Dodaj do ulubionych

Przespane noce!

05.02.07, 12:23
Nareszcie po bardzo długim czasie czekania, mój synek zaczął przesypiać
noce.Juz był taki czas jak miał 7 miesięcy, ale potem wszystko się
poprzestawiało.Teraz w ciągu dnia śpi ciurkiem od 1, 5 do 3 godzin.A
wieczorem kładę go między 20 a 21 i śpi do rana.Dziś np wstał po 9.Ale i tak
nie śpię spokojnie.Od godziny 3-4 rano to czuwam i co chwilę się budzę i
nasłuchuję...A chodzę spać między 23 a 24.Boję się cieszyć.
Obserwuj wątek
    • wiki113 Re: Przespane noce! 05.02.07, 14:02
      to sie ciesz!!!! bo nic nie trwa wiecznie.... moj syn z zasady przesypia ale
      zawsze moze sie cos zdarzyc typu zebbbby, katar albo cos tam z przezyc
      dziennych i sie budzi znienaca, potem trzeba umiejetnie go znowy przestawiac na
      niebudzenie.
    • agnieszkaela Re: Przespane noce! 05.02.07, 14:25
      Filip tez zaczal przesypiac cale noce, do 13 miesiaca budzil sie co 3 godziny
      na cyca. Potem raz czasem dwa razy sie przebudzal-albo chcial pic, albo
      pomarudzil i zasypial. Od tygodnia nie budzi sie nawet na picie, jak zasnie o
      21 tak o 8 wstaje. Ale ja ciagle spie czujnie i budze sie czesto. Po takim
      czasie organizm szybko sie nie przestawi.
      • efka30 Re: Przespane noce! 05.02.07, 16:20
        Kuba od pół roku przesypia noce.Od 2 tygodni zasypia sam o 20.00 i śpi do
        7.00 -8.00...Ale się pochwaliłam smile)
        No ale niestety...do niekapka nie może się przyzwyczaic i ciągle jeszcze pije
        butlą...Smoka nie używa już w ogóle, kaszkę tylko łyżeczką a picie nadal z
        butelki....
    • iva30 Re: Przespane noce! 05.02.07, 16:46
      To nam się zdarzają przespane noce, ale częściej jednak się budzi. Dziś to
      przeszła samą siebie, zasnęłą o 20. obudziła, się o 22, 23, 24, 1, 3, 5, 6, a o
      7 to już wstałyśmy smile i z pełnią energii pobiegłam do pracy smile
      • magalik Re: Przespane noce! 07.02.07, 12:20
        oj, ciesz sie poki tak masz i oby jak najdluzejsmile

        Natalka spi w dzien max poltorej godz lub wogole (wtedy idzie spac i 20) a w
        nocy spi od 21.30 do 7.30 z jedna pobudka. za to ja z powodu ciazy a tym samym
        malego pecherza budze sie co potorej godzsad
    • ewaula Re: Przespane noce! 07.02.07, 14:39
      Nadal jest dobrze.To juz kolejna noc spokoju.I ja chyba coraz lepiej śpię.Dziś
      przespał 13 godzin !A teraz śpi już 2,5 godziny.Ja jestem straszny śpioch, była
      to dla mnie udręka to nocne wstawanie.Mały nadal jest na cycku, ale w nocy już
      od dawna nie je.
    • grubaska20 Re: Przespane noce! 08.02.07, 19:58
      ajajaj.. to fajnie ci!smile
      nasz synek w ciagu dnia ucina sobie drzemeczkę na godzinkę/półtora. wieczorem
      kładziemy go miedzy 20 a 21, no i pobudka jest między 6 a 7smile noc przesypia
      coprawda od jakiegoś..bo ja wiem, 8pewnie miesiąca, ale dużo to tego snu nie ma
      hehewink
      • ewaula Re: Przespane noce! 09.02.07, 10:48
        Dobrze mówiły te, co kazały mi się cieszyć , bo nic nie trwa wiecznie...I
        słusznie-dzisiejsza noc , jak kiedyś.Pobudka w nocy o 2, potem ok.4 i od 6 to
        tylko przysypianie do 8 rano przy piersi.
        NO < CÓŻ NIC NIE TRWA WIECZNIE!!!!!!
        • antyka Re: Przespane noce! 15.02.07, 22:16
          moja ma 4 m-ce i spi cala noc
          od 21.30 do 7 rano
          codziennie, dzien w dzien

          gdy urodzila sie, budzila sie co 2 godziny,
          potem zaczela stopniowo wydluzac drzemki,
          az w koncu znalazlysmy optymalna pore snu wink
          • patoga Re: Przespane noce! 16.02.07, 18:37
            mi się wydaje że już do końca życia nie prześpię całej nocy. Z dnia na dzień
            gorzej, od kilku dni nie śpimy już od 4-tej rano. Póki co żyję smile
            • hautnah Re: Przespane noce! 17.02.07, 20:35
              u nas tez noce ciagle z wieloma wybudzeniami sie + glosny ryk. pediatra
              powiedzial mi w czwartek, ze to moze byc strach malej, ze jest sama, bo
              przeciez juz wiecej rozumie..... no i mnie pocieszyl. u jego pierwszej corki,
              takie kilkakrotne wybudzanie sie polaczone z rykiem trwalo 4 lata, az pojawilo
              sie rodzenstwo i dziecie juz nie bylo pepkiem swiatasmile
              • patoga Re: Przespane noce! 17.02.07, 20:53
                czyli trzeba by sobie drugie młode sprawić żeby w końcu odciąć pępowinę od
                pierwszego? hmmm, narazie dziękuję smile z tym strachem mogę się zgodzić - moja Ala
                do tej pory spała z tatą, ja w osobnym pokoju bo już sie na łóżku nie mieścimy
                jednym. No i budzi się - widzi że mnie nie ma - ryk i wycie - mamuuuusia,
                mamuuusia - więc tu mamy pewnie strach przed zniknięciem mamusi. Tak sobie córkę
                wychowałam i tak mam a odkręcić ni da rady. Czekać trzeba...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka