baranek11
24.03.04, 14:19
moja 2,5 letnia coreczka czesto sie onanizuje. zaczelo sie to prawie 2 lata
temu od kiedy zaczelismy ja sadzac w krzeselku do karmienia.cala napinala
sie, skupiala na tej czynnosci. wiem,ze jest to w pewnym wieku normalne ale
wydaje mi sie, ze ona robi to zbyt czesto: gdy siedzi przy stole, podczas
jazdy samochodem, na lozku. nie jest zaniedbywana, caly czas ktos sie nia
opiekuje, podczas jazdy autem caly czas ja zagaduje, spiewam z nia pioseki
zadaje zagadki, staram sie odwrocic jej uwage. bardzo zadko to pomaga. pare
razy w miesiacu przychodzi do niej opiekunka, mloda dziewczyna, ktora moja
corka uwielbia, ale nawet podczas zabawy z nia czasem robi to. gdy
rozmawialam z pediatra (jakis rok temu)powiedzial, ze to normalne, zeby sie
nie przejmowac ale tez starac sie odwrocic uwage od tej czynnosci. nam z
mezem to niestety sie nie udaje. kolejna pani pediatra z kolei byla
zazenowana tym problemem, zrobila sie czerwona i.....zmienila temat.kiedy
chcemy jej zrobic przyjemnosc, zabieramy ja np. na lody do kawiarni potrafi
calkowicie zajac sie tym masturbowaniem, napina sie , robi taka okropna mine,
ma otwarta buzie, nie chce zeby ja dotykac, mowic do niej , ogolnie , zeby
jej nie przeszkadzac. czy ktos mial podobny problem?