pompi-dompi
05.05.11, 14:51
Moja córka (7 miesięcy, od miesiąca na BLW) jedząc połyka spore kawałki w całości (np. awokado, ziemniaka cz banana). Przy jedzeniu jej to nie przeszkadza, no ale potem nie daje rady tego wszystkiego przetrawić i te kawałki ciężko wychodzą. Przynajmniej ja mam takie wrażenie.
Nie, że w ogóle nie żuje, ładnie rozgniata dziąsłami i językiem, widzę. Ale nie wszystko i nie zawsze.
Czy to normalne? Czy Wasze dzieci też tak miały?