chyba,
nie?
Obserwuj wątek
    • kropka1005 Re: mały sie nie rusza 19.04.06, 13:59
      moja mała już od kilku dni ma spokojniejszy nastrój chyba. codziennie cały
      dzień czakam na jej ruchy a ona tylko czasami, delikatnie mnie musnie. dopiero
      pod wieczór jest żywsza.Moża wynika to z tego że coraz mniej miejsca ma. nie
      wiem popróbuj może różnych pozycji w siedzeniu i leżeniui, podokarmiaj chociaz
      u mnie to nie pomaga...nie wiem co ci doradzić, możesz skontaktować się jeszcze
      ze swoim lekarzem i spytać co o tym sadzi..
    • pszczolka2 Re: mały sie nie rusza 19.04.06, 14:09
      Bardzo często jest tak, że jednego dnia dziecko rusza się jak wariat a
      nastepnego odpoczywa sobie. Jeżeli jednak nie daje Tobie to spokoju to może
      podjedz gdzieś na KTG lub USG albo zadzwoń do swojego gina. To napewno uspokoi
      Ciebie.

      Pozdrawiam,Ola
      • kapuhy_a Re: mały sie nie rusza 19.04.06, 14:58
        No włąśnie może miec spokojniejszy dzień...ale skoro ty się niepokoisz zrób KTG
        lub usg albo chociaż niech cię twój ginek obejrzysmile
        • 1urszula1 Re: mały sie nie rusza 19.04.06, 15:41
          Hej!
          I jak tam, dalej bez kopniaczkow? Wiesz co, jak sie po prostu niewiele rusza
          dzisiaj, to moze faktycznie ma spokojny dzien. Sprobuj zjesc cos bardzo
          kalorycznego i polezec potem chwile, poszturchac maluszka itd... jesli na
          prawde NIC nie czujesz, to mysle ze dobrze byloby sie przejechac do najblizszej
          porodwoki i na izbie przyjec poprosic o KTG. Nie musisz sie przyjmowac do
          szpitala, wystarczy 5 min na izbie przyjec i odzyskasz spokoj!
          Pozdrawiam,
          Ula
    • kropek47 Re: mały sie nie rusza 19.04.06, 16:36
      Nasze dzieciaczki maja juz coraz mnie miejsca dlatego juz tak czesto sie nie
      ruszaja. Tez zaczynma wariowac jak Kajtek nie rusza sie od 2 godzin. Jak jest
      spokojnieszczy dzien to czekam zawsze do wieczora i okazuje sie ze wszystko w
      porzadku bo maly zaczyna dokazywac wink)). Poczekaj do wieczora jezeli nic sie nie
      zmieni jedzo do szpitala.
      • zu2ka Re: mały sie nie rusza 19.04.06, 16:59
        Mam to samo. dzisiaj Młody jakiś spokojny, raz na jakiś czas leciutko się
        poruszy. Dzieciaki mają dni aktywne i trochę mniej, a my oczywiście
        panikujemy... Wolę jak rozrabia, mimo że czasami mam już tego dośc np gdy chcę
        spac, a On kopie we wszystkie możliwe miejsca i to boleśnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka