Dodaj do ulubionych

Czy Wasze Maluchy lubią jabłko?

20.09.06, 21:47
Bo moje Maleństwo strasznie się krzywi i właściwie z tej łyżeczki, od której
zaczęliśmy mało co zostało w buźce. Zastanawiam się, czy się do jabłka
przekona. Jak jest u Was i jakie były początki?
Obserwuj wątek
    • malusia4 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 20.09.06, 21:56
      Moja córcia za 10 dni skończy 4 miesiące. Jak jjem jabłko, to zawsze patrzy na
      mnie takim błagalnym wzrokiem, żebym dała jej posmakować. Kilka razy dałam jej
      polizać, to tak się przystawiała, że nawet troszkę sobie uskrobała tymi swoimi
      dziąsełkami. Wnioskuję więc, że jabłuszka jej smakująsmile Póki co dzisiaj
      zakupiłam słoiczek z jabłuszkiem (gerber). Jutro zamierzam dać troszkę córci.
      Czy myślicie, że to dobry pomysł, czy jednak powinnam poczekać, aż skończy 4
      misiące???

      Pozdrawiam,
      Kasia
      • cleo1976 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 20.09.06, 22:08
        Mój Filip urodzony 4 maja dostał pierszy raz jabłuszko 23 sierpnia czyli
        jeszcze nie miał 4 miesięcy. Wtedy było to troszkę ale widziałam że mu
        zamakowało. Teraz zjada na raz już całe utarte jabłko z połową gruszki smile
        Kupuję jabłka u znajomego faceta i zawsze proszę o takie słodziutkie ale raz mi
        zabrakło takiego i dałam kwaskowe takie jak ja lubię i Filipek się tak
        śmiesznie otrzepywał ale buzię otwierał bo tak jeść lubi smile
    • jaga241 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 20.09.06, 22:08
      Moja Olka uwielbia, nawet takie bardzo kwaśne, krzywi się ale dziubek otwiera i
      chce jeszcze. Jabłuszko zaczęłam podawać już jak miała 3,5 miesiąca, na początku
      po troszce a potem coraz więcej. Teraz kiedy ma już skończone 4 miesiące, zjada
      prawie pół małego jabłka.
    • k_maja Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 20.09.06, 22:47
      oj nie, nie... jabłuszko jest dla mojego łasucha zbyt kwaśne. Musiałam mu
      dosłodzić glukozą, żeby zjadł - w przeciwnym wypadku płakał. Ale za to
      jabłko+dynia okazało się hiciorem. Wcinał, aż mu się uszy trzęsły smile
      kasia
      • mimi_75 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 21.09.06, 09:01
        Mój Aleksio jabłuszko polubił choć na początku robił kwaśną minę jedząc je(
        podaje mu gerbera ze słoiczka)zdecydowanie jednak chętniej jadł marchewkę(też
        gerbera) aż płakał jak kończyłam mu dawać ale miał lekkie wzdęcia w nocy więc
        niestety na razie poczekam.
    • gosiunia333 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 21.09.06, 10:10
      witam,moj Misio samego jablka nie zje,jedynie przeszlo z jagodami i owocami
      lesnymi,takze polecam jesli chodzi o gotowe deserki
    • goniusia1977 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 21.09.06, 16:58
      Zuzia uwielbia jabluszka. pierwszy raz troche sie kt=rzywila bo przeciez to byl
      dla niej nowy skam a teraz zjada cale sredniej wielkosci jabko tarte a nie
      jakies tam ze sloiczka.
      • 10maj Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 21.09.06, 23:30
        Mój Maciuś też lubi choć zawsze jak mu zaczynam dawać to troszkę się
        krzywi smile)). Do dziś dostawał tarte jabłuszko łyżeczką ale ponieważ tak ładnie
        mu idzie to zaopatrzyliśmy się w szklaną (podobno najlepsza) tareczkę do
        jabłuszka i jutro będzie jabłuszko tarte na tarce a ze słoiczka to będzie
        dostawał zimą i to ze słoiczka przygotowanego przez mamę i babcię.
    • lkarp Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 22.09.06, 10:28
      Jeszcze 2 tygodnie temu strasznie się wykrzywiała i pluła jabłkiem. Podawałam
      jej deserek z Gerbera. Za to bardzo spasowała jej marchew również z Gerbera. Po
      tej marchewce jest już w stanie zaakceptować jabłkosmile
      Pzdr
      Aśka
    • dorcia231 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 22.09.06, 11:52
      Sebciu pił już soczek jabłkowy i bardzo mu smakował, zresztą jemu wszystko co
      podaję do picia smakuje, nawet sama woda. Wczoraj dałam mu (próbowałam dać)
      łyżeczkę przecierku ale całą wypluł a jak próbowałam podać drugą to rozdarł się
      w niebogłosy.
      www.fotosik.pl
    • dorcia231 Re: Czy Wasze Maluchy lubią jabłko? 22.09.06, 14:15
      Dałam przed chwilą Sebastianowi jabłuszko i dzisiaj go zjadł. Na początku się
      wykrzywiał ale potem jakoś poszło. Nie będzie tak źlewink
    • agat78 Mus z jabłek 22.09.06, 15:19
      --------------------------------------------------------------------------------
      Czy któraś z Was robiła może taki mus z jabłek do słoiczków dla bąbla? Ja dziś
      gotowałam kompot z jabłek i jak odcedzałam je potem to na sitku został taki
      jakby mus. Posłodziłam go troszeńke i dałam małemu spróbować. Jadł ze smakiem a
      reszte schowałam do lodówki do pojemniczka na jutro. I tak się zastanawiam czy
      nie zrobić takiego musu do słoiczków i nie zagotować. Mamy dużo jabłek i
      teściowa soki robi i jakby z tych "resztek" taki mus zrobić?

      A propos cukru, czy posładzać odrobina cukru jak jest kwaśne jabłuszko czy
      glukozą? I jakie lepsze jabłko takie z musu czy surowe?
      • k_maja Re: Mus z jabłek 23.09.06, 21:22
        nie cukrem! Lepiej glukozą - a najlepiej nie słodzić wcale. Dziecko i tak się
        przyzwyczaja do nowego smaku, więc nie ma co uczyc "słodkiego". Dla mojego synka
        samo jabłko za kwaśne, więc daję z domieszkami (np. winogron). Wolę to niż
        słodzić czymkolwiek.
      • 10maj Re: Mus z jabłek 26.09.06, 00:06
        Ja robiłam jabłka duszone w słoiczki trochę bez cukru a trochę z cukrem do tego
        zamroziłam pokrojona w kawałki dynę. Moja siostra tak robiła i później w zimie
        wyjmowała tylko taki słoiczek z jabłuszkami dynie ugotowała i to razem
        zmiksowała i wychodziło pyszne danie dla maluszków. Zawsze można taki słoiczek
        otworzyć i na deserek dać samo duszone jabłuszko lub z dodatkami.
    • agat78 Uczulenie na jabłko :( 23.09.06, 21:02
      Mój mały ma uczulenie na jabłko. Buśka, szyjka i brzuszek wysypane taką kaszką.
      Ja nic nowego nie jadłam, wiec to na pewno od tego. Kupki są normalne, może
      bardziej ciemnożółte, zbliżone do brązu, a tak poza tym ok. I teraz nie wiem,
      czy ma uczulenie na odmianę jabłek, które mu dałam czy wogóle na jabłka.
      Czy poczekac kilka dni i spróbowac raz jeszcze z innymi jabłkami, może na
      surowo podać a nie z kompotu, a może dac ze słoiczka te gotowe? Jabłka na pewno
      nie były pryskane, były świerzutkie z sadu. Poradźcie co zrobić? Może on nie
      jest jeszcze gotowy na takie jedzonko?
      • emmilka Re: Uczulenie na jabłko :( 23.09.06, 22:09
        sprobowalabym ze sloiczka - te ze sklepu, rynku etc. mogly byc sypane czy
        cokolwiek innego... a najpierw warto chyba zrobic przerwe...

        Mnie sporo osób, takze znajacych sie na zywieniu przestrzegało przed podawaniem
        na poczatku "sklepowego", a działki ani rodziny z ekologicznym gospodarstwem nie
        mam..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka