10.11.11, 13:06
Po ostatniej wizycie w Ikei, okazało się, że mały szaleje za klopsikami z mięsa. Jako że nie do końca jestem przekonana o walorach zdrowotnych tych ikeowskich, chciałabym mu takie zrobić sama, zamrozić je i mieć pod ręką. Podstawowy przepis znam, zastanawiam się tylko co jeszcze można do nich wsadzić oprócz mięsa i jak długo mogę je przechowywać. I co zrobić z nimi przed zamrożeniem - podsmażyć? podgotować? - bo przecież surowego nie zamrożę.
Obserwuj wątek
    • gosgos78 Re: klopsiki 10.11.11, 19:30
      . Podstawowy prze
      > pis znam, zastanawiam się tylko co jeszcze można do nich wsadzić oprócz mięsa i
      > jak długo mogę je przechowywać. I co zrobić z nimi przed zamrożeniem - podsmaż
      > yć? podgotować? - bo przecież surowego nie zamrożę.

      Ja zrobiłam pulpeciki i sa super do jedzenia do ręki więc się dzielę wink.
      Mielone z piersi indyka wymieszać z tarta na tarce marchwią - i dodac jajko, zioła i troche kaszy mannej. Obtoczyc w mannej i ugotowac. I do zamrażarki. Potem rozmrozic i przygrzac.
      Bardzo dobrze sie trzymaja w raczce i nie krusza, zwłaszcza jak daję takie z lodówki, chłodniejsze bo sa bardzie zestalone.
    • joshima Re: klopsiki 12.11.11, 09:08
      Ja ostatnio robiłam dla całej rodziny takie oto kotlety:
      Gotowane ziemniaki, dobrze utłuczone, tarta na wiórki marchew lekko zblanszowana albo podsmażona na patelni by zmiękła, surowe mięso mielone i jajko. Wszystko wymieszać. Formować kotlety i smażyć. Pewnie można też upiec.
    • afro.ninja Re: klopsiki 12.11.11, 21:47
      Najlepsza jest cielecina, bardzo delikatne mieso, klopsiki podsmazam i dusze, dla siebie do sosu dodaje musztarde.
      Mieso doprawiam pieprzem, papryka, czosnkiem, oregano, daje tez troche soli. Jak nie zapomne dodaje cebule.
    • annnnnnia Re: klopsiki 14.11.11, 22:17
      Ja czasem dodaję nieśmiertelna jaglankę (tylko trzeba ją wpierw podgotować, bo inaczej będzie zbyt twarda w klopsikach).

      Jeśli chodzi o mrożenie - ja moje pulpety zawsze gotuję, więc i tak bym zrobiła przy mrożeniu. Ale swoją drogą - czemu nie mrozić surowego? Surowe mięso mrożę. Ostatnio mroziłam surowe pulpety soczewicowe, dało radę. To co złego jest w mrożeniu surowych pulpetów mięsnych?
      • monstroteratum.furiosum Re: klopsiki 15.11.11, 00:07
        Ja mroze i surowe i gotowane i smazone - nie tylko dla dziecia, dla calej rodziny. Lubie miec jakies w zapasie jak sie maz domaga wkladki miesnej to wrzuce kilka do zupy i juz jest zadowolony wink Przy surowych najlepiej mrozic pojedynczo na czyms plaskim, zeby sie nie pozlepialy. Gotowane wystarczy ostudzic, wrzucic do worka/pojemnika i do zamrazarki.
      • joshima Re: klopsiki 15.11.11, 11:48
        annnnnnia napisała:

        > Ale swoją drogą - czemu nie mrozić surowego?
        Jak zamrozisz surowe pulpety to potem mogą się podczas gotowania rozwalać.
      • matka_karmiaca Re: klopsiki 15.11.11, 12:56
        Ja się nie znam, ale wydaje mi się, że ze względu na dodane jajko. Mama mi zawsze mówiła, że potrawy z surowym jajkiem należy przygotowywać bezzwłocznie.
        • monstroteratum.furiosum Re: klopsiki 16.11.11, 00:11
          Pierwsze slysze smile Przeciez mozna mrozic same surowe jajka, wiec czemu nie w mieszance, w koncu i tak to potem ugotuje.
    • luliluli Re: klopsiki 16.11.11, 11:39
      Moje pulpety: mamosapiens.blox.pl/tagi_b/26656/pulpety.html
      a prawda jest taka, że wszystko można wrzucić do takiego pulpeta i będzie smacznywink
      Ja robiłam w sosie, potem wrzucałam póki wrzące do słoika i po wystygnięciu się on "zasysał", więc można było spożyć po kilku dniach.
      Albo też całość wlewałam do pudełeczka po lodach i miałam zamrożone na obiad za jakiś czas.
      Raz wrzuciłam same pulpety do woreczka na mrożonki - też się nie rozwaliły po odgrzaniu (aczkolwiek odgrzewałam w odrobinie zupysmile)
      • luliluli Re: klopsiki 16.11.11, 11:41
        Pulpety bez jajka mogą się chcieć rozwalać, dlatego zamiast niego można dodać np. jakąś kaszę klejącą, jak np. jaglana, czy kleik ryżowy. A jak nie chcesz kurzego, wrzuć przepiórcze, my stosujemy, bo Radzik kurzego nie jadasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka