Dodaj do ulubionych

Nie chce gryźć

02.10.06, 12:50
Obserwuj wątek
    • zuzannap3 Re: Nie chce gryźć 02.10.06, 12:53
      Mały jest alergikiem, wiec nowości do jedzonka dostawał z lekkim opóźnieniem.
      Zreszta do tej pory nie je wielu rzeczy. Teraz ma rok i nie chce gryżć. Wszystko
      jadłby zmiksowane. Jak mu daje zupkę z kawałakmi i to malutkimi ma odruch
      wymiotny. Jedyna rzecza jaką ugryzie to są chrupki kukurydziane. Zadne inne
      ciastko nie weźmie do buzi, o kanapce nie ma mowy. Jak go nauczyć gryźć?
      • moniquev Re: Nie chce gryźć 02.10.06, 14:55
        na poczatku bedzie mial niestety odruch wymiotny,stas kiedy uczyl sie jesc
        kawaleczki tez tak mial,do dzisiaj iedy je jakas twardsza szyneczke ma taki
        odruch,ale zobaczysz troche cierpliwosci i nauczy sie ,tylko nie rezygnuj,dawaj
        np tak:miesko zmiksowanie i warzywa w drobne kawaleczki ...ja tez tak
        robilam .a teraz to juz nic nie miksuje nawet mieska ..
        pozdrawiam monika i stas 29.09.2005

        <a hef="http://www.bobasy.pl/_moniqueb"> STAS...</a>
      • liniosek Re: Nie chce gryźć 03.10.06, 12:05
        trzeba probowac uczyc po przez podawanie np skorki od chleba,chrupkow,troszeczke
        ziemniaczka i tp.Moja mala tez dugo nie dawala sobie rady z kawalkami krztusila
        sie lub miala odruch wymiotny.Co jakis czas wsadzalam jej do buzi troszke
        pogniecionego ziemniaczka i tak sobie mielila i polykala,jak nauczyla sie mielic
        to malutkie kromeczki robilam (kawaleczki chlebka),jak opanowala jedzenie samego
        chlebka to robilam jej kanapeczki z szynka i tp.Zuzannap3 nie wiem ile zabkow ma
        twoja dzidzia,ale to tez jest wazne przy jedzeniu.Moja wczesniej nie umiala
        gryzc bo zabkow nie miala (miala okolo 3)teraz jak ma duzo to nauczyla sie gryzc
        i bez problemu je kawalki.
      • miska28 Re: Nie chce gryźć 04.10.06, 14:44
        Moj Michal tez jest len do gryzienia.
        Zupki i dania ...sloiczkowe to i owszem. Poczatkowo tych z drobinkami nie
        jadl...i mial odruchy wymiotne.Albo jak juz zjadl..to po ostatniej lyzeczke
        zwracal. Teraz juz te z grudkami je. Ale jak daje gotowane domowe..pogniecione
        widelcem...to raz zje..a raz odwraca glowe i nic. Ale jak po tej dam sloik -
        zjada caly. Wiec glodny jest tylko mu sie gryzc nie chce.
        Chrupek nie lubi. Chrupaczki...czasami wcisnie...pol...czasem caly.
        Ale generalnie jest oporny na nowe jedzenie.Najchetniej sloiki, deserki, kaszki
        i cycek.

        No ale moze z czasem mu przejdzie.Bedziemy wytrwale probowac dawac kawaleczki.
    • alciafedo Re: Nie chce gryźć 02.10.06, 18:46
      u nas tosamo
      trenujemy ale idzie opornie
      troszke szyneczki
      miskopty z trudem nie ma mowy o zwyklych ludzkich rzeczach
      same sloiki i to te bardziej zmiksowane

      ale jestem twarda caly czas cos przemycam
    • pati775 Re: Nie chce gryźć 02.10.06, 20:19
      u nas to samo
      ja z malym nie walcze ja mu wszystko miksuje (nawet obiadki ze sloiczkow te z
      drobinkami)
      bo sceny gdzie on mi prawie wszystko juz zjadl a przy ostatniej lyzeczce ma
      odruch wymiotny i calosc trafia spowrotem na talerz mnie jakos nie bawia smile

      ale zawsze robie tak ze to co mu zmiksowane daje w calosci lub malych kawalkach
      lezy przed maluchem (miesko, ziemniaczki, parowki, chlebek, ser zolty ...)

      i ja mu wiosluje do buzi miksem a on sobie tyle ile chce i moze mieli w paszczy
      te kawalki co ma przed nosem
      zadnego stresu nie mam ja ze mi zygnie z nienacka calym obiadem
      a Oskar sam decyduje o tym co da rade pogryzc i zjesc
      i taki uklad nam bardzo odpowiada i ja widze ze one jest chetny na to gryzienie
      i co raz lepiej mu idzie i sie w koncu nauczy
      • magalik Re: Nie chce gryźć 03.10.06, 10:25
        ja nigdy nie mialam tego problemu bo mielila nawet jak zebow nie miala ,ale moze
        to wam pomoze - na intuicje tak radze.
        dajcie kawaleczek skorki od chleba lub jak sie dlawia to mieciutkiej buleczki
        maslanej, wlasnorecznie upieczonego ciasta drozdzowego (miekkie to jest i sie
        nie udlawi) lub biszkopcika - cos co jest troszke slodkie - moze to je
        przekona.... jak same odgryza i posmakuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka