Dodaj do ulubionych

do mam w ciąży

12.07.06, 14:37
Ja w ciąży teraz nie jestem, ale przeżywałam dopiero co taką sytuację jak Wy.
Z tym że to mój 9-miesięczniak jest tym drugim dzieckiem z małą różnicą wieku
do starszejsmile
Różnica wieku u nas to rok i 9 miesięcy czyli tylko ok. 3 miesiące większa
niż będzie u Was. Powiem Wam jedno - jeśli nie macie mamy/teściowej itp. pod
ręką (tak jak ja miałam do niedawna) to zbyt lekko nie jest - mąż MUSI się
mocno zaangażować, bo inaczej się nie da. Starsze dziecko jest małe i nie
rozumie pewnych rzeczy (wyjaśnić się mu nie da) i bywa mocno zazdrosne o
uczucia/czas/zabawki - o wszystkosmile. Nabiegać się trzeba, co sprzyja
powrotowi do wagi sprzed obu ciążsmile.
Przy moich niuniach wściec się można regularnie: wyrywają sobie zabawki (na
razie starsza wygrywa, chociaż i Gaja potrafi zaskoczyć), obie chcą różnych
rzeczy w tym samym czasie i trudno starszej zrozumieć (młodszej tym
bardziej), że mogłaby chwilę poczekać...

ALE widzę już pomiędzy nimi tajemnicze porozumienie: śmieją się do siebie i
na swój widok (jak głupi do sera - jak to się mówiło u nas) - brykają razem i
już niedługo będą się razem pełnoetatowo bawić.
Korzyści:
- obie lepiej się rozwijają - szczególnie młodsza - mimo chorób rewelacyjnie
rozwija się w każdej dziedzinie, szczególnie psychicznie - starsza ją
nieustannie stymuluje i prowokuje. Starsza też szybciej dojrzewa i ma wierną
słuchaczkę - wtajemnicza ją w świat zabawek.

Ogólnie jest super: jest dużo zabawy i ruchu w domu, ale i też jest
zmęczenie...

Gdy będą starsze mam nadzieję, że połączy je przyjaźń na całe życie... Wydaje
się, że tak będzie, gdyż świetnie się dopełniają - jak rozważna i
romantycznasmile
Obserwuj wątek
    • annq27 Re: do mam w ciąży 12.07.06, 16:43
      ale to fajnie napisalas smile
    • agnieszkaela Re: do mam w ciąży 12.07.06, 17:24
      Milo sie czyta wink A to zdanie o gubieniu kilogramow jeszcze bardziej mnie
      chyba zmoblizuje do staran o rodzenstwo dla Filipawink))
      • kaliaa Re: do mam w ciąży 13.07.06, 00:17
        tez sie wzruszylam jak to pzreczytalam, mi tez spoznia sie okres, juz pare dni,
        ale dopiero dzis sie zorientowalam, i tak sobie mysle, ze bardzo bym chciala,
        zeby tam w brzuszku zamieszkalo rodzenstwo dla malej, bo sama swiadomie, to
        predko sie nie zdecyduje, ale jakby sie przytrafilo to bylabym bardzo, bardzo
        szczesliwa...
        • conchita1 Re: do mam w ciąży 13.07.06, 08:30
          Ja też świadomie się na to nie zdecydowałamsmile

          Teraz mogę powiedzieć: to był niezapomniany Sylwester!!! (2004/2005) - równo 9
          miechów później (30 września) jest Gajasmile
          • azja811 Re: do mam w ciąży 13.07.06, 10:21
            conchita1 napisała:

            > Ja też świadomie się na to nie zdecydowałamsmile
            >
            > Teraz mogę powiedzieć: to był niezapomniany Sylwester!!! (2004/2005) - równo
            9
            > miechów później (30 września) jest Gajasmile

            He,he moj Maks też sylwestrowy-tyle,że 26.09 do nas zawitałsmile))
    • ala77a Re: do mam w ciąży 13.07.06, 11:31
      Trochę mnie wystraszyłaś tym, że jest tak cięzko bez pomocy, ale właściwie tego
      się spodziewam. Ja nie ma tu duzo pomocy chociaż dziadkowie za ściną i liczę,
      że może czasami zajmą sie starsza. Po za tym moja córeczka jest dosyć spokojnym
      dzieckiem, wiec mam nadzieję, ze tak zostanie i jakos poradzę sobie z obiema.
      jestem jak narazie dobrej myśli, dopiero oswajam się z myślą, że jestem w ciaży
      drugiej - a co bedzie po porodzie czas pokaże.
      Głowa do góry rozdwojone Mamuśki grun to dobra ogranizacja.
      • conchita1 Re: do mam w ciąży 15.07.06, 22:37
        Przepraszam, nie chciałam Cię przestraszyć! Chciałam być w miarę obiektywna.
        Jest fajnie - bo dzieci są kochane, a drugie duuużo lepiej się chowa niż
        pierwsze, ale fakt faktem trzeba się nabiegać. Dobra organizacja rozwiązuje
        większość problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka