ewaula
05.02.07, 12:23
Nareszcie po bardzo długim czasie czekania, mój synek zaczął przesypiać
noce.Juz był taki czas jak miał 7 miesięcy, ale potem wszystko się
poprzestawiało.Teraz w ciągu dnia śpi ciurkiem od 1, 5 do 3 godzin.A
wieczorem kładę go między 20 a 21 i śpi do rana.Dziś np wstał po 9.Ale i tak
nie śpię spokojnie.Od godziny 3-4 rano to czuwam i co chwilę się budzę i
nasłuchuję...A chodzę spać między 23 a 24.Boję się cieszyć.