Dodaj do ulubionych

mój syn podkrada domownikom pieniądze

18.05.10, 23:23
Ostatnim razem przyznał się, postawiłam go pod murem, nie miał innego wyjścia
i oddał.... Ma 15 lat, żyjemy na poziomie wyższym niż przeciętny, ale bywają
okresy, że liczę każdą złotówkę. Trwa to od ok. 3 lat. Wcześniej ginęły
drobniaki, myślałam, że się mylę licząc pieniądze w portfelu, potem chowałam
portfel, ale przerzucił się na skubanie mojego męża (nie jest ojcem syna) i
zaczęły się w domu awantury. W międzyczasie zginęły oszczędności jego siostry
(150zł odłożone na zieloną szkołę) i pieniądze na wycieczkę (50zł). Trudno mi
o tym pisać.... jest mi z tym bardzo źle, bo wydawało mi się, że zapewniamy z
mężem naszym dzieciom dość dużo. Powiem więcej, jest mi cholernie wstyd, nawet
przed samą sobą, że wychowałam kogoś, komu nie ufam. Syn ma telefon komórkowy
w mixie i dostaje kieszonkowe. Kupuje mu ubrania, buty, płacę za wiele innych
rzeczy.... rany..... o co chodzi?? Jego ojciec właściwie nie reaguje na
wybryki syna. Jak mam postępować? Jak rozmawiać? Co zrobić, żeby przestał??
Obserwuj wątek
    • wasil_ka Re: mój syn podkrada domownikom pieniądze 19.05.10, 11:25
      Pewnie za mało dostaje kieszonkowego. 15 latki chyba mają już spore
      wydatki, szczególnie jak sie żyje na poziomie wyższym niż przeciętny
      (pewnie i koledzy tak). Trzeba z nim podagadać o co chodzi.
    • misia311 Re: mój syn podkrada domownikom pieniądze 20.05.10, 14:50
      ja bym porozmawiała z synem, to delikatna sprawa ale w końcu znasz syna,
      potrafisz wyczuć czy kłamie
      Ale rzeczowa, spokojna rozmowa na początek
      • verdana Re: mój syn podkrada domownikom pieniądze 20.05.10, 14:56
        Po pierwsze musisz zorientowac się, po co mu te pieniądze. Bo może
        podkrada ot tak, bio chce na cos wydać. Ale równie dobrze w szkole
        ktos od niego może tych pieniędzy żadać, albo - najgorszy wypadek -
        jest uzalezniony.
        Drugie pytanie - czy syn dysponuje jakimis własnymi pieniędzmi?
        Sytuacja jest powazna, bo o ile podbieranie goszakow rodzicom jest
        naganne, ale hm... częste, to zabranie kasy siostrze jest zwykłą
        kradzieżą, także w opinii mlodzieży.
        • 3xmama Re: mój syn podkrada domownikom pieniądze 21.05.10, 06:44
          Rozmawiałam spokojnie, i już nie raz i nie dwa. Prosiłam, tłumaczyłam,
          odwracałam sytuację pytając jakby on się czuł na miejscu siostry. Syn dostaje
          kieszonkowe od ojca i na wyraźną prośbę otrzymuje jakąś tam gotówkę ode mnie
          (najczęściej jak wyjeżdża na turnieje, bo gra w kosza). W trakcie tych ostatnich
          wydarzeń okazało się, że wcześniej kradł pieniądze dziadkom, o czym mi nie
          mówili, żeby ich ukochany wnuczek nie miał przechlapane. Strasznie się na nich
          wkurzyłam. Syn oczywiście wypiera się wszystkiego. Przeczytałam tu na forum inny
          post, ale o podobnej sytuacji. Powiedziałam synowi, że w pewnej rodzinie matka
          się wkurzyła i oddała sprawę domowych kradzieży na policję. Usłyszałam, że taka
          matka to wredna suka, natomiast chłopak został usprawiedliwiony słowami:
          potrzebował to wziął. Ręce mi opadły....
          • morekac Re: mój syn podkrada domownikom pieniądze 21.05.10, 07:37
            Chyba nadal nie wiadomo, na co potrzebował...
            Na 100% - gdyby siostra rąbnęła jego kasę, też byłaby wredna suka...
            Ja bym nie prosiła i nie tłumaczyła, ja bym zrobiła piekło. Oraz
            zabezpieczyła kosztowności domowników.
          • mallard Re: mój syn podkrada domownikom pieniądze 21.05.10, 08:56
            3xmama napisała:

            > chłopak został usprawiedliwiony słowami:
            > potrzebował to wziął.

            Przyznam, że zdrętwiałem - skąd takie wzorce?!
            Filmy? Gry? Rówieśnicy?
    • camel_3d na poziomie wyższym niż przeciętny?... 21.05.10, 09:09
      ale sa oresy kiedy liczysz kazda zlotokwe? .. to ja bym powiedzial, ze zyjecie
      po porstu rozrzutnie, bo w okresach kiedy macie pieniadze wywalacie je na
      poziom wyzszy niz przecietny, zeby potem (od 3 lat smile) ) liczyc kazda zlotowke...

      a do tematu. skoro twoj syn nauczyl sie, ze zyje na poziomoe wyzszym noz
      przecietny i za takiego wyzszego niz przecietnie uchodzi w szkole i ma takie
      wyzsze niz przecietnie oczekiwania to raczej nie bedzie mial ochoty na bycie
      przecietnym. Przyzwyczail sie do pieniedzy i ciezko mu sie z nimi
      rozstac..najwyrazniej nie mial w domu dobrego rpzykladu oszczedzania...
    • scher Za dużo w d... 21.05.10, 18:26
      3xmama napisała:

      CytatSyn ma telefon komórkowy w mixie i dostaje kieszonkowe. Kupuje mu ubrania, buty, płacę za wiele innych rzeczy.... rany..... o co chodzi?
      O to chodzi, że chłopak ma za dużo w dupci. Zamiast zabrać komórkę, uciąć kieszonkowe i inne przywileje, wzmóc kontrolę, skończyć z naiwnym sponsorowaniem i wysłać złodziejskie nasienie do roboty na jakiś czas, to ty ręce załamujesz i biadolisz. Biadoleniem się dziecka nie wychowa.
    • carmelaxxx Re: mój syn podkrada domownikom pieniądze 21.05.10, 23:29
      jak potrzebuje wiecej niech sie chlopak za prace wezmie , typu umycie auta wam
      albo znajomym, sasiadom i inne takie drobne..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka