Byłam wczoraj nad jeziorkiem z małym. Synek zadowolony, im głębiej do wody
tym lepiej, nie chciał z niej wyjść, prawie siny z zimna i pomarszczony, ale
chciał jeszcze....
Ale nie otym chciałam. Po ciazy na brzuchu pozostały mi rozstępy. Smarowałam
brzuch w trakcie ciąży i zaraz po porodzie a i tak te paskudne krechy
pozostały. Macie jakieś sprawdzone kremy albo maści czy inne specyfiki na to?
Pytałam w gabinecie odnowy biologicznej i gabinecie kosmetycznym o zabiegi na
to, ale ich cena mnie przerziła. Tym bardziej, że nie gwarantują poprawy.
Jednorazowy koszt takiej przyjemności kosztuje 120zł, a musiałabym mieć z 12
takich zabiegów w odsępach co 2 dni. Tak więc zdecyduję się na to jak wygram
w totka. Póki co w toto - lotka nie gram, więc i rozsępów się nie pozbędę
Ratuje drogie mamy!!!!!!!