dziewczyny jak długo pracujecie (ile godzin dziennie)? ja jestem
właśnie 11-stą godzine w pracy, zwykle 10 godzin. jestem padnięta
nie mogę jeszcze wyjść. mam dużą odpowiedzialność i jeśli ja nie
wykonam swojej pracy to nikt tego nie zrobi za mnie. dlatego rzadko
biorę urlop a o zwolnieniu lekarskim nawet nie myślę. a może źle
robię? może powinnam dać sobie spokój i pójść na l-4. boję sie, że
szkodzę maleństwu ale nie potrafię się wyrwać.