Dodaj do ulubionych

Połyka duże kawałki

05.05.11, 14:51
Moja córka (7 miesięcy, od miesiąca na BLW) jedząc połyka spore kawałki w całości (np. awokado, ziemniaka cz banana). Przy jedzeniu jej to nie przeszkadza, no ale potem nie daje rady tego wszystkiego przetrawić i te kawałki ciężko wychodzą. Przynajmniej ja mam takie wrażenie.
Nie, że w ogóle nie żuje, ładnie rozgniata dziąsłami i językiem, widzę. Ale nie wszystko i nie zawsze.
Czy to normalne? Czy Wasze dzieci też tak miały?
Obserwuj wątek
    • magdal_l Re: Połyka duże kawałki 05.05.11, 15:03
      Moja też łykała takie wielkie kawały że aż jej oczy wychodziły na wierzch wink Nie zauważyłam żeby miałą później problem z ich wydaleniem. Ale trwało to raczej krótko, później wszystkie większe kawałki po prostu wypluwała.
    • mrs.t Re: Połyka duże kawałki 05.05.11, 17:22
      nie bardzo wiem o co chodzi chyba.

      no jak sie nie krztusi przy polykaniu, tzn ze kawalki sa ok.

      martwi cie to co dzieje sie potem? ctzn ze trudno wychodza kawalki?!?!?!? ma problemy z kupa?smile
      bo to ze kupa jest naszprycowana kawalkami warzyw to nic, tak samo papka przelatywalaby przez dziecko (tylko po papce tego tak nie widac).
      • pompi-dompi Re: Połyka duże kawałki 05.05.11, 17:47
        Dzięki, dziewczyny! Czyli połykanie jest normalne smile Dobrze, że jesteście, czasem jak człowiek się zacznie zastanawiać, to wszystko wydaje mu się dziwne.

        Tak naprawdę to chodzi o to, że wygląda na to że Mała ma chwilowe zatwardzenie, próbuje zrobić kupę i coś nie idzie. Ale możliwe, że nawet nic jej nie jest, bo ząb wychodzi, więc ogólnie jest trochę rozdrażniona - możliwe, że źle interpretuję. A ja, głupia, przeczytałam wątek o rzeczach które zatwardzają (generalnie: wszystko oprócz surowych śliwek, a i to tylko poza UK wink ) i wystraszyłam się, że źle ją karmię. I miałam wizję, że próbuje wykupkać niestrawiony kawałek mięska, który widziałam wczoraj jak połknąła. Taka chwilowa panika w tle pytania.
        • mrs.t Re: Połyka duże kawałki 05.05.11, 18:04

          > Tak naprawdę to chodzi o to, że wygląda na to że Mała ma chwilowe zatwardzenie,
          > próbuje zrobić kupę i coś nie idzie. Ale możliwe, że nawet nic jej nie jest, b

          nie no ale znow, zatwardzenie niewiele ma wspolnego z kawalkamismile
          jak kawalek wszedl jedna strona bez problemu, to wyjdzie z drugiej strony.
          a na zatwardzenie czy to blw czy nie - wiecej piersi, wiecej wody, mniej ryzu i ziemniaka, gotowanych jablek i marchewki.

          #bedzie dobrze smile
          a propos kawalkow , czytalas watek co w kupie piszczy?smile
          • pompi-dompi Re: Połyka duże kawałki 05.05.11, 18:19
            Czytałam smile I bardzo dobrze, bo bez przygotowania znaleźć w pieluszce te malutkie końcóweczki brokuła to trochę szok smile

            Piersi ma Mała pod dostatkiem, wodę też chętnie pije przy stole, do jedzenia dostaje różne rzeczy, więc nie jest tak, że np. cały czas ryż, marchewka i jabłko. Czyli pewnie bardziej się przez tę wychodzącą jedynkę spina.
            Mocno przemawia do mnie to, że przy urozmaiconym jadłospisie nawet jak podam coś, co córce nie służy, to raczej jednorazowo, a nie w kółko.

            Dzięki!
    • luliluli Re: Połyka duże kawałki 05.05.11, 19:47
      Uważam, że to naturalne na początkusmile u nas minęło dopiero, odkąd mały opanował chwyt szczypcowy, dzięki czemu nie muszę mu już dawać wielkich kawałów tylko dostaje to samo co my i polubił najmniejsze z najmniejszych kawalątki na jeden gryzsmile jeszcze z miesiąc i będzie okwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka