jagodowy.tort
27.05.12, 13:54
Witam. Rozwiodłam się z mężem z powodu jego licznych kochanek. Już czwarty rok nie mieszkamy razem a mój syn od 2 lat oficjalnie co środę ma ciocię Paulę i co drugi weekend Ulę. Rozmawiałam z dziecięcymi psychologami, że się martwię jaki światopogląd będzie miał mój syn w dorosłym życiu. Ich odp: patowa sytuacja, nic nie mogę zrobić. Ostatnio usłyszałam jednak od 10letniego syna, że czemu ja mam tylko jednego, bo u taty ma dwie ciocie i obydwie dbają o jego względy... Martwię się bardzo. Jego dziadek, jego ojciec to dziwkarze. Mój były mąż przejawił nadmierne skłonności do kobiet dopiero przed trzydziestką, bo wcześniej był zbulwersowany prowadzeniem się własnego ojca! Co o tym sądzicie?