Dodaj do ulubionych

Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić

08.05.06, 21:22
Jestem jeszcze cała roztrzęsiona! Mały godzinke temu z spadł mi z leżaczka nie
wiem jak! Chyba chciał usiąsc a ja podeszłam do stołu po grzechotke. w sumie
płakał tylko przez 5 sekund zaraz sie uspokoił, przestał płakac bawił sie
gadał i śmiał. Dotykałam jego głowi i żadnego sińca nie wyczułam. Teraz zasnoł
a ja cały czas mysle czy nie powinna jechac z nim do szpitala. A wy jak
myslicie? mOże macie tez p[odobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • kaliaa Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 08.05.06, 21:38
      nie wiem z jakiej wysokosci Ci spadl, jaka byla sila upadku. Ja jak mala mi
      upadla trzy miesiace temu po konsultacji z lekarzem z pogotowia i pediatra,
      pomimo ze mala NORMALNIE sie zachowywala, jednak pojechalam do szpiatal gdzie
      zriobiono jej usg glowki i brzuszka. Dzieki temu bylam spokojna.Zreszta
      wyznaje zasade ze lepiej pojechac sprawdzic cos trzy razy za duzo niz raz za
      malo.
      Acha lekarz w szpitalu powiedzial ze najgrozniejsze sa upadki na tyl glowy i
      raczej powinno sie zawsze po jakims tego typu wiekszym updaku sprawdzic czy
      wszystko ok. Ale decyzja nalezy do Ciebie.
      • monismonis Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 08.05.06, 21:48
        Z wyskokości około 30 cm więc nie za wysoko. Wydaje mi sie że chciał usiąśc na
        leżaczku i wzieło go na bok przechyliło i upadł zsuwając sie po boku łozka bo
        leżaczek stał przy łózku.
        • tin_t Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 08.05.06, 21:54
          nam spadł, jak miał 6,5 miesiąca z łożka 40 cm. nie mogłam się uspokoić przez
          cały dzień więc w koncu go zawieźliśmy do chirurga dziecięcego. zbadał i
          powiedział, że ok. i przynajmniej zasnąć mogłam.
          • monismonis Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 08.05.06, 22:01
            Nowłaśnie ja juz niewiem co robic! już zasnoł spi spokojnie i nie che go budzic.
            Jutro i tak bede u lekarza więc pujde tez do chirurga żeby go zbadał. dzisiaj i
            tak bede spała w pokoju z nim. Denerwuje sie strasznie ale mama i wyscy mnie
            uspakajaja że nc mu nie jest i że by byo widac odrazu jakies inne zachowanie.
            • aciki Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 08.05.06, 22:16
              Spokojnie, na pewno nic mu nie jest skoro śpi sobie smacznie, a bez upadków i
              siniaków to chyba nie da sie dziecka wychować...
            • agnieszkaela Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 08.05.06, 22:35
              Spokojnie, podejrzewam, ze bardziej sie wystraszyl niz uderzyl. Nam Filip spadl
              z wysokiego lozka uderzajac glowa o rog szafki nocnej. Nic sie nie stalo.
              Dzieci sa odporniejsze niz dorosli.
    • efka30 Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 08.05.06, 22:57
      Kuba spadł z łóżka 2 tyg.temu.Zsunął się bo raczkował wtedy do tyłu.Usiadl na
      pupie i polecial do tylu,ale główkę i nóżki trzymal w powietrzu.Zrobił
      takiego "bananka".Nawet nie miał zaczerwienienia na główce,więc na bank się nie
      uderzył,ale się strasznie wystraszył.Teraz nie odstępuję go na krok/pilnował
      tata!/, zwlaszcz,ąe już raczkuje do przodu,tyłu i naokolo.No i w łóżeczku nawet
      na mament samego nie zostawiam,bo zaczyna się podnosic.Dzisiaj wstał na kolanka
      trzymając się szczebli i nie umie jeszcze potem usiasc.Boję się jak diabli,zeby
      nie upadł.
      Ale jak maly normalnie sie zachowuje i spi,to obserwuj a jutro przy okazji
      niech lekarz go zobaczy,ale mysleże wszystko jest ok.

      Pozdrawiamy
      Mamy 7,5 miesiąca smile)
    • ninjo Re: Spadł z leżaczka :( Nie wiem co robić 09.05.06, 10:07
      mi sie wydaje, ze nic sie nie stalo, spadl z malej wysokosci
      jak dziecko sie uderzy w glowke powinno sie sprawdzic czy: nie stracilo
      przytomnosci oczywiscie, czy nie ma zasinien wokol ust, czy nie wymiotuje, nie
      zachowuje sie inaczej
      tyle pamietam.

      a co do lezaczka moim zdaniem powinnas zareklamowac go. Lezaczek musi byc
      stabilny, niezaleznie, w ktora strone dziecko sie przekreca, siada, itd.
      Rozumiem, ze byl przypiety pasami? OCzywiscie, jezeli maluch miesci sie jeszcze
      w widelkach wagowych lezaczka.
      Ja sie balam jak mala zaczela siadac w lezaczku i sie wychylac na boki, do
      przodu, ze ciezar przewazy i sie wywroci razem z lezaczkiem, ale
      zrobilam "probe sil" i widze, ze potrzeba by duzo wiekszej sily, zeby sie
      chociaz zachwial na boki, nie mowiac juz do przodu
      mamy lezaczek Chicco

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka