Dodaj do ulubionych

jak to jest z tym zwolnieniem...

22.10.06, 19:24
Pracuję od ponad pół roku. Od 2 tyg.jestem na zwolnieniu,źle się czułam,teraz
muszę leżec,więc nie ma bata,pewnie pójdę na zwolnienie już do końca ciąży.

Jednak ja jestem bardoz nieświadoma,jesli chodzi o ZUS, itp.
Wiem,że za pierwszy mies.płaci pracodawca. Ale co potem?
Mam sama zanosić do ZUS'u zwolnienia? Zanieść im nr konta, co ja mam teraz
zrobić? Zupełnie się nie orientuję,co mam robić,to moja pierwsza praca i
jestem trochę zakręconasmile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anntenka spokojnie... 22.10.06, 19:35
      przez pierwszy miesiac placi pracodawca
      a potem placi zus
      ale z tego co ja wiem to nie trzeba biegac po zusach ze zwolnieniami tylko
      wystarczy zaniesc do zakladu pracy i oni sie wszystkim zajma, tak samo z
      numerami kont
      to wszystko zalatwia zaklad pracy
      a inna historia jest jak zwolnienie przekroczy 180 dni
      wtedy kilka tygodni przed uplywem tego terminu trzeba isc samemu do zusu i
      zalatwiac papierki
      ale to inna bajka

      ja sie nie spotkalam zeby po pierwszym miesiacu zwolnienia biegac do zusu
      i w pracy tez mi nic na ten temat nie mowili

      tak sie mi przynajmniej wydaje

      pozdr
      a.
    • novinka_78 Re: jak to jest z tym zwolnieniem... 22.10.06, 19:43
      Nie musisz nosić nic do ZUS. Za pierwsze 33 dni zwolnienia zapłaci Ci
      pracodawca a póżniej będziesz dostawała pieniążki z ZUS, bo odpowiednia
      dokumentacja trafi tam bez Twoje pomocy- na szczęście, bo tego by jeszcze
      brakowało, żebyśmy musiały po urzędach się włóczyć. Ja pieniążki dostaję
      przekazem pocztowym do domu ale to prawdopodobnie zależy od tego czy pracowdaca
      poda Twój nr konta w ZUSie, moja koleżanka dostaje na konto. Nie nastawiaj się
      na to, że pieniążki z ZUSu dostaniesz bardzo szybko, szczególnie te pierwsze,
      to często się przeciąga, bo oni zazwyczaj najpierw kontaktują się z Twoim
      pracodawcą i rządają zaświadczeń o zarobkach z danego okresu, zanim te dane
      trafią do nich, zanim oni to sobie powyliczają itp, to czasu trochę minie. Ja
      pieniążki przysługujące od 27 lipca dostałam dopiero 14 września. Musisz też
      zwrócić uwagę, bo nie wiem czy to zależy od pracowników danego oddziału ZUSu
      czy to tylko mój tak ma, czy dostajesz 100% wynagrodzenia. Zarówno ja jak i
      moja koleżanka, która przynależy do tego samego oddziału nie dostajemy 100%.
      Tzn ona to już wyjaśniała u nich i oni sobie życzą zaświadczenie od lekarza, że
      jesteś w ciąży i nie ma dla nich znaczenia kod B na zwolnieniu (czyli
      zwolnienie w związku z ciążą = 100% wynagrodzenia), mają wtedy obowiązek
      wypłacić zaległość + odsetki, podobno nawet do 9 miesięcy wstecz.

      Mam nadzieję, że pomogłam. W razie czego pytaj śmiało.

      Życzę zdróweczka dla Ciebie i Dzidzi.
      Trzymajcie się cieplutko.
      • anntenka zaświadczenie 22.10.06, 19:52
        u mnie w pracy pani sekretarka poprosila mnie juz przy pierwszym L4 o
        zaswiadczenie ze jstem w ciazy
        ja na to ze na L4 jest zaznaczony kod B
        a ona ze im to wystarczy ale zus lubi sie takich zaswiadczen domagac
        no i lepiej to sobie wczesniej zalatwic niz potem klocic sie z nimi o swoja
        kase i wyjasniac sprawe przez nie wiadomo ile

        powodzenia
        pozdr
        a.
        • niunka24 Re: zaświadczenie 22.10.06, 20:11
          wielkie dziękismile
          Jako pracownica mam jeszcze małe doświadczenie,a co dopiero pracownica
          ciężarnasmile)
          szkoda,że oni się tak opóźniają z płatnościami,jak mówicie,bo kiedy jak
          kiedy,ale teraz,to pieniadze są potrzebneuncertain leki,lekarze,no i trzeba powoli
          wyprawkę jakąś kompletowac...
          Pozdrawiam i dziękuję!
          • gitara13 Re: zaświadczenie 22.10.06, 21:25
            witaj smile

            novinka wlasciwie wszystko juz Ci pieknie opisala smile

            dodam tylko, ze zaswiadczenie o ciazy powienien wystawic Ci lekarz od razu
            wypisujac pierwsze zwolnienie lek. ( mimo tego, ze jest ono z kodem B).Podaje
            tez na nim przewidywana date porodu.

            zwolnienie lekarskie w ciazy JEST ZAWSZE PłATNE 100%!

            Aleskandra

    • marysiowamama Re: jak to jest z tym zwolnieniem... 22.10.06, 21:34
      Pocieszę Cię że z tą solidnością to chyba zależy od ZUSu. Ja w pierwszej ciąży
      byłam prawie 8m-cy na zwolnieniu i pieniądze wpływały zawsze na czas.
      Nie prawda jest też że po przekroczeniu 6m-cy trzeba zanosić wszystko osobiście
      do ZUSu ja to robiłam pocztą, zwłaszcza że mó ZUS był ponad 300km.od miejsca
      pracy i zamieszkania.
      Zwolnienia też do pracy możesz wysyłać poleconym. Trudno zresztą jeśli ktoś ma
      wskazania do leżenia aby biegał ze zwolnieniami do pracy.
      Leż, odpoczywaj, zwolnienia wysyłaj o nic więcej się nie martw.
      • marysiowamama Acha zapomniałam dodać... 22.10.06, 21:36
        ...że ja dostawałam 100% wynagrodzenia i dostarczałam zaświadczeń o tym że
        jestem w ciąży. O tych dowiedziałam się właśnie z tego forum.
        • marysiowamama ale mi się piep... 22.10.06, 21:37
          Chyba czas na sen. Chciałam napisać że NIEDOSTARCZAŁAM !!!!!!!!!!!!!!!
    • pinacolada77 nie taki zus straszny 23.10.06, 06:28
      Serio, nie jest zle z zusem, ja byłam nastawiona strasznie negatywnie, po
      opowieściach znajomych. Prawda zaś taka, ze nie było najmniejszych opóznien z
      pzrelewaniem pieniędzy, bardzo miła obsługa i pomoc w moim zusie (zszokowana
      byłam)Dużo doradzała i pomagała.
      Poza tym dwa dni po zakończeniu zwolnienia wypłate już miałam za zwolenienie na
      koncie. Nigdy nie było najmnijeszych opóźnienien. Lepiej niz z moja pensją w pracy.
      Nie maiłam kontroli z ninacka w domu, jedna kontrola w zusie, bez najmniejszych
      problemów.
    • irima2 Re: jak to jest z tym zwolnieniem... 23.10.06, 08:03
      Dużo zależy od tego w jak dużej firmie pracujesz. Jeżeli zatrudnia ponad 25
      pracowników to zasiłek wypłaca pracodawca i to on rozlicza się z zusem. Ja tak
      mam i dostawałam wypłatę wtedy kiedy wszyscy pozostali pracownicy. Pracodawca
      występuje potem o zwrot do zusu, ale w szczegóły nie wnikałam, bo szczerze
      mówiąc mało mnie to obchodzi - ważne że ja mam pieniądze ma koncie o właściwym
      czasie smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka