Dodaj do ulubionych

Cesarka w Tychach

25.08.06, 11:36
Witam.
Czy któraś z Was miała cesarkę w szpitalu wojewódzkim w Tychach? Bede
wdzieczna za wszelkie informacje. Ja chodzę do dr Witycha, który pracuje w
tamtejszym szpitalu wiec moze nie bedzie źle. Sam lekarz rewelacyjny wiec ....
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • shemsi1 Re: Cesarka w Tychach 26.09.06, 19:22
      cześć smile
      rodziłam naturalnie, ale teraz będę mieć cesarkę. Przyłączam się do Twojego
      pytania smile
      Witych Ci mówił że będzie Ci robił cesarkę?
      wiem, że on preferuje naturalny
      • lili2006 Re: Cesarka w Tychach 28.09.06, 22:53
        szwagierka miała. jak zapłacił mąż łapówę lek. prowadzącemu. choć dziecko miało
        4,5 kg i 60 cm, ułożone bioderkowo, bo taki kolos nie miał jak się przekręcić,
        nie chcieli zrobić. Zgroza. Ja bym tam nigdy nie rodziła. Jak przyszłam na
        patologię w 4 miesiącu, bo miałam atak nerek to dostałam antybiotyk (!) bez
        uprzedzania mnie no i... bez badania moczu. Pozdrawiam, życzę szczęśliwego
        rozwiązania (choć może niekoniecznie w Tychach).
    • karola_19 Re: Cesarka w Tychach 29.09.06, 14:04
      Cześć dziewczynki,

      od czasu do czasu pozwalam sobie zaglądać na Wasze forum( chyba nie macie mi za
      złe, ale u Was jest miła atmosfera, tak jak i u nas ), ja przebywam na
      styczniówkach 2007 ( termin mam z OM na 28.I.2007 , a z USG na 19.I.2007.
      Ja też będę rodziła w Tychach i też mnie czeka cesarka, więc jestem ciekawa
      jakie są opinie. Jak leżałam w 14 tyg na patologii, to dziewczyna z mojej sali
      poszła rodzić i miała cesarkę( ur. bliżniaki),ale wcześniej była poinformowana
      o tym i na konkretny dzień zaplanowana, wiem że zabieg robił ordynator i dr
      Krzystyniak, jak poszłyśnmy ją odwiedzić, to mówiła ,że Ok i była zadowolona.
      Ciekawia jestem opinii od innych dziewczyn.

      pzdr i miłego dnia
      • shemsi1 Re: Cesarka w Tychach 29.09.06, 14:59
        Ja mam trojaczki i prowadzi mnie dr Krzystyniak smile jestem zadowolona. Oby tak
        dajej, dziś mam z nim randkę wink
        Ale tak poważnie, to ma on mnie ciąć, mówił że na pewno będzie "kołomyja" bo
        troje dzieci.
        Pozdrawiam

        Ps nie martw się, ja też tu potem będę chodzić wink
        • karola_19 Re: Cesarka w Tychach 29.09.06, 16:27
          Shemsi1 - ale masz potrójnie niesamowicie szczęście. Trojaczki, ale fajnie.
          Ja chodzę do prof.Poręby, ale cesarkę będą podobno mi robić z dr
          Krzystyniakiem, tak mi coś ostanio wspomniał ( nawiasem mówiąc " przystojniak"
          z tego Twojego doktorka).
          Może spotkamy sie w tym samym czasie smile.A nie wiesz czy do cc stosują
          znieczulenie zzo czy tylko w narkozie , musze sie zapytać mojego doktorka, bo
          zawsze o tym zapominam na wizycie.
          No chyba dawno w Szpiatlu w Tychach nie urodziły się trojaczki, ale będzie
          jazda.

          Gorąco pozdrawiam
          • shemsi1 Re: Cesarka w Tychach 29.09.06, 16:53
            no fajny smile smile przystojny smilesmile
            Mówił że mogę sobie wybrać znieczulenie smile
          • sieja79 Re: Cesarka w Tychach 01.10.06, 12:32
            Cześć dziewczyny!
            Ja trójkę Szkabusiów będę rodziła przez cesarkę w Tychach. Obecnie chodzę do dr
            Witycha, ale jeszcze nie rozmawialiśmy na temat konkretów związanych z cesarką
            (obecnie rozpoczynam 17 tydz. - więc trochę czasu jeszcze mam.)
            Wiem, że w Tychach można sobie wybrać znieczulenie całościowe lub tylko od pasa
            (tak słyszałam będąc w szpitalu).
            Czytając Wasze posty chwalicie sobie dr Krzystyniaka. Czy możecie coś napisać o
            dr Witychu i dr Kolnym ?
            Pozdrawiam wszystkie, które zawitają na 4 piętro Szpitala w Tychach.
            • shemsi1 Re: Cesarka w Tychach 01.10.06, 13:06
              Czesć Aniu.
              ode mnie wiesz już co sądzę o pewnym panu, mój dr mówił że gosc dobrze mnie
              pamięta.
              Chwalił się mu że ma trojaczki, a ten mu na to: ja tez mam. TWOJE smile
              troszku sobie pogadali o nas smile

              dr Kolny, b. dobry jest smile kakby nie Krzystynikak, to do niego bym chodziła, ale
              znam go i poprosze by miał na mnie oko, może będzie przy cesarce.

              Tak ci nie popuszczę, musimy Cię przywitać na forum big_grin
              • sieja79 Re: Cesarka w Tychach 01.10.06, 13:51
                Aniu sama nie wiem co mam zrobić, czy zmienić lekarza... Do tej pory mnie mile
                zaskoczył w środę idę na kolejne spotkanie zobacze jak będzie.
                Jeśli chodzi o dr Kolnego to słyszałam same pozytywne zdania...
                • shemsi1 Re: Cesarka w Tychach 01.10.06, 15:18
                  Powiem Ci Aniu tak: on jest z Ciebie dumny, nie każdy lekarz ma na koncie trojaczki.
                  Bedzie Cię trzymał rękami i nogami, nawet jak z kasy będziesz chodziła. Poza tym
                  mój lekarz jest poinformowany i myślę że będzie miał też na Ciebie oko, z tego
                  co słyszałam, to patrzy "niektórym" na ręce żeby czegos nie spieprzyli.
                  Nic się nie martw, ja miałam z nim przeboje, ale Ty już nie będziesz mieć smile
                  było by mu łyso, jakby kolejne trojaczki od niego odeszły, a swoją drogą to mój
                  lekarz zaproponoewał bym tamtemu na koła blokadę założyła big_grin
                  • karolina_79 Re: Cesarka w Tychach 01.10.06, 22:00
                    Hej
                    Kłania się majowa mamusia 2005 całą ciążę prowadził Dr. Kolny smile) Miodzio
                    lekarz... Też miałam cięcie lecz niestety nie planowane lecz nagłe - brak
                    postępu porodu(młody się cofnął z powrotem w głąb brzucha i źle odgiął główkę),
                    miałam znieczulenie ogólne i zaraz po wybudzeniui byłam "trzeźwa" i oglądałam
                    synusiasmile)))) Opieę na sali pooperacyjnej też miłam super. Jestem zadowolona z
                    cesarki.

                    Życzę Wam spokojnych ciąż i udanych porodów, a tak na marginesie to w Tychach
                    już są trojaczki(kolega z bloczku obok ma trojaczkismile)) i będzie baaardzo miło
                    patrzec na Waszą trójeczkę....
    • iza180 Re: Cesarka w Tychach 02.10.06, 20:32
      Witajcie Dziewczynki.
      Za mną juz 20 tc i coraz czesciej mysle o Wapiennicy. Jest tam prywatna klinika,
      gdzie placi sie 100 zła reszte doplaca kasa chorych. Nie potrzebuje nic, oprocz
      wlasnej pizamy i szczoteczki. Wyprawke tez sie dostaje i ma sie wlasna połozna
      do dyspozycji. Wypuszczaja 48h po cesarce i moje kolezanki nie dochodza potem
      tak dlugo jak te, ktore rodziły w panstwowym szpitalu. Nie wiem jak to przyjmie
      dr Witych ale musze jeszcze podowiadywac sie wiecej na temat Kliniki Esculap.
      Pozdrawiam
      • sieja79 Do Iza180 02.10.06, 21:22
        Napisz co sądzisz o dr Witychu? Czy jesteś zadowolona?
        Jak się coś dowiesz o tej prwyatnej klinice na Wapienicy to napisz.
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka