Dodaj do ulubionych

zaczęłam puchnąć :(

10.07.08, 14:47
Witam Was...mam pytanko co do opuchlizny na nogach a dokładniej
mówiąc wokół kostek. Od poniedziałku zauważyłam, że mam strasznie
opuchnięte stopy a zwłaszcza lewą. Nic mnie to nie boli i generalnie
cała czuję się nieżle. Przytyłam jak do tej pory ok 8-9 kg. a jestem
w 27 tyg. Krzywa cukrowa wyszła mi ostatnio dobrze i nie mam pojęcia
co może być przyczyną? czy to tylko zwykłe zatrzymanie wody w
organiżmie czy coś innego. Badania i wizytę mam za dwa tygodnie a
już w ten poniedziałek wyjeżdżamy na wakacje. Może jak trochę połaże
to mi to zejdzie bo w tej chwili pracuję a pracę mam siedzącą...co o
tym sądzicie? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kandi79 Re: zaczęłam puchnąć :( 10.07.08, 14:59
      może jak wrócisz do domu wymocz nóżki w chłodnej wodzie, potem
      zadzieraj je do góry i poleż tak, żeby krążenie się poprawiło. Praca
      siedząca niestety sprzyja powstawaniu obrzęków. Postaraj się co
      jakiś czas wstać i pospacerować.
    • jamajkowa Re: zaczęłam puchnąć :( 10.07.08, 15:30
      Ja mam ten sam problem od początku tego tygodnia sad Ww wtorek pod koniec dnia
      pracy stopy praktycznie wypłynęły mi z sandałków! Dodam, że sandałki bardzo
      wygodne, noszone od kilku lat, na płaskiej podeszwie i wykonane z naturalnej skóry..
      To rzeczywiście musi mieć związek z pozycją siedzącą, bo przez poprzednie 2
      tygodnie, gdy byłam na urlopie, nic takiego mi nie dolegało.
      Przytyłam jak dotąd tylko 1kg., więc puchnięcie z powodu dużego obciążenia można
      u mnie praktycznie wykluczyć.
      Moja mama (pielęgniarka) mówi, że ma to związek z wysoką temperaturą na
      zewnątrz, długim siedzeniem (podnóżek pod biurkiem mi nie pomaga) oraz tym, że
      rosnące dziecko coraz bardziej uciska na narządy. W związku z tym nie jest
      możliwe całkiem normalne funkcjonowanie nerek czy wątroby i płyny kumulują się w
      organizmie.
      Nie jest to zapewne miłe, ale ponoć całkiem normalne w ciąży i trzeba się
      nauczyć z tym żyć.
      Pociesza mnie to, że to wszystko dla mojego dziecka i że już tylko 3 miesiące. smile

      Pozdrawiam,
      Magda
      babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Magda&year=2008&month=10&day=4&babycount=1
      • yoasia01 Re: zaczęłam puchnąć :( 10.07.08, 18:06
        Trzeba dużo leżeć z nogami do góry. Jednorazowo minimum 15 minut. W
        pracy ewentualnie nogi do góry i oparcie w dół tak żeby nie było
        ucisku w podbrzuszu. Przyczyną opuchnięć nóg jest ucisk dużych
        naczyń w podbrzuszu, które odprowadzają krew i wodę z nóg. Taka
        sytuacja sprzyja też żylakom. Dobrze robią zimne prysznice na nogi i
        żele tj. Lioton 1000. Te prysznice to najlepiej kilka razy dziennie
        no i leżenie z nogami wyżej.
    • madziowy1 Re: zaczęłam puchnąć :( 10.07.08, 19:05
      wiecie kochane to pewnie faktycznie z tego ucisku i
      siedzenia...Wróciłam do domku i godzinkę leżałam z nogami w górze
      trochę pomogło - ja po ośmiu godzinach siedzenia smile zaraz pod
      prysznic i praktycznie marzę o łóżeczku. No ale jeszcze kolację
      trzeba wrzucić bo jedna pociecha się domaga a ta mała w brzusiu o 21-
      ej się zacznie domagać. Dobrze że najstarsza na kolonii to ją tam
      nakarmią, a mężulek w pracy. Tak więc miły i spokojny wieczór z
      nogami na ścianie mnie czeka. Dzięki wielkie za dobre słowa i dla
      Was buziaczki smile)
      • chodackova79 Re: zaczęłam puchnąć :( 10.07.08, 19:20
        Witam, ja miałam ten sam problem, odkąd jestem na zwolnieniu- jak
        ręką odjął, kostki wróciły do normy. Jak powiedziałam lekarce od
        razu stwierdziła że to od pracy, jak siedzisz macica która jest
        powększona przez ciążę uciska na żyły które doprowadzają krew do
        nóg. Dostałam zwolnienie i siedzę sobie w domku już drugi miesiąc,
        odpoczywam i Wam też radzę. To naprawdę coś fajnego wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka