Dodaj do ulubionych

MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY:

18.01.07, 07:36
-zaczynam myć garczki,nawet najbardziej zajety zabawa jak widzi ze zaczynam
je myc podchodzi ,wiesza mi sie na nogach i odciaga od zlewu,jecząc przy tym
-siadam do komputera -robi wszystko przeszkadzajac mi aby od tego komputera
odeszła,najczesciej mi go wyłącza smile
Obserwuj wątek
    • tadziewczyna Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 08:25
      -jest u mnie na rekach a ja chce ją np.postawic na ziemi. robi wtedy wszystko
      aby dalej zostac u mnie na rekach - wisi jak malpka
    • azbestowestringi Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 08:49
      wiewiora najbardziej nie lubi jak sie mowi do niej :nie wolno/zostaw/ no-no-no
      teraz juz wie, ze placzem duzo nie osiagnie ale na poczatku byly histerie z
      rzucaniem sie na ziemie i polgodzinnym placzem. jako ze nie reaguje na takie
      ryki to i ona szybko zakumala, ze to bez sensu.
      nie lubi tez, jak chce jej zalozyc kurtke zeby wrocic do domu z przedszkola. od
      razu ucieka a jak ja zlapie to zaczyna plakac
    • moopsenia Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 08:56
      - staram się go posadzić na nocnik-zaczna ropaczliwie płakać, usztywnia nóżki i
      całe ciało, robi się czerwony ze złości, wygina i wyrywa się...
    • 1a6 Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 09:52
      gdy mu sie nakłada czapke, kurtke(cały kombiznezon)na zime.odechciewa sie mi
      juz spaceru.
    • iva30 Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 10:01
      Mogę się podpisać pod wszystkimi powyższymi wypowiedziami. Dodatkowo Ania nie
      lubi jak w trakcie spaceru wsadzam ja do wózka, a ona chce chodzić, nie lubi
      też kiedy zmieniam wybrany przez nią kierunek spaceru, tak też jest na
      zakupach - kiedy wchodzimy do sklepu ona wychodzi, kiedy wychodzimy - ona
      właśnie jest zainteresowana tym co jest na półkach.
    • agnieszkaela Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 10:17
      Siedze przy komputerze. Wlazi na kolana, jeczy, piszczy, ciagnie za reke.
    • 9-x-2 Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 11:36
      Oj Aniu, moja Księżniczka też nie znosi chwil, gdy Jej mam musi zmywać czy
      sprzątać w kuchni smile Też wiesza mi się na nogach, ciągnie za spódnicę i jęczy.
      Przy komputerze też nie da posiedzieć - od razu jest biedna, opuszczona, coś
      Jej dolega, chce cyca i t.p. No i to wyłączanie smile
      • ninjo Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 12:32
        tez mamy identycznie z ta kuchnia. Jak tyl;ko w kuchni cos robie, to od razu
        probuje mnie stamtad wyciagnac (madre dziecko... smile )
        no i jeszcze jak czytam jakies czasopisma. Wyrywa mi z rak i ciagnie do swoich
        zabawek
        • guruburu Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 13:35
          wszelkich czynnosci intelektualnych w moim wykonaniu - komputer, ksiazka czy cos
          podobnego. Sprzatac i wykonywac inne czynnosci domowe to bym mogla przez caly
          dzien - wtedy córka albo sie bawi obok, albo mnie nasladuje.
    • szeko Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 18.01.07, 20:33
      1. rano probuje polezec w lozku - przynosi mi ostentacyjnie kapcie, ciagnie za
      reke, sciaga koldre strasznie sie przy tym niecierpliwiac, lata od drzwi, w
      ktore wali ( czyli robi "puk, puk") do lozka zeby sprawdzic jak postepuja
      sprawy (czy mama ma juz te kapcie na nogach???)

      2. komputer !!! to samo co u Was nie ma szans nawet 5 minut posiedziec chwila
      nie uwagi i komp wylaczony.

      w kwesti reszty spraw jest dosc ugodowy i wiekszych scysji nie mamy

      z kuchnia nie mamy problemu bo maluch uczestniczy we wszystkim co robie -
      przystawiam mu taki niski stol do blatu kuchennego i razem gotujemy, zmywamy
      jedyny minus ze trwa to wszystko baaaardzo dluuuuugooooooo ale jaki ubaw smile

      jak nie chce zeby mi przeszkadzal to zakladam duze zolte rekawice gumowe (takie
      do sprzatania) robimy sobie "czesc" i mowie mu ze teraz mama nie moze sie nim
      zajac bo przyszedla "Pan rekawica" i bedzie z mama sprzatac i wtedy udaje mi
      sie szybko wszystko ogarnac

      odkurzac moglabym pol dnia - maly jest zachwycony odkurzaczem i odkurzanniem
      wiec prace domowe postepuja wolno acz sukcesywnie smile))

    • grubaska20 Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 19.01.07, 13:00
      hehe, nasz synek też bez pudła z całej klawiatury wybiera właśnie ten mały
      pstryczek i hibernuje nam komputerytongue_out
      • liniosek Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 19.01.07, 13:17
        mala nie cierpi jak siedze w jednym miejscu tzn poloze sie,lub siade przed
        kompem odrazu sie wkurza,lapie za reke i ciagnie tam gdzie chce.Zeby mala byla
        szczesliwa musze cos robic,cokolwiek np prac,sprzatac,myc garki,gotowac t
        tp.wtedy jest spokoj mala obserwuje,nasladuje czynnosci i przy tym sie cieszy.
    • azja811 Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 19.01.07, 23:18
      aniapatryk napisała:

      > -zaczynam myć garczki,nawet najbardziej zajety zabawa jak widzi ze zaczynam
      > je myc podchodzi ,wiesza mi sie na nogach i odciaga od zlewu,jecząc przy tym
      > -siadam do komputera -robi wszystko przeszkadzajac mi aby od tego komputera
      > odeszła,najczesciej mi go wyłącza smile

      Aniaptryk chyba mamy to samo dziecko
      • justin301 Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 20.01.07, 20:40
        - zamykam drzwi do pokoju, w którym razem siedzimy. Zaraz sie drze i wali w
        szybę,
        - hibernowanie komputera to norma albo podchodzi i mi też cos pisze wiec muszę
        od kompa uciekać natychmiast w zasadzie,
        - zabiera mi ustawy i rozrzuca po pokoju i nie da mi tych kartek pozbierać.
    • shamsa Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 21.01.07, 23:58
      to moja wszystko lubi, z umiarem, czasem marudzi, ale nie ma jakiejs rzeczy przy
      ktorej zawsze marudzi
      • kaliaa Re: MOJE DZIECKO NIE CIERPI GDY: 22.01.07, 09:10
        u nas tak samo jak u shamsy,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka