ala-77 21.09.08, 17:56 Wszystkiego najlepszego dla Milenki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 21.09.08, 18:53 buziaki dla Milenki i Oskarka)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 21.09.08, 19:50 My również życzymy Milence wszystkiego najlepszego Lenka ma drugiego ząbka Tydzień po pierwszym wyrósł jej drugi Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 21.09.08, 21:26 Buziaki i uściski dla Oskarka to już 10mcy. Dzięki za życzenia dla Milusi. Jakoś nam leci, trudno zachować dobry humor, kiedy taaaaak leje, ze nie mozna wysunąć nosa z domu. Dziś Milenka pchała wszystko do buzi, bardzo sie sliniła, chrząkała.W końcu mówię męzowi, ze trzeba zajrzeć w paszczę w poszukiwaniu dziewiątego zęba, płacz był okrutny przy tym. No i co widzę??? FOLIA przyklejona do podniebienia! Kurcze nie chciała się odkleić, mała strasznie płakała przy wyciąganiu. Mówię Wam-cała folię z domu wyrzucę! Ale byłąm wystraszona. pozdr. Alina Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 12:54 wszystkiego naj naj dziesięciomiesięczniaki! u nas dobrze chociaż pogoda też nie najlepsza a mnie boli ząb buuuu a co u was? aa igorkowi wychodzą górne jedynki już je widać Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 13:00 zyczenia dla solenizantow u nas nic nowego... pogoda jest okropna,zimno i pada deszcz pogoda dobra do sprzatania wiec zabieram sie do roboty! mam tylko nadzieje ze maly mi "pomoze" a naszym chorym dziciaczkom duzo zdrowka zyczymy,oby jak najszybciej im przeszlo pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 13:30 dziekujemy za zyczonka jak tam wszyscy przeziebieni? mam nadzieje ze lepiej; Oskar wyszalal sie w sobote w Tarnowskich Gorach na basenie - dawno nie bylismy, wiec caly czas szalal i kwiczal, nie chcial wyjsc z wody Nie zmienilo to faktu, ze spal pozniej w sposob tradycyjny... U nas pogoda tez marna, ale sporo jestesmy na dworze - jesli tylko nie pada. Trzymajcie sie wszyscy! Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 20:33 U nas jest lekka poprawa Dzisiaj byłyśmy nawet na spacerku (pierwszym od tygodnia zresztą). Niestety przez to, że rośnie Lence druga jedynka ciągle ma paluszek w buziaku i przez to na nowo jej wysypuje buźkę ;-( Kiedy to sie skończy na dobre? Dzisiaj zasnęła sama w łóżeczku Oby już tak pozostało, bo jak narazie to niestety zasypia na rękach (ale to niestety przeze mnie, bo szybciej ją uśpię w dzień na rękach i mogę zająć się innymi obowiązkami a tak bym nie miała czasu już na nic). Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 20:43 Jak tam zaziębione dzieciaczki? mam nadzieję, że lepiej Milenki nie mozna uspać na rękach, bo się strasznie wyrywa, no moze gdyby była bardzo padnięta. Wogóle robi straszne awantury przed spaniem: oczka trze, ziewa niemiłosiernie, ale spac nie. Na szczęście wieczorem zasypia super. nadal budzi sie na jedzenie raz. Więcej je moze coś przybierze na wadze Co u Arturka??? i innych 10-cio miesięczniaków. ps fajne macie galerie na nk Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 22.09.08, 21:13 Arturek juz lepiejkatarek prawie pokonany a i kaszel ucichl.goraczki nie mial,wiec lekarz kazal tylko kropelki i syropek no i chyba pomoglo.jutro w kazdym razie wybieramy sie do pracy. wczoraj Artur mial bliskie spotkanie z ława-MEGA guzior mu urósł,wstawie zdjecie,zebyscie zobaczyly.ja jak go zobaczylam to myslalam ,ze padne!!!(tatus chcial pedem do lekarza jechac)po okladach z lodu zeszlo,dzis juz tylko(nawet malo widoczny) siniak zostal! teraz to sie z niego kombinator zrobil-kilka dni temu podsunał sobie odkurzacz kolo stolu w kuchni i wlazl na niego!!!nie chce sobie wyobrazic co by bylo gdyby mu ten odkurzacz odjechal! pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 00:44 o matko jaki guz!!!! ja nie moge!!!mam nadzieje ze nie ma zadnego wstrzasu mozgu albo czegos podobnego skoro tak sie uderzyl. agata ja bym padla na twoim miejscu ...to tak jak u nas.jak malego spuscisz z oka na 5 sekund to albo nowy guz albo zadrapanie albo ziemia z kwiatkow za paznokciami... pocieszam sie tylko tym ze kiedys sie w koncu nauczy czego wolno a czego nie u nas najgorsze jest ze luca potfrafi sie juz na lozka wspinac.gorzej jest jednak w druga strone.zejscia nie ma jeszcze opanowanego buzki dla wszystkich maluszkow Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 07:05 najlepsze w tym guzie jest to,ze on chyba tak felernie sie walnal bo ani za mocno ani nawet nie plakal. on juz mial kuuupe siniakow i "rogow" na glowce ale nigdy tak poteznego. raz nawet mial podbite oko on jest strasznie ruchliwy i chwili w spokoju nie pobedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 07:43 Guz rekordzista. Mozna zawalu dostac. Dobrze, ze wszystko OK Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 07:44 Luca - wielkie buziaki dla Ciebie ) Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 10:29 Luca - 100 lat O matko jaki guz. Ja bym chyba spanikowała i od razu do lekarza jechała. Dobrze że małemu nic się nie stało. U nas ze zdrowiem też poprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 10:49 dziekujemy za zyczenia)to juz 10 miesiecy,ale ten czas leci!!! cieszymy sie ze jest poprawa bo nie ma nic gorszego jak sie jakies chorobsko przyplacze! zyczymy wszystkim milego dnia.* Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 10:56 Luka wszystkiego najlepszego!!!! siniak gigantyczny mały kaskader! u nas dzisiaj leje pozdrowionka dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
krzyszton_kasia Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 11:55 dla wszystkich solenizantów - STO LAT !!! ten siniak jest po prostu boski - nigdy takiego nie widziałam - dobrze, że nic się więcej nie stało. u nas dzisiaj święto - mamy 4-go ząbka - górna prawa 1-ka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 23.09.08, 19:16 Równiez dolaczamy sie do zyczonek dla Lucy))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 24.09.08, 10:00 U nas dzisiaj pogoda super. Słoneczko świeci to i humorek lepszy. Trzeba wykorzystać poprawę aury na spacerek Lenka dzisiaj w nocy neistety dałą popis. Budziła się co pół godziny, ale teraz za to śpi ładnie. Szkoda że w nocy nie przesypia tak dobrze jak w dzień. Te dolne jedynki super wyglądają Przez to że je ma ciągle wypycha języczek. Pewnie czuje że coś jej tam wyrosło i musi się przyzwyczaić do tego Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 24.09.08, 20:15 Spóźnione uściski dla naszego solenizanta luca 100lat No musze sie wyżalić: mianowice mamy akcję płacz na maxa, o wszystko, co nie po mysli. Tłumaczę, ignoruję czasem, ale ja nie mogę znieść tego marudzenia. Tylko zniknę z pola widzenia-juz za mna raczkuje /to akurat jest spoko/, jeśli jest w łózeczku, bo muszę zapalić w piecu to płaczę jak najęta. Cóż nie zawsze mogę ja wszędzie zabierać, a tylko w łózeczku jest +/- bezpieczna. No i fochy w aucie, nie chce siedzieć przypięta, ba wogóóle nie chce siedzieć, już o czapce nie wspomnę. UFFFFFF ulżyło trochę. Przerabiałyście taki etap??? czy tez macie podobnie???? Pozdrawiamy Ps siniak jest BOSKI zartuję, nie zyczę żadnemu dzielnemu dziecku takiej śliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyszton_kasia Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 24.09.08, 21:11 u nas od czasu do czasu jest podobnie. jak mała ma zły dzień to nie może mnie spuścić z oczu. jak tylko wyjdę z pokoju to zaraz za mną biegnie, krzyczy i płacze. niekiedy to horror !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 07:02 Z Oskarkiem wystarczy sprobowac skrecic w inna strone niz on sobie zaplanowal (jak sie go prowadzi za reke) i juz jest taki wrzask, jakby go ktos ze skory obdzieral... Czapki nie lubi i po prostu sciaga od razu - i tak w kolko. A powiedzcie mi tak z ciekawosci - Wasze maluchy tez sciagaja skarpetki - OSkarowi sie jakas minute utrzymuja na nogach; chyba mu poprzybijam pineskami Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 09:26 nie,luca nie sciaga czapki...zawsze jak czapke ubieramy to ide z nim do lustra pokazac mu jak fajnie w niej wyglada skarpetek tez nie sciaga.robil to jak byl mlodszy ale teraz ma inne ciekawsze zajeciaproblemy z ubieraniem tez jakos minely.wrocily za to problemy ze spaniem w nocy no coz wszystko trzeba przezyc z tymi naszymi sloneczkami pozdrawiamy i zyczymy wam milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 14:39 Witajcie.Dorian jeszcze ma katar ale już nie kaszle.Czapki nie ściąga ale skarpetki ściąga od razu po założeniu więc po domu zamiast spodni i skarpetek zakładam mu rajtuzy.U nas płacz zależy od dnia.Czasem cały dzień fajnie się bawi a czasem nie można go na chwile zostawić samego bo krzyczy okropnie.Za to nauczył się ostatnio bić wszystkich po buzi i nie reaguje na żadne nie wolno.No i oczywiście strasznie reaguje histerią na wszystkie zakazy.Staram się nie reagować ale to czasem jest trudne.Pogoda nadal jest do niczego.Tylko pada i pada... Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 16:36 Ściąganie skarpet to norma, tak jak czapki. Po domu goni w rajtuzkach. Dzis dzień udany...do 2-giej drzemki, kiedy to juz prawie zasnęła i pojawiła się kupa. Pózniej nie do uspokojeniaa. Troche słonca, to jak wstanie i zje idziemy na pole, spacerować Czy Wasze dzieci jedza obiady dwu-daniowe. co dzień dajecie kaszkę manna tak jak w schemacie??? plissss odpowiedźcie, Alina Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 17:45 U nas ze skarpetkami nie ma problemu natomiast z czapką to czasami jest. Jak ma dobry humorek to nie ma sprawy ale jak zaczyna już się nudzić na spacerku to na pierwszy rzut idzie czapka. Z jazdą samochodem to też czasami mamy przeboje. Opanowałam już do perfekcji przesiadanie się z przodu do tyłu. Lenka nie jada obiadków dwudaniowych a to dlatego, że moim zdaniem to by było dla niej za duzo jak na raz. Rano o 6.30 je mleko, ok. 9 ma śniadanie (kanapeczka lub kaszka), ok. 13 obiadek, 16 mleko i 19 mleko z kaszką. W między czasie dostaje np. danonka, jakiś mus, owoc. I to by było na tyle. Ostatnio coś buntuje się i nie chce mleka o 16. Ciekawe dlaczego No ale skoro nie chce to widocznie obiadek ją trzyma Dzisiaj jest marudką bo została wybudzona przez sąsiada i nie pospała tyle co powinna. Ostatnio zasypia na spacerku i dobrze jej robi ta drzemka na świeżym powietrzu Ciekawe jak długo nacieszymy się taką ładną pogodą. Gargamelki już widać i strasznie pociesznie wygląda z nimi jak się uśmiecha. Ostatnio zaczyna pokazywać swoje nerwuski. Staramy się nie reagować. Zobaczymy z jakim skutkiem. Ze słuchaniem zakazów to różnie. Ulubionym zajęciem (zakazanym zresztą) jest wyciąganie płyt. Tyle co jej powtarzamy że nie wolno to już każdy by zrozumiał a ona jest uparta. No ale mamy nadzieję że niedługo zakoduje to sobie. Dzisiaj poprosiłam ją o podanie pilota i przyniosła mi go. Byłam w szoku Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 19:15 arturek nie zostanie sam nawet na sekunde bo jest histeria. dzis nawet musialam go zabrac ze soba do kotłowni(nie polecam). skarpetek ani czapki nie sciaga(juz mamy ten etap za soba).mozna go ubrac ale on robi swoje Arturek jak je obiad 2-daniowy to z przerwa miedzy daniami.kasze manne je narazie sporadycznie.w sumie nie trzymam sie zadnego schematu-daje wedlug intuicji. Artur uwielbia bic po twarzy i nic go nie powstrzyma! i juz dosc dawno przynosi telefon,albo jego buciki lub wlacza na prosbe mamusi telewizor mamy 5-go zabka(juz niedlugo go poczuje na wlasnej skorze) buziaczki dla WSZYSTKICH!!! - ARTUREK 28 listopad 2007 fotoforum.gazeta.pl/u/agata688.html www.bobasy.pl/agata688,filmy.html Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 25.09.08, 20:12 My schematu też się nie za bardzo trzymamy.Kasze manną czasem dostaje ale nie codziennie.Obiadki je jednodaniowe i raczej mu to wystarcza.Rano koło 8-9 je mleko,o 11 kanapkę,o 14 obiadek,O 17 znowu jest głodny i je kanapkę albo kaszkę na gęsto i o 20-21 butla.W między czasie oczywiście je chrupki,biszkopty,jogurty,owoce.Czasem dzień mu się przewróci do góry nogami i je zupełnie o innych porach a czasem przez tydzień w ogóle nie chce jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re pomóżcie :):):) 26.09.08, 12:17 robiłam pranie-czarne rzeczy bluza,bluzki itp.płyn do płukania oczywiscie,zeby pieknie pachnialo i przyjemniejsze bylo! wyciagam(po 82min.)-wszystko oblepione czyms białym!!!!! nie zauwazylam,ze moj Arturek wczesnie "prał" papier toaletowy(cała rolke)!! jak to teraz doczyscic-czekac az wyschnie i wyczyscic? czy moze wyprac jeszcze raz po wczesniejszym wyczyszczeniu filtrow i sitek w automacie? POMOCY! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Re pomóżcie :):):) 26.09.08, 12:57 O matko ) Nigdy mi sie tak na duza skale nie zrobilo. Czasem jakas husteczka higieniczna - to na sucho obieram. Sprobuj moze zamoczyc cos i zobacz czy schodzi Oskar w ogole nie je wg schematow. Obiad zawsze jednodaniowy - nie dalby wiecej rady, poza tym je to co my, a my jemy jedno danie. Kaszki manny nie je wlasciwie w ogole. Ostatnio moglby sie zywic samymi sliwkami najchetniej Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Re pomóżcie :):):) 26.09.08, 19:22 O kurka, to rzeczywiście Mały miał zabawę. Mi jak się zdarzyła jakaś husteczka w praniu to najlepiej schodziła na sucho bo można było ją po prostu strzepnąć z ubrania. Ostatnio jest taka super pogoda że w domu aż nie chce się siedzieć. Lenka super śpi na świeżym powietrzu Odpowiedz Link Zgłoś
rochalimea Re: Re pomóżcie :):):) 28.09.08, 02:02 Witam po przerwie. Kuba 20ego skonczyl 10m 8800g wazy-szczuplaczek taki ale za to zabek 1y sie wyrzyna w koncu sam nie chodzi jescze, ale dziarsko od 3ech miesiecy przy meblach- jak lapie go za rece...troche poczlapie...ale sie leni i siada mam pytanie mile panie-jakie zabawki mi polecicie-bo chcialbym cos zakupic-i dumam moze taie auto do pchania... co do jedzenie Kubik niestety ciagnie nutramige, jedyne nowsci to biszkopty, cale jajka, i warzywa-ale tu to juz wszystko pozdrawiam Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Re pomóżcie :):):) 28.09.08, 13:43 Oskar z zabawek najbardziej lubi waz od odkurzacza,kable, trzepaczke... Ostatnio fajnie tez przeklada klocki w takim czyms: www.allegro.pl/item429503414_ikea_kolejka_edukacyjna_zabawka_mula_prezent.html W ogóle z zabawek takich typowych to najbardziej lubi jakies zrecznosciowe. Tyle moge polecic Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 28.09.08, 13:40 Najlepsze zyczonka dla Arturka )) Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 28.09.08, 20:29 ARTURKU drogi-sto lat! Uściski i całuski od cioci i Milenki )) Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 28.09.08, 22:54 buziaczki dla arturka100 latek u nas ciezkie dni...luca ma juz od piatku goraczke... zwalam to na zeby bo nic innego mu nie dolega. jak dlugo to u was trwalo zanim sie zabek pojawil??? no i co mnie jeszcze czeka oprocz marudzenia i nie przespanych nocy??? jesli chodzi o zabawki to luca najbardziej lubi kiedy cos oddaje odglosy lub rozne kolorowe ksiazeczki ktore mu mamunia czyta poza tym wszystkie przedmioty kuchenne i wszystko co zakazane pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 11:12 Buziaczki i uściski dla solenizanta Dzisiaj na spacerku zmoczył nas lekko deszczyk, no ale najważniejsze że znowu wychodzi słoneczko (tylko gdyby ten wiatr był mniejszy). Co do ząbków to my dłuuugo czekaliśmy aż się przebije pierwszy ząbek. Teraz idą jej górne jedynki a przy tym strasznie bolą ją dziąsełka, bo czasami jak coś przygryzie to aż zapłącze. Niestety nadal przerabiamy marudzenie i nieprzespane noce a już myślałam że to się skończy. No ale niestety myliłam się. Lenka najbardziej lubi książeczki, pluszaka pozytywkę a teraz jest na etapie zabaw piłką. A poza tym to lubi zabawę magnesami z lodówki oraz otwieraczem do butelek (czyli to czego nie można). O pilotach, telefonach nie wspominam bo to jak tylko zobaczy to już musi być jej ;D Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 15:29 dziekujemy za zyczenia!!!!! kurcze,jak sie on szybko starzeje(dobrze,ze ja nie) Arturek umie pokazac na sobie gdzie ma nosek i na mnie gdzie mam nos,oko,ucho i włosy. on na szczescie zabkowanie przechodz jak narazie spokojnie-spi w nocy,marudny jak zwykle,nie goraczkuje,jedynie kupy troche rzadsze ale nie ma tragedii. my przezylismy kolke wiec to chyba zadoscuczynienie na przebicie 1-go zabka czekalismy dlugo,bo chyba jak mial 5 mies to juz bylo widac a przebil sie jak mial 7 i tydzien. teraz wychodza mu dwa naraz. zdrowka dla Lucy! pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 17:41 Brawo Arturek-zdolniacha!!!! Milenka nie gorączkowaa przy ząbkowaniu, więc nie pomogę w tej kwestii. Dołaczyłą za to do grona nocnych maruderów-pobudki, wierzganie, popłakiwanie. Także Ala-SZACUN!!! Co U Oskarka???? Do tego lubi się w nocy przesikać, więc trzeba przebrać, na co Ona sie denerwuje. Śpi na brzuchu z podkulonymi nóżkami, nie chce na boczku/plecach. Czy Wam tez pieluchy przeciekają? pampersy są nawet nie na 2h, teraz testuję Huggies Flex, ponoc z Tesco też są ok. Jakie są Wasze doświadczenia?? papatki Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 18:34 U nas Lenka też przesikiwała pampersy, dlatego przeszliśmy z 4 na 5 i teraz jest ok. Może Wy też powinnyście po rostu zmienić rozmiar pieluchy? Nie testowaliśmy żadnych innych pieluch a to dlatego, że baliśmy sie odparzeń. Podobno niektóre dzieci tak reagują na zmianę, bo podobno producenci dodają coś do pieluch co uzaleznia tyłek i jak się zmieni pampersa to od razu jest odparzenie (moja siostrzenica tak właśnie miała). Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 29.09.08, 19:09 Oskar tez ma zmienione pampersy z 4 na 5 i jest OK. Codziennie teraz biegamy na różne badania znów - zobaczymy, co okaże się teraz - on właściwie w ogóle nie śpi Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 30.09.08, 08:09 Może teraz coś wyjdzie na tych badaniach bo to naprawdę nie jest normalne aby takie małe dziecko tak mało spało. A widać po nim że mało śpi? Jest marudny przez to? U mnie Lenka jak nie prześpi się tyle co powinna to jest strasznie marudna, trze oczka i potrafi zasypiać na siedząco. Trzymamy kciuki za Was. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 30.09.08, 08:12 u nas goraczka spadla ale marudzenie pozostalo.luzne kupki tez ma.strasznie ciagnie sie za uszy-ida zabki! no i te budzenie w nocyczasem nie wytrzymuje i biore go poprostu do siebie do lozka.ze mna spi spokojnie. arturek to nie pojdzie do podstawowki tylko od razu do gimnazjum ala daj znac co znow lekarz powiedzial. pozdrawiamy i zyczymy wszystkim milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 30.09.08, 13:25 Trzymam kciuki, zeby Luca wyzdrowiał całkiem. Wszystkie dotychczasowe badania są w porządku. Zdrów jak rybka. To dobrze... tylko mógłby spać, a potrafi już nie zasnąć w ogóle przez trzy noce z rzędu Nasz pediatra mówi, że już jedno takie dziecko w karierze miał. Nie spało 3 lata. Badane w klinikach itp. Tak samo żywiołowe i wesołe cały dzień jak Oskar. Może się okazać więc ponownie, że po prostu taki jest z niego typ. Wykończę się (( A swoje oko, nosek, ucho, brzuszek i pępek też już pokazuje jakiś czas. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 30.09.08, 16:08 w sobote na imprezie poznalam dziewczyne,ktora ma 6 letniego syna i mowila ,ze nie spal praktycznie do 3-4 lat nie moge uwierzyc ,ze sa takie dzieci! dobrze,ze Oskarek ma dobre wyniki-pozostało Ci tylko Ala obrac strategie,jak tu zrobic,zebys Ty kiedys spala!!! trzymam kciuki za WAS! a jak bylas w ciazy to miewal czas snu?czy caly czas sie wiercil?? Artur z natury jest wesolkiem,praktycznie nie placze,jest energiczny i zywy ale jak jest spiacy lub nie dospi to maruda na calego! Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 30.09.08, 16:24 nawet nie wiedzialam ze sa takie dzieci-ja bym chyba wykorkowala!!!kiedy jestem niewyspana to lepiej mnie omijac!!! tak jak mowi agata musisz cos wymyslec na to zebys mogla sie wysypiac.latwo sie mowi nie???jednak nic innego nie umiemy ci poradzic... ja mysle ze jak bedzie troszke starszy to bedziesz miala troche latwiej i trzymam kciuki zeby to nie trwalo do 3 -4 lat!!! dziewczyny kochane jak pomoc temu dziecku przy zabkowaniu? przeciez glowa mi juz peka od jego placzu i marudzenia.wszystko konczy sie krzykiem,niewazne co zrobie on i tak zaczyna plakac.tylko podczas pluskania jest cicho... no ale nie moge go przeciez na caly dzien do wanny wlozyc!!! macie jakies metody??? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 30.09.08, 19:22 A stosujesz żele na dziąsełka? Ja stosowałam i to pomagało Lence. A ostatnio mojemu mężowi inny tata doradził, aby w nocy jak dziecko się budzi dać paracetamol albo inny syropek przeciwbólowy. I to podobno skutkowało. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 01.10.08, 09:44 Oskar w dzien w czasie zabkowania jakos dawal sie zajac czyms innym, a w nocy w najgorszych momentach dostawal po kapieli paracetamol w czopku, a jesli nie bylo tak tragicznie to w zawiesinie po kapieli i drugi raz w nocy. Chociaz troche pomagalo. Dzis nie dosyc ze nie spal w nocy, to jeszcze nie zasnal na swoje pol godziny rano Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 01.10.08, 18:10 hej, zmieniłam pieluchy z 4 na 4+ /10-16kg/, Milenka waży 8,5kg. przeciekaja mniej, ale sie zdarza. Milenka pije jak smok=)na umór /jak to się pisze???/ z żelio polecam BABY ORAJEL super znieczula Też dawałam syropki, jak w nocy płakała-u nas wychodziły po 2 zęby na raz Ibufen daję. Teraz ciśnie się kieł Acha! Milenka przejdzie za rączki juz 6metrów! Umie zakręcic kran, pokazać, gdzie są maski, witaminki, zamknąć kabine prysznicową, odsłonić firankę i tylko mówi brum brum brum, na okrągło. Ciągnie mnie za nos i włosy, nie cierpi leżenia na wznak, czyli zmiamna pieluchy to wielki krzyk!pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 11:54 target="_blank">www.bobasy.pl/agi1982</a>wczoraj kupilismy zel.jeszcze nie umiem stwierdzic czy jest lepiej czy nie... musi go bardzo bolec bo nawet chlebka dzisiaj nie zjadl.tzn chcial jesc ale za kazdym razem gdy ugryzl to plakal-biedactwo moje dzis pol nocy nie spal,a ja razem z nim...dobrze ze moj maz ma urlop to przynajmniej moglam sie rano wyspac-ala ja naprawde nie wiem jak ty dajesz rade... pozdrawiamy oskarka ,arturka, milenke, lenke ,dorianka ,kube, olimpie,igorka i wszystkie mamusie kogos pominelam???jesli tak to przepraszam... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 11:56 sory cos mi sie niechcacy na poczatku wypowiedzi wkleilo... Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 12:11 Lenka zaczęła sobie skracać godziny snu w dzień. Śpi 2 razy a czasem zdarza się nawet raz, ale wtedy to jest wielki marud z niej. Niedługo zmiana czasu i boję się tego, bo teraz budzi się o 5 to jak go zmienimy to będzie budziłą się o 4. Mam nadzieję, że wtedy i Ona się przestawi. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 15:07 gdzie spia Wasze maluchy? zastanawiam sie czy moge juz Arturka przeniesc ze spaniem do swojego pokoju??w nocy juz sie nie budzi-nie mamy elektronicznej niani,bo do tej pory spal w swoim lozeczku u nas w sypialni. do jego pokoju od sypialni dziela nas jeszcze 2 pomieszczenia. jak Artur zaczal zabkowac to profilaktycznie kupilam masc baby orajel ale on tego nie cierpi-w sumie to zabkowanie u nas przechodzi spokojnie,tylko robi wiecej i rzadsze kupy! pozdrowionka dla Wszystkich juz nie malych!! Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 15:47 Agata też myśleliśmy o wyprowadzeniu Milenki do siebie..., bo tak ślicznie spała, tylko 1 pobudka na mlesio, nie było rozkopywania, ani innych takich. No ale co dobre się skończyło i teraz to sobie Jej w swoim pokoju nie wyobrażam! Moze u Was będzie inaczej! Dziś moja gwiazda wstała 5,45 /o zgrozo/ i wołała mama! gdyby nie to mama to bym chyba wyszła z siebie, toz to środek nocy! a spała do 7mej. KIEDY ZMIANA CZASU???? musimy się przygotować! Milenka, podobnie jak Lenka, przestawiła się na 2 drzemki, ale marudzi przy tym trochę! Dziś będzie miała 3, bo inaczej padnie o 5tej........ Teraz odpoczywam w pracy hihi Przejdzie już 2*6m i bardzo ją to cieszy Czy tylko Milenka i Oskarek jeszcze sami nie chodzą? Czy jakiś bąbel jeszcze? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 16:23 u nas tez nie ma problemu z rozkopywaniem,bo on wogole jest nie przykrytygora 2 sekundy,ale to ma po tatusiu,juz nawet z tym nie walcze! zobaczymy jak bedzie,bo teraz jak usypial(przewiozlam lozeczko do niego) to byl ryk nie z tej ziemiza mamusia-dopiero jak polozylam sie "obok" na fotelu to usnal. u nas juz na dobre koniec z chodzeniem przy mamie-lata jak oszalaly,najgorzej ,ze wlazi na fotele i lozka-a nie mam gwarancji,ze umie z nich poprawnie zejsc(raz na 4 razy wie,ze najpierw nozki). Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 16:29 Agata, skoro się rozkopuje, to w czym śpi, aby nie zmarznąć? W samym pajacu? Widzisz każdy ma swoje jazdy u Ciebie zchodzenie z łózka/my to mamay przed sobą hihi/, u nas pochylony człowiek, bo Gwiazdka uczy się chodzić Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 16:39 *schodzenie /o rany!/ ale mi gupio tzn głupio Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 16:39 nawet nie pamietam od ktorego mies. jest nie przykryty(ale kolderke posiada). spi teraz jak grzejemy w domu to body z krotkim rekawkiem i kalesonki,a jak nie grzalismy to body z dlugim rekawkiem i polspiochy-odpukac nie choruje,do tej pory mial 2 razy 2dniowy katar i kaszlal kilka dni,temperatury podwyzszonej w zyciu jeszcze nie mial. teraz mam z nim problem,bo on nie cierpi dlugiego rekawa(w domu chodzi w krotkim,ale jak gdzies idziemy to ciagle szarpie i przychodzi do mnie i musze mu podwijac do lokcia).nie mowiac o kurtce w samochodzie lub jakims bezrekawniku-czapke toleruje,bo zawsze mu pokazuje w lustrze i sie z siebie smieje. do mnie sie nie podal napewno ,bo ja zmarzluch jakich malo a tym,ze Milenka "jeszcze' nie chodzi to sie nie przejmuj,Arturka kuzyn zaczal jak mia rok i 2 mies. jeszcze bedziesz wspominac czasy kiedy mialas ja na oku pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 19:39 Oskarek śpi (ha... jesli tak to mozna nazwac) dokładnie tak samo jak Arturek, a kołderke ma w szafie. Strój też taki sam. I ten sam klopot z dlugimi rekawami. Juz coraz czesciej sam chodzi, ale mam wrazenie, ze im lepiej lazi, tym czesciej chce chodzic za raczke. Nie wiem, czy nie bede musiala isc do szpitala, wiec jesli mnie tu nie bedzie, to znaczy, ze poszlam - ostatnio jak stracilam przytomnosc, to sie mocno uderzylam w glowe i cos jest nie tak Trzymajcie kciuki. Jesli mi sie tam czasem uda podlaczyc z laptopem to zjarze do Was. Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyszton_kasia Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 20:29 u nas Olimpia śpi z nami w pokoiku w swoim łóżeczku - mamy 2pokojowe mieszkanie. śpi w śpiworze, nie chce pod kołderką, a też ją posiada. Olimpia na ogół ząbkowanie przechodzi dobrze ale to co się działo w poniedziałek to był horror. byliśmy akurat na zakupach i ok 16:30 się zaczęło. myślałam, że chce deserek. zjadła 3 łyżeczki z czego 1ną wypluła. potem zaczęła tak strasznie płakać, zanosić się (z tym mamy problem), prawie zwymiotowała i przytomność by straciła. nic nie pomagało - ani smoczek ani piciu ani na leżąco - nic. wokół własnej osi obróciła się chyba z 50 razy. po ciężkich 40 min zasnęła i spała do 19:15. i co się później okazało, że wyszły jej naraz u góry 2 ząbki - lewa 1ka i 2ka. nie życzę tego nikomu. Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 20:41 Ala to mnie przestraszyłaś z tym upadkiem i stłuczeniem głowy ! Oby wszystko było ok. Nie wiedziałam, że Oskarek już sam myka Co do mojej niuni to jestem wyluzowana jesli chodzi o chodzenie, myślę, ze na roczek pojdzie sama. Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 20:44 Jeśli chodzi o Olimpię to współczuję tego strachu, jaki pewnie Wam towarzyszył. My też mieliśmy podobne akcje, tyle, ze o mniejszym nasileniu na szczęscie. Najgorsza jest bezradność... jak mi tak mocno płakała, a wiedziałam, ze to nie głóg i sen, to dawałam ibufen syrop. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 21:03 trzymam Ala za Ciebie kciuki baaaardzo mocno!!!!! napewno wszystko ok. ale lepiej sprawdzic! swoja droga to sa tez +,bo moze troszke pospisz Arturek sam umie chodzic juz od miesiaca,ale tak jak Oskarek wolal przelazic przy mnieteraz dopiero biega!!! ja Arturkowi jakies 5 mies. temu jak cierpial i wydawalo mi sie ,ze na zabki to dawalam czopki:viburcol i paracetamol.pomagalo. nie ma chyba niestety dziecka ,ktore by stracha nie narobilo pozdrawiamy Wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 02.10.08, 21:27 no moj babel jeszcze nie chodzi...nawet nie chce byc prowadzony za raczki.jak chce go na nogi postawic i troche poprowadzic to od razu siada. ala ,a co z oskarkiem jak ty pojdziesz do szpitala? gdzie go dasz? mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku. jak dlugo tam zostaniesz? luca byl dzisiaj juz troszke spokojniejszy,nie plakal tyle... byloby latwiej gdyby pozwolil mi te jego dziaselka zelem wysmarowac ale on tak mocne zacisnie buzie ze obaj z moim mezem musimy go trzymac. jejku jak dlugo to jeszcze potrwa? luca spi z nami w sypilni w swoim lozeczku(musi poniewaz mamy tylko 2 pokojowe mieszkanie) spi w spiworku pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 03.10.08, 10:33 Ala trzymamy mocno kciuki za Ciebie Na pewno wszystko będzie w porządku. Lenka też narazie śpi z nami w sypialni w swoim łóżeczku. Czasami już próbowałam się przenieść ze spaniem, ale niestety jak musiałam kilka razy do Niej biegać to przeniosłam się z powrotem do pokoju. Musimy z tym poczekać, aż zacznie spać w miarę spokojnie, bo póki co to kilka razy muszę wstawać do Niej. Śpi pod kołderką. Śpiworka nie toleruje niestety. Rozkopuje się czasami, albo śpi na kołdrze więc muszę ją przekłądać. Najgorsze jest ostatnio to, że nie chce zasypiać w dzieńw domu więc kłądę ją do wóżka i usypiam w nim, ale robi się coraz zimniej więc nie wiem co to będzie później. Boję się też zmiany czasu, bo teraz z punktualnoścą budzi sie o 5. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 jestem w domu 03.10.08, 13:43 nie poszlam do szpitala, bo bratowa, ktora miala mi sie zajac mama, Oskarkiem i domem miala wypadek - nic groznego na szczescie, ale trafila sama do szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: jestem w domu 03.10.08, 19:34 dobrze,ze bratowej nic sie nie stalo!ale co z Twoim pobytem w szpitalu(zapewne jakies badania)?pozniej pojdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 07.10.08, 08:47 hej!!!!co tam u Was?? dzis Arturek mnie niezle rozbawil.godz. ok. 8 lezymy sobie u mnie na lozku i sie przytulamy.mowie Arturkowi "daj nozke"-dal,potem mowie "daj mamusi raczke"-dal,a na koniec mowie "daj mamusi brzuszek"-a on zrobil mostek ostatnio jego ulubiona zabawa to granie w pilke i telefonoiwanie wszystkim czym sie da. a co u Was?jak zdrowko Lucy i reszty lobuziakow? pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 07.10.08, 15:28 u nas zlekatar nieziemski,goraczka.marudzenie na calego...w nocy nie spi tylko placze... zeby ida to sie jeszcze jakis chorobsko przyplatalo. zreszta luca jest chory po raz pierwszy wiec nie bardzo wiem jak mu dogodzic, ale jakos dajemy rade. jestem spiaca i nie mam nawet ochoty siedziec przy tym komputerze no agata chcialas brzuszek to dostalas buziaki dla wszystkich ala a co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 07.10.08, 20:50 hej, my sie przed katarem obroniłyśmy syropkiek calcium i wit. c. Milenka żle sypia nocami,popłakuje, wierci się strasznie. czuc pod palcem kieł. Wogóle to wyciąga do wszystkiego rączke i trzeba jej pokazywać, bo inaczej protest i bek. Dzis dałam jej garnek i plastikowa łopatkę, to był spokój na 15min . Teraz juz spi 2 razy dziennie, wogóle to trudno ją położyć, bo szkoda czasu na sen!!!!! Nie chce jeść, zjada minimalne ilości. już sama nie wiem czym ta dieta spowodowana dużo rzeczy umnie pokazać, uczy się z minuty na minutę, moja zdolniacha piszcie co u Was? Luca, zdrowiej nam malutki Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 07.10.08, 21:54 slyszalyscie o konkursie? www.poradnikhandlowca.com.pl/aktualnosc.php?ida=1681 tak zamieszczam,bo wpadlo mi w oko i moze ktoras skorzysta. i na jutro Wszystkiego najlepszego dla Dorianka!!(bo mnie nie bedzie). buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 08.10.08, 08:11 najlepsze zyczonka i buziaczki dla dorianka luca spal dzis w nocy spokojnie,ale teraz znowu katar go meczy,nawet odychac nie moze moja bidulka pogoda u nas straszna-zimno i pada deszcz! zyczymy wam milego dnia bez wzgledu na to jaka jest ta pogoda papa Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 08.10.08, 12:23 100 lat dla Dorianka U nas pogoda jest superancka. Słońce świeci, jest cielutko. W sam raz na spacerki. Oby tak jak najdłużej było. Lenka ostatnio coś ma rozwolnienie i wydaje mi się że to na zęby. Idzie jej górna jedynka. Oby jak najszybciej jej wyszła. Ostatnio ma gadane. Ciągle chodzi i mówi po swojemu. Czasami powtórzy jakieś słowo. Od jakiegoś czasu robi halo swoim telefonem. Jak jej się zmienia pampersa to chce sama go wyrzucić i nie ma mowy aby tego nie zrobiła, o zaraz jest płacz. Zaczyna się wymuszanie. Jak jej się coś nie spodoba to pokazuje swoje himery. No cóż... trzeba z tym walczyć. Ala a co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 08.10.08, 14:27 Najlepsze zyczenia dla Dorianka ! U nas bez zmian - Oskarek nie spi, ja ledwo zywa, do szpitala nie mam jak, a czuje sie zle. Zobaczymy, jak bedzie dalej. Pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 08.10.08, 20:45 Wrzucilam na bobasy pare zdjec i dwa filmiki z postepow chodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 09.10.08, 11:15 Ala a Twój mąż nie może wziąść kilku dni wolnego? W końcu to jest sytuacja podbramkowa, a Ty musisz się przebadać i odpocząć (o ile w szpitalu można odpocząć) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 10.10.08, 14:01 Tak sie zlozylo, ze akurat teraz naprawde nie moze Poza tym powiedzieli mi, ze moj pobyt w szpitalu trwalby ok. miesiaca wiec chyba w ogole zrezygnuje. Pogode mamy piekna za to! Prawie caly dzien na dworze znow spedzamy - Oskar opanowuje sztuke wlazenia na plot Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 10.10.08, 20:29 coś mamy 10cio miesięczniaków zajete i zapracowane, bo mało piszą Chciałam podjąc temat: roczek. organizujemy 16.11, no i rodzinka się dopytuje o prezenty. Moje pomysły na prezenty to: -wózek dla lalek/ głęboki czy spacerówka?/ -rowerek trójkołowy z możliowościa sterowania przez rodzica-nasza sąsiadka jezdzi takim cudem na soacery z dzieckiem-no nie wiem na ile to wygodne -jakiś namiot, moze zestaw klocków, tylko jakie proponujecie??? -co jeszcze może być? wolę wskazać prezent niż mają przynieść kpolejne pluszaki =)mam pół szafy Nie będe raczej Milenki ubierac w bviałą sukienkę, może ją ubiorę w sukienkę niekoniecznie białą /jesli będzie chodziła, bo inaczej sukienka to męczarnia/, jeszcze nie wiadomo czy będzie b.zimno Spodziweam się 20 osób, w tym 6dzieci/ i robie w domu tym razem. Ala, miesiąć w szpitalu = kompleksowe badania? Wiesz nie zostawiłabym Milenki na m-c, ale z drugiej strony MATKI MUSZĄ MYŚLEĆ O SOBIE, bo ktos dzieci musi wychować... Pozdr. i sorki za literówki, Alina i Milenka Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 11.10.08, 08:42 My mamy taki rowerek - moge polecic Oskar dostal jak mial 6 miesiecy i od tego czasu do teraz to jest przeboj - inaczej na spacery nie jezdzi. Jest gdzies na bobasach takie jego zdjecie. Łapska tez ma wiecznie zimne, bo wszystkiego musi dotknac i wsadzic je w kazda kaluze - ale nie szkodzi mu to raczej A poki co to na miesiac nie mam z kim tego wszystkiego zostawic My roczek robimy 22.11. - czesc w domu (kawa, tort, ciasto), czesc w knajpie obok (kolacja). Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 10.10.08, 20:33 ps. u nas dzis było okropnie: zimno, mokro i ciemno cały dzień. Byłysmy na spacerku, a tu M. ma ręce jak sople lodu. Czy Wasze maluchy tez tak mają??? Przeciez za wcześnie na rekawiczki. No nie wiem, co bedzie z rękowiczkami, jesli z czapka przeboje, do tego M. nauczyła się rozpinać polarek i jeździ rozpięta nono stop Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 12.10.08, 19:56 O matko, miesiąc? To naprawdę musi być coś poważnego skoro chcą Ciebie na tak długo wziąść. Ale co racja to racja, musisz o siebie dbać bo masz Oskarka Lenka na spacerku ma rączki gorące. Ma to po mnie więc narazie rękawiczek nie musimy zakładać. A kto powiedział że za wcześnie na rękawiczki? Czasami jest tak zimno że ja sama bym je ubrała a tym bardziej dziecku. Ja się nie przejmuję tym co ludzie mogą gadać. Ja już czasami Lenkę ubierałam w cieplejszą kurtkę, bo jak wiał wiatr czasami to przeszywał aż do szpiku kości. Co do roczku to my planujemy go zrobić w domu, taki obiad z ciastem i kawą. Będzie około 24 osób w tym 6 dzieci. Lenka oczywiście w sukienusi Z prezentami to też mamy mały kłopot, ale myślę że jakoś to będzie. Ostatnio Mała strasznie się budzi w nocy. Dokładnie co godzinę. Ledwo wstaję czasami a na dodatek pobódka już o 5 rano ;-( Nie macie pojęcia dziewczyny jak ja wam zazdroszczę że wasze pociechy przesypiają noc. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 14:53 my roczek tez robimy w domu 17 osob+ 2dzieci. juz wymyslam menu(choc wiekszosc zamowie). co do prezentow to na pewno nie chcialabym\,zeby dostal pieniedzy tylko jakies zabawki lub cos co bezposredio posluzy tylko dla niego. arturkowi tez marzna raczki ale dzis mamy cudna pogode. my naszczescie nocki mamy super,chodzi spac ok.19 i spi do 8(miedzy 6-7 budzi sie na mleko). za to ostatnie 3 dni maruder na calego,bo chyba wyzynaja mu sie trojki na gorze. co Ala u Was?? i u Dorianka i Lucy? Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 14:54 i gdybym jutro tu nie zagladala to buziaki dla Lenki Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 17:16 Hej, Agata Arturek jest niesamowity - śpi 19-8 rano? Bosko! u nas 20-7 lub 20-6 nie ma zmiłuj się, choć już lepiej śpi, tzn nie popłakuje tak. Zakupiłam Milence sukienkę na roczek, włożę jej choćby na kilka minutek, bo do raczkowania jest niewygodna! Niech mi teściowa nie suszy głowy! i tak ciągle porównania od niej słyszę : a nasza Agusia to....tamto.......siamto./Agusia to córka szwagierki,którą wychowuje moja tesciowa/ Hit: teściowa pyta, dlaczego nie zmieniam Milence pieluchy na stojąco? Bo mIlenka sama nie stoi! proste! hihi pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 18:37 A jak zmieniać pieluchę na stojąco? Ja nie wyobrażam sobie tego. Bratowa tak przebierała swojego syna. Masakra. Przecież na stojąco nie założy się jej dobrze. Lenka może się wiercić ile chce, ale na stojąco to ja jej nigdy nie będę przebierała. My też powoli zaczynamy planować roczek. Najpierw lista osób, potem menu no i zakupy. Co do prezentów to sama nie wiem, mogą być pieniądze, bo wtedy ja sama kupię Małej to co uznam za potrzebne. Mamy z mężem zasadę, że pieniążki, które dostaje Lenka są wydawane na nią. Dzisiaj spała tylko raz i już około 16 zaczęłą się marudka. Mama mówiła mi abym ją przetrzymała i kładła tylko raz ok. południa, bo wtedy będzie lepiej spała w nocy, ale nie da się niestety tak. Ona nie dotrzyma do południa bez drzemki jeśli wstaje o 5. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 20:17 da sie zmienic pieluche na stojaco-zreszta ja juz jestem mistrzem w tej dziedzinieumiem nawet zmienic jak kuca! lub lezy na brzuszku moja tesciowa nie moze sie nadziwic i mowi ,ze ona by nie potrafila,ale wiadomo czlowiek przystosowuje sie do sytuacji dzis Arturek mnie zadziwil,bo przyszedl i powiedzial,ze zrobil kupepodszedl i zaczal szarpac pampersa i zaczal wrzeszczec"be,be" i tak 3 razy (bo na zabki sobie nie załuje). juz bardzo ladnie umie schodzic z lozka,za kazdym razem wie ze najpierw nozki. straszna samochwala sie z niego zrobila,bo za kazdy wyczyn bije sobie brawo i oczywiscie mamusi tez kaze no i wszystkie smieci ,brudne pampersy wyrzuca sam do kosza z pokrywa,ktory jest zamkniety w szafce pod zlewozmywakiem. chyba zaczyna zgadzac sie z zakazem "nie wolno",bo juz cyrkow nie odstawia,ale jeszce nie ma go co chwalic,bo to swieze bardzo piszcie co u Was-pozdrowionka ps. u nas tez cala kasa Arturka jest jego,ale mimo wszystko na urodzinki chcialabym,zeby dostal "nagrody rzeczowe" Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 13.10.08, 20:33 Nie ma sensu dziecka przetrzymywać, bo się oboje meczycie. Milenka baaardzo źle spała przez jakieś 2tyg., naprawdę masakra, budziła się co godzinę, dwie, płakała, wierzgała, itp. Myslaląm, że to na zabki, zęby nie wyszły, a noce, odpukac, wróciły do normy. I Wama tego życzę. Mamy bardzo opuchniete górne trójki kiedy bedzie spokój??? Lence sto lat!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 00:16 luca tez potrafi schodzic z lozka przedwczoraj udalo mu sie po raz pierwszy.dzisiaj to bylo jego ulubione zajecie. rano spalismy sobie w sypialni...on obudzil sie pierwszy,a ze juz sobie zejsc potrafi to sobie poszedl... nawet nie zauwazylam kiedy(bo jeszcze spalam) dziewczyny wiecie ile mialam potem sprzatania?!!! wszedzie byl w calym mieszkaniu i nikt mu nie mowil "nie wolno" wiec wyszalal sie chlopak na calego! jesli chodzi o urodziny to jeszcze nic nie wymyslilam. prezenty-tez chcialabym zeby to byly "rzeczy" tylko dla niego... dajcie znac jesli juz menu wymyslicie-moze sie pomyslami potem wymienimy ubranie-nie mam pojecia ale napewno cos wygodnego i wyjatkowego! musi slicznie wygladac ,to przeciez jego 1 urodzinki tort pieczecie same czy zamowicie? ja chcialam sama ale jeszcze nie wiem jaki-napewno jakis dziecinny,w ksztalcie auta lub cos w tym rodzaju lenka wszystkiego najlepszego o.k. koncze-czas na sen maluchy buziaki dla was Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 08:10 Wszystkiego najlepszego dla Lenki Oskar juz dosyc dawno schodzi z tapczanu - tyle ze skoro nie raczkuje, to daleko nie ucieknie - chociaz juz ostatnio przelazl sam z pokoju do kuchni, wiec nigdy nic nie wiadomo. Ostatnio caly czas chce byc na dworze, co chwile ciagnie mnie do szafki z butami, zabiera sobie i idzie do drzwi. Ogolnie - fajne te nasze maluchy Powrzucajcie jakies nowe zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 10:13 Dziękujemy za życzenia Już 11 miesięcy i kiedy to zleciało? CO do tortu to raczej zamówię bo sama nie zrobię żadnego kształtu. Aż tak zdolna to nie jestem No właśnie podzielmy się swoim menu, bo ja narazie to nie mam za bardzo pomysłu na nie. Dzisiaj idziemy na ważenie z Lenką bo jestem ciekawa ile ona waży. Z schodzeniem z łóżka to bywa różnie. Największą zabawę ma jak już się wdrapie na łóżko i może ściągać z góry rzeczy, lub wstawać i siadać (to jest najlepsze). Sama też wyrzuca pampersy. Od razu zabiera brudnego i idzie do łazienki i wrzuca do śmietnika. Czy wasze maluchy też szaleją w wannie? Lenka to ma taką zabawę że czasami aż szkoda ją wyciągać z niej. Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 12:43 witajcie!!! dawno już nie pisałam ale nie miałam czasu Igorek rośnie jak na drożdżach, ma 8 ząbków, sam chodzi potrafi powtórzyć praktycznie wszystko oczywiście jeszcze nie tak wyraźnie ale my doskonale rozumiemy jest uparty jak... kochany rozbójnik! je już praktycznie wszystko co my. urodzinki będzie miał odprawione trochę szybciej czyli 26.10 ma mszę w kościele na 16 później imrezkę na sali w naszym zameczku. jest nas strasznie dużo bo 26-28 os. i w domu byłoby ciężko torcik upiecze mu babcia, zamówiliśmy tzw. korytko czyli dużo dużo mięsa kiełbasy itp. do tego jakieś ciasta się upiecze jakieś dwie salatki i może jakieś owoce i coś dla nas... hehe ubranko już ma : niebieski garniturek+ biała koszula+ muszka+ czapka jeszcze jakieś buciki muszę kupić i będzie wszystko A 13.11 zrobimy sobie sami jakąś malutką imprezkę pozdrowionka dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 17:46 Milenka schodzi z łózka głową w dół, tzn tak chce pokazuję jej jak ma schodzić, a ta swoje, nauczy się w końcu. Duże umie pokazać i rozumie, ale niewiele mówi. Chcę zamówic tort w kształcie jedynki, ewentualnioe motylka. Menu: chetnie poznam Wasze pomysły zupa grzybowa+ na drugie kotlet i jakieś inne mięsko, moze pieczeń z szynki. Musi być proste w zrobieniu, bo nie będę stała w kuchni przez pół nocy i pół dnia. potem tort, ciasta: karpatka /musowo!dla męża / i ????? 2 sałatki, pieczone "łydki" z kurczaka i co jeszcze???? jakies szynki??? u nas wszyscy miesożerni! Dziś mam długi dzięn od 6tej. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 14.10.08, 21:42 tu sa fajne pomysly na torcik www.tortyweselne.pl/torty.php?torty_dla_dzieci ja tort i ciasta zamowie,na obiad na pierwsze danie jeszcze brak pomyslu,na drugie ziemniaki,kluski slaskie+miesa:schab z jablkiem,udka z kurczaka(bez kosci) faszerowane pieczarkami i jeszcze chcialam jakies jedno mieso i jeszcze musze pomyslec i pogrzebac w przepisach. najgorszy problem mam z wymysleniem przystawek i salatek(chcialabym kilka rodzai)-dajcie jakies pomysly. no i jakies danie z ryba. ja to sie tak strasznie ciesze na te urodzinki,ze nawet nie przeraza mnie to szykowanienawet czuje jakis taki zapal. jak znajdziecie cos ciekawego w necie to dajcie link. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 09:09 Super ta strona z tortami tylko niestety za daleko od nas Muszę coś znaleźć u nas. Ja na pierwsze danie to zupa rosól ze swoiskim makaronem, drugie to może schab nadziewany pieczarkami i serem, kotlety z piersi indyka lub kurczaka, może skrzydełka z boczkiem zapiekane w piekarniku, sałatki to warzywna, musowo z kurczakiem i ryżem, no i może z serem, ananasem i czosnkiem. Na deser ciasta: torcik, sernik i jakieś jeszcze dwa. Ja też się cieszę na te urodzinki Masa pracy mnie nie przeraża. Mam tylko nadzieję że wypadną super. Ubranka dla Lenki jeszcze nie mam. Muszę coś zacząć szukać. Napewno jakaś sukienusia Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: do kat_wozniak 15.10.08, 09:22 podaj przepis na te salatke z serem,czosnkiem i ananasem Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: do kat_wozniak 15.10.08, 09:44 fajne torty www.bakus.com.pl/galeria/zdjencia/torty_okolicznoscowe/1/ciastka.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: do agata688 15.10.08, 10:55 Oto przepis na sałatkę: Składniki: 1 puszka kukurydzy, 1 puszka ananasów, 30dag żółtego sera (może być go więcej),3 ząbki czosnku (ilość też zależy od upodobań, można dać więcej lub mniej), 1 małe opakowanie jogurtu naturalnego, majonez Przygotowanie: Ser zetrzeć na grubej tarce. Ananasa i czosnek pokroić w małe kawałki. Wszystkie składniki wymieszać. Dodać majonez i jogurt (taką samą ilość majonezu co i jogurtu). Wszystko wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Bon apetit AAaaa .... tą sałatkę można też zrobić bez czosnku jeśli ktoś go nie lubi Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 12:11 Pare salatek: 1. Składniki: torebka ryżu kilka plasterków szynki lub trochę kurczaka 2 ogórki konserwowe mały słoiczek pieczarek marynowanych ser żółty mała puszka kukurydzy mały por majonez Sposób przyrządzenia: Ryż ugotować, szynkę pokroić w kosteczkę to samo zrobić z ogórkami , pieczarki pokroić na pół ,ser żółty w kosteczkę ,por pokroić na talarki. Wszystko wymieszać, dodać majonez i sól oraz pieprz do smaku. 2. Składniki: puszka czerwonej fasolki puszka konserwowej kukurydzy 1 surowa papryka 1 cebula 5 łyżek majonezu szklanka makaronu w formie ryżu natka pietruszki sól pieprz Sposób przyrządzenia: Makaron ugotować. Paprykę i cebulę pokroić w kostkę. Dodać odcedzoną fasolkę i kukurydzę oraz wystudzony makaron. Do warzyw dodać majonez i całość dokładnie wymieszać. Przyprawić i udekorować pietruszką. 3. Składniki: 200 ml. majonezu dekoracyjnego 4 ogórki konserwowe 20 dag papryki konserwowej 20 dag. szynki 3 jajka na twardo 1 szklanka ugotowanego ryżu 3 łyżki keczupu 1 łyżka natki pietruszki Sposób przyrządzenia: Ogórki, paprykę, szynkę i jajka pokroić w kostkę. sałatkę układać warstwami: ogórki, jedną część papryki, połowę ryżu, połowę majonezu, szynkę, keczup, pozostały ryż, majonez jajka i pozostałą część papryki. Całość posypać natką pietruszki. To takie lubiane przeze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 16:51 Aż naszła mnie ochota na te wasze sałatlki Chyba zacznę je powoli robić i próbować po kolei hihi Jestem dzisiaj padnęta. Byłyśmy z Lenką na baaardzo długim spacerze. Dosłownie nóg nie czuję Za to Małą ma dobry humorek i teraz rządzi w swoim zabawkowym królewstwie Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 19:42 Długo nic nie pisałam ale czytałam codziennie o postępach waszych dzieciaczków.Ponad miesiąc temu wróciłam do pracy i mam teraz trochę mniej czasu na siedzenie przy komputerze.W czasie gdy jestem w pracy Dorianem zajmuje się niania.Na razie jestem zadowolona i z niani i z pracy chociaż czasem padam ze zmęczenia.Dorian nauczył się już bardzo dobrze chodzić a czasem to nawet już biega.W dzień ma tylko jedną drzemkę ale za to o siódmej już zasypia i budzi się o siódmej rano.Zaczyna coraz więcej mówić ale na razie tylko pojedyncze słowa.Co do roczku to na razie się nad tym nie zastanawiałam ale na pewno będzie w domu i tylko najbliższa rodzina.Nie mogę uwierzyć że to Dorian za trzy tygodnie skończy rok,dopiero był taki malutki.Pozdrawiam wszystkie mamusie i wszystkie dzieciaczki.Postaram się częściej pisać . Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 15.10.08, 14:56 1. warstwowo gyros cebulka kukurydza lub fasola czerwona kapusta pekińska majonez na wierzch (można wrzucić też między warstwy) dużo mięska i dużo kapusty 2. czerwona jajka buraczki konserwowe kostka czerwona fasola cebula (fajnie też czerwona) majonez, sól pieprz fajny ma kolor po wymieszaniu, roboty mało 3. szybka ananas w kostce z puszki fasola czerwona czosnek (według uznania) żółty ser (kostka lub potrzeć) pieprz, majonez smaczna, inna, a roboty tez mało no i może też taka sałatka z zupki chińskiej 1 lub 2 zupki papryka kons. ogórki korniszonki albo jak ktoś woli kiszone kukurydza puszka majonez i doprawić do smaku solą i pieprzem mniammm można dodać praktycznie wszystko co się chce jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 oby tak mu zostało :) 17.10.08, 11:12 Beata, Ty te zupki normalnie zalewasz wodą?, czy tak sie chrupie ten makaron? czy tylko jako przyprawa? Oskar zasnal wczoraj o 21 i obudzil sie w nocy o 22:30, 1:30, 4:00 i wstal o 6:00 ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 13:12 Alu zupki trzeba zalać wodą ale tylko tak aby makaron zrobił się miękki resztkę wody można wylać oczywiście wszystkie składniki z zupki dodać. ja przeważnie robię z 2 zupek zalewam tylko tak aby makaron cały był zamoczony i najlepiej zrobić to w misce. potem resztki wody odlać dodać pokrojone drobno paprykę ogórki kukurydzę można por lub cebulkę możesz też dodać trochę sera żółtego startego na tarce a właściwie można dodać co się chce według gustu i do tego majonez i przyprawy po prostu pychotka. a co tam u was i waszych maluszków słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 14:02 Ala, to można powiedzieć że pierwszy raz od dawna się wyspałaś U nas w końcu Lence wyszła górna jedynka Ale idzie obok nastepna więc mała dalej jest marudna. No ale przetrzymamy i to Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 16:04 Trzymam kciuki, aby Oskarek spał coraz lepiej a mama Ala z nim Gratuluję Reni powrotu do pracy i zyczę powodzenia No i gratuluję Lence kolejnego ząbka Milence idą teraz górne kły i w dzień jest ok, za to w nocy cierpi Będę w weekend testować przepisy na sałaatki, napiszę jak mi wyszły i smakowały Przetestowałam marynatę-glazurę do kurczaka i jest pycha! przepis: 3łyzki oliwy 2łyżki musztardy 1łyżka miodu przyprawa do kurczaka/drobiu wymiesząć, posmarować mięsko i do lodówki na co najmniej 2h, pieć w 200st aż będzie rumiane i gotowe, palce lizać Pozdrówki dla mam i pociech Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 15:54 Czyli zalewasz sam makaron, no bo jak odlac reszte wody? Chyba za dlugo spalam i kojarze jakos slabiej Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 19:33 no to gratulacje dla Oskarka,ze wreszcie odczuwa potrzebe snu na pewno teraz bedzie coraz lepiej.trzymam kciuki!!! a my mamy ciezkie dni,bo Arturkowi ida 4 zabki na raz(dwie 3 na gorze i dwie 2 na dole).jak sie przebija to bedzie juz 10. dzis zrobil kupe 8 razy. cale szcescie noce ok,choc dzis nie chcial spac w lozeczku tylko ze mna na lozku-dopiero jak mu dalam poduszeczke do lozeczka to tam zostal(do tej pory spal bez). cala para poszukuje w mojej okolicy torcika autko,ale ceny kosmiczne ok.45-52 zl za kg.!! bede musiala chyba zamowic w auchanie 50 km. od nas(tam 25zl kg.) salatki do roczku przetestuje wszystkierobimy 30 listopada w niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 20:04 U nas 45zł za torcik to nie jest dużo. Tutaj (w gdyni) ceny są o wiele większe niestety ;-( Z tymi ząbkami to niestety nie za specjalnie u naszych maluchów. Dobrze że później nie pamiętają tego bólu. Lence idzie druga dwójka górna i też nie ma wytchnienia od bólu, bo w zasadzie odkąd zaczęły jej wychodzić czyli od miesiąca cały czas ją boli. Ja właśnie skończyłam zaproszenia na roczek Sama robiłam bo miałam taką wenę twórczą hihi Zresztą dla Lenki wiele rzeczy już sama zrobiłam a nigdy wcześniej bym się nawet za to nie zabrała. Miałam taką wielką frajdę jak to robiłam, normalnie jak dziecko, które dostało lizaka Zaproszenia robiłam dlatego, że chciałam je też wkleić do kroniki Lenki. Ostatnio Lenka strasznie nerwowa się zrobiła. Zaczyna wymuszać płaczem. Potrafi się już nawet delikatnie rzucać. Jak jej coś nie wychodzi czy nie może czegoś sama zrobić to od razu nerwik. Wy też tak macie u swoich Maluchów? Muszę to jakoś tępić w zarodku bo później nie damy sobie z Nią rady. Moja metoda teraz to ignorowanie tego i mówienie jej np. dlaczego się denerwuje jeśli akurat coś jej nie wychodzi. Mam nadzieję, że wyrośnie z tego i że nie zostanie jej to. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: oby tak mu zostało :) 17.10.08, 22:33 cos wcislam przypadkiem. to cena za kilogram tortu a nie za caly torcik.potrzebuje tak ok 2,5 kg(czyli za torcik ok.110-120zl). Arturek tez mial taki etap,ze sie rzucal,albo (o zgrozo) uderzal glowka o podloge.ale juz tego nie robi.nawet jak pisalam niedawno rozumie i zgadza sie (z wyjatkami oczywiscie) na zakaz "nie wolno". na pewno z tego wyrosnie. tak samo arturek juz nie bije i nie gryzie ani nie szarpie za wlosy. ide spac,pozdrawiam wszystkich-dzis mialam KOSZSZSZSZMARNY dzien Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 do Ali 18.10.08, 15:38 wsypuję zupki do miski i zalewam wodą tak aby cały makaron był zalany. przeważnie woda wsiąknie w makaron i nie trzeba nic odlewać (jak już zmięknie) ale czasami zdarza się że jest jej za dużo więc odlewam ją przyprawami z zupki się nie przejmuję najważniejszy jest makaron bo i tak jak już wszystko wymieszasz musisz doprawić pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: do Ali 18.10.08, 16:36 ja chce upiec tort sama w ksztalcie jedynki i ozdobic go jakimis "meskimi" rzeczami czyli autko i te sprawy. u nas mozna kupic takie ozdoby jadalne zobaczymy jak mi to wyjdzie. zreszta wszystkie ciasta i torty pieklam zawsze sama wiec tym razem tez chce my robimy mala imprezke,mamy 15 osob. zaplanowalismy 23 listopada czyli w dzien urodzinto jest niedzielafajnie nam przypadlo jesli chodzi o rzucanie sie na podloge to tez juz to mamy za soba... byl taki okres-chyba wszystkie musimy go przejsc. z salatkami wam nie pomoge bo ja za salatkami nie przepadam i ich nie robie.wszystkie salatki robi mi zawsze moja tesciowa co do jedzenia to tez sie jeszcze nie zdecydowalam zaproszenia rowniez zrobilismy sami zebow brak...jest jeszcze tutaj ktos kto ma bezzebne dziecko?czy tylko my zostalismy??? ala oby tak dalej,tego ci zyczymy pozdrawiamy wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: 19.10.08, 09:53 Dzisiaj Lenka pospała do 6.30 Jak na Nią to bardzo długo spała. Niestety w nocy miała jedną dłuższą pobudkę, bo się przesikała i trzeba było ją przebrać. Oby jej tak zostało My urodzinki wyprawiamy 15 listopada czyli w sobotę, bo 14 to piątek i niektórzy goście nie mogliby przyjechać. Teraz jesteśmy na etapie poszukiwań stroju dla solenizantki Dzisiaj pogoda u nas niestety brzydka, jest strasznie wietrznie i pada ;-( węc pewnie nici ze spacerku. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: do Ali 20.10.08, 16:13 Bede jutro probowac - dzis nie mam za bardzo jak wyskoczyc po zupki Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 19.10.08, 11:11 sałatka z przepisu Ali z porem i pieczarkami marynowanymi wyprobowana-pycha!!!! jak ubieracie na urodzinki chlopakow? Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 19.10.08, 21:13 sałatka "czerwona" wg przepisu wypróbowana-pycha No i wyglada na to, ze Mileneczka ma ospę buuuuu wysypana na całym ciałku, małe krosty i większe z płynem surowiczym, jutro do lekarza po diagnozę. zobaczymy jak bedzie noc, moze nie bedzie jej bardzo swędziało... trzymajcie kciuki Alina Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 20.10.08, 07:23 O zgrozo. A gdzie Ona się tą ospą zaraziła? Ktoś musiał ją mieć w jej otoczeniu. Oby przeszła to jak najmniej problemowo. Lenka dzisiaj dała pospać do 6. Oby tak jej zostało Takiej nabrała już wprawy w wspinaniu że szok. Moment i już siedzi na łóżku. Już nawet w sypialni na nasze łóżko się wdrapie. Teraz zadziera nogę i chce wchodzić na meble. Cwaniaczek mały hihi Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 20.10.08, 16:15 Straszne z ta ospa Oby byla lagodna! Oskar ma garniturek ze sztruksu - dostal, wiec juz niczego nie bede szukac, biala koszula i mucha Odpowiedz Link Zgłoś
alajna2 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 20.10.08, 20:22 dzięki za słowa otuchy! M. ospę złapała od swojej kuzynki. Mileneczka jest cała w kropeczki, po kąpieli /szybkiej/ nakładałam puder płynny z 10 min, Milenka była bardzo dzielna przy tym. Najgorsze, że ma kropki w wargach sromowych, pod pieluchą i we włosach. Na brzuszku ma mnóstwo! Trzymajcie kciuki, zeby malej nie swedziało, bo wtedy to masakra. Gorzej usypia. no i przez 2tyg zakaz wychodzenia z domku, chyba skisniemy Piszcie co u Waszych pociech i co u WAs, mamy. pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: nasze 10-cio miesięczniaki :) 21.10.08, 08:04 Tu jesteśmy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=86203146 Odpowiedz Link Zgłoś