Dodaj do ulubionych

Trzylatki u dentysty?

18.08.03, 15:34
Hej dziewczyny!!!!

Mam 3 letniego synka u którego dzisiaj stwierdziłam dwa ciemne ząbki.Martwię
się tym,bo wiem,że wizyta u dentysty czeka.Napiszcie ,czy wasze dzieci w
podobnym wieku przeszły leczenie zabków i jak przebiegała ta wizyta.Na co
szczególnie zwrócić uwagę,wybierając lekarza?

Pozdrawiam matusia
Obserwuj wątek
    • ullam Re: Trzylatki u dentysty? 20.08.03, 13:25
      Hej!
      Mój maluszek ma dopiero 15 msc. a "wizyt" u dentysty zaliczył już kilka.
      Dlatego tylko, że jego babcia para się taką profesją. Ja sama niejednokrotnie
      byłam świadkiem wizyt małych pacjętów. Napiszę Ci więc jak sprawa wygląda z
      drugiej strony fotela i myślę, że może więcej Ci to pomoże niż rady mam
      pacjętów. Najważniejsze nie zrazić dziecka. Pierwsza wizyta jest bardzo ważna i
      ma ogromny wpływ na późniejszy stosunek malucha (i dorosłego człowieka) do
      stomatologa. Wybierz lekarza, o którym wiesz, że jest cierpliwy. Najlepiej
      jeśli byłby to twój lekarz, z którym masz dobry kontakt. Dajcie sobie czas. Za
      pierwszym razem może tylko obejrzeć ząbki. Opowiedz dziecku przed wizytą, jak
      będzie wyglądała wizyta, narzędzia, lekarz, fotel, gabinet, co będzie się z nim
      działo. Madry lekarz pozwoli się dziecku rozejrzeć, pojeździć na fotelu,
      dotknąć niektórych sprzętów, opowie, co będzie robił. Oczywiście nie chodzi o
      plac zabaw tylko o oswojenie się. Maluchy są bardzo mądre, posłuszne i dzielne
      jeśli traktuje się je poważnie. I bardzo dumne z siebie po skończonym zabiegu,
      nawet jeśli troszkę bolało. Nie wolno dziecka do niczego zmuszać, zmylać,
      oszuliwać. Za nic na świecie nie wolno kłamać! Mówić, że nie będzie bolało, a
      boli. Nie otworzy więcej buzi! Moja mama mówi tak: teraz muszę wymieść brudy z
      ząbka, może troszkę zaboleć, bo dobrze się trzymają; jak będzie bolało, podnieś
      rączkę, to przestanę. I przestaje! Albo będę szumieć na trzy i odlicza 1,2,3 i
      przestaje. Skutkuje nawet na małe dzieci, bo jak słyszą "trzy" wiedzą, że
      koniec. Niestety nierzadko zdarzaja się dzieci wystraszone już na poprzednich
      wizytach, które bardzo trudno przekonać do współpracy. Spróbuj uchronić swojego
      malucha przed takim złym doświadczeniem. Oczywiście możesz od razu wybrać
      lekarza dla dzieci, oni wiedzą jak dogadać się z kilkulatkiem. Życzę powodzenia
      i napisz jak poszło. Acha! Czasem obecność mamy w gabinecie przeszkadza w
      porozumieniu, jeśli mały nie chce zostać sam bądź, ale spróbuj pozwolić im się
      dogadać.
      Pozdrawiam
      Ula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka