Dodaj do ulubionych

jesteście zadowolone ze swoich pediatrów?

27.06.07, 14:59
Obserwuj wątek
    • pinacolada77 Re: jesteście zadowolone ze swoich pediatrów? 27.06.07, 15:01
      NIE i chętnie znalazłabym nowego.
      Interesuje mnie teren śląska i zagłębia.
      • niebieskaewka nie jestem zadowolona 27.06.07, 15:08
        • bzik83 nie 27.06.07, 15:17

      • anntenka pinacolada 27.06.07, 16:12
        ja znam babke pediatre z bytomia ktora przyjedzie do ciebie o kazdej porze dnia
        i nocy
        i jest fajowa
        leczyla mnie a teraz leczy dziecko mojej przyjaciolki
        bo ja mam swietna pediatre w rejonie
        ale jesli tylko nie ma mojej to dzwonie do tej drugiej
        i zawsze, nawet przez tel udzieli fachowej porady
        chcesz numer??
    • buska_77 A ja jestem bardzo zadowolona :) 27.06.07, 15:23

    • bozenas4 nie. 27.06.07, 15:52
      • bozenas4 Re: nie. 27.06.07, 15:53
        ale ostatnio znalazłam taką, która przyjumje prywatnie i jak coś to tam idę.
        Trochę musze jechac do Niej ale nie za daleko.
    • misia9944 tak-super babka n/t 27.06.07, 16:02

    • reninka72 Tak, bardzo! 27.06.07, 17:19

    • dizzy10 NIE 27.06.07, 17:55
      Tak się złożyło, że byłam już u wszystkich lekarzy w mojej przychodni i wszyscy
      są fatalni.
      Główne "kwiatki" to:
      - lekarka nie umie rozpoznać pleśniawki. Madzia ma białą plamkę na dziąśle od
      urodzenia, lekarka powiedziała, że to właśnie pleśniawka, coś mi nie pasowało,
      zapytałam innego lekarza i okazało się że to jakaś torbielka lub zawiązek zęba
      i nie ma się czym przejmować.
      - nie potrafiła rozpoznać asymetrii (widocznej gołym okiem) i problemów z
      napięciem mięśniowym (Madzia tak wyginała się w łuk, że nie byłam w stanie
      utrzymać jej na rękach) - cudem udało mi się od niej wydębić skierowanie do
      neurologa (oczywiście nasłuchałam się przy tym narzekań na rodziców, którzy by
      tylko po specjalistach latali) i tylko dzięki temu Madzia jest od ponad
      miesiąca rehabilitowana
      - zwróciłam uwagę lekarce, że Madzia chyba słabo przybiera na wadze. Lekarka
      nie potrafiła policzyć, ile Madzia przybiera dziennie/tygodniowo, nie wiedziała
      jakie są normy. W końcu orzekła, że może by ją dokarmiać sztucznym mlekiem
      (oczywiście nie umiała powiedzieć jakim, jak często, o jakiej porze dnia, jak
      dużo, itp) Nie starała się zbadać, czym jest to spowodowane, nie zleciła
      badania ogólnego moczu, nie pytała o to, jak często ją karmię, czy może jest to
      spowodowane asymetrią, itp. A wystarczyło tylko zwiększyć liczbę karmień
      nocnych (rada konsultantki laktacyjnej) i bez dokarmiania Madzia zaczęła znowu
      ładnie przybierać na wadze.
      - chciałam uzyskać informacje o różnych szczepionkach skojarzonych - niestety
      pani doktor mnie zbyła
      - lekarka nie wiedziała, czy może wystawić zwolnienie na opiekę nad chorym
      dzieckiem w przypadku gdy dziecko ma asymetrię/ONM/WNM i jest rehabilitowane -
      kazała dowiedzieć się u orzecznika lekarskiego w ZUSie (dowiedziałam się i
      oczywiście może!)

      Tak więc w przychodni będę tylko szczepić małą, a leczyć będziemy się chyba
      prywatnie...

      Ale się rozpisałam wink
    • ziena77 Re: jesteście zadowolone ze swoich pediatrów? 27.06.07, 18:45
      No niestety, nie! Ona umie tylko ważyć dziecko, czyli zajmować się zdrowym
      bobasem-moim zdaniem. Ale jak coś się niepokojącego dzieje to jadę do pana
      pediatry w sąsiednim mieście. On jest naprawdę extra. Byłam u niego prywatnie.
    • krystynacr z pediatry "prowadzącej" tak i to bardzo, ale ... 28.06.07, 12:05
      z pediatrami-specjalistami bywa różnie. Neurolog, do której chodziliśmy -
      totalna porażka, nefrolog - właśnie się zraziłam, nie pyta, jak jest u nas (np
      jak karmię), tylko mówi jak jej zdaniem ma być i nie słucha co się do niej mówi,
      ortopeda - w porządku smile Chodzę wyłącznie prywatnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka