Dodaj do ulubionych

Przytulanie

16.07.04, 22:41
Drogie e-mamy, muszę się pochwalic, iż dziś synek przytulil się do mnie, ale
tak fajnie, leżał na kanapie na pleckach i wyciągnął do mnie rączki i mnie
przytulil i to długo i fajnie mruczał, już od miesiąca tak ma ale na krotkie
chwile dziś dłużej, synek ma 10 miesięcy, czy dzieci Wasze też tak mają?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sabina74 Re: Przytulanie 18.07.04, 08:22
      Mój ma też 10 miesięcy i też jest strasznym przytulakiem. Obecnie biega po domu
      na czworakach, a jak mnie zobaczy w zasięgu wzroku to woła mamama i już
      wczołguje się na moje kolana cmoka mnie wszędzie gdzie popadnie, wtula swoją
      główkę, a jak widzi cycusia to wydaje okrzyki radości.
      • saba76 Do Sabiny- witaj immienniczko :-) 18.07.04, 17:39

    • saba76 Re: Przytulanie 18.07.04, 17:39
      Wercia(14mc) lubi kłasc sie na brzuch szczegolnie taty i przytulać siwe ,od
      kiedy to robi niepamiętam ,jakby od zawsze.
      Natka(5lat) oj niepamiętam od kiedy ,ale tez lubiala robić tulimy smile
    • abiedrzycka Re: Przytulanie 19.07.04, 13:46
      Moja Martysia tez zaczęła w wieku 10 m-cy. Od tamtej pory (teraz ma 25 m-cy)
      inaczej juz nie potrafi zasypiać: obiema raczkami obejmuje mnie za szyję, mocno
      sie przytula i prosi o kołysamkę. Tych momentów "wspólnego zasypiania nie
      zamieniłabym na nic na świecie. Pozdrawiam.
    • beata32 Re: Przytulanie 19.07.04, 14:21
      oj tak tak, jak wrócę z pracy 4 rączki siedo mnie od progu wyciągają ...
    • mamaemilii Re: Przytulanie 19.07.04, 14:23
      Zazdroszcze Wam, Dziewczyny. Moja corka tez potrafi sie uczepic nogi (zaczela w
      okolicy 8 miesiaca, teraz skonczyla rok), ale za przytulaniem nie przepada. A
      najgorzej, jak przychodze z pracy - jak mnie zobaczy to pedzi w moja strone, po
      czym metr przede mna skreca nagle interesujac sie czyms innym. To ja musze sie
      domagac przytulania smile
      Pozdrawiam
    • kajami1 Re: Przytulanie 19.07.04, 18:46
      Zgadzam się w pełni, że przytulanie jest najcudowniejsze na świecie.
      Zawsze wracam z pracy do domu z uśmiechem na twarzy (mimo potwornego zmęczenia
      po ciężkich 12 godzinach) bo wiem, że gdy tylko wejdę do mieszkania mój Misio
      (2,2 latka) przybiegnie do mnie i bardzo mocno mnie przytuli a ostatnio do tego
      dodał dawanie buziakasmile Sama słodycz.
      I tylko czasami mi żal, że tak szybko czas biegnie i już niedługo zamiast
      czułego powitania pewnie usłyszę coś w stylu: to daj mi obiad bo zaraz idę do
      kumplasad

      Pozdrawiam
      Kasia
    • barbin Re: Przytulanie 19.07.04, 20:36
      Moja Basia właściwie intensywnie przytula się od niedawna (ma 2l.i 4m).
      Przytulanie to jedna rozkosz, a druga to czułe słówka, ktore w tych momentach
      wymyśla, np. " mamusiu, ty jesteś takie moje ulubione zwierzątko", albo"kocham
      cię mamusiu całkowicie".
      • kanna Re: Przytulanie 21.07.04, 13:16
        Mój Bartoszek (18 mies.) też jest małą przylepką , przytualająco-głaszcząco-
        całującą. Nauczyłam go głaskać, żeby nie ciągnął mnie za włosy (skutkuje
        rewelacyjnie, teraz jak sie zapomni i pociagnie wystarzcy
        powiedziać "pogłaszcz", głaszcze też sam z siebie.
        Kiedy miał 14 mies. skończylismy z piersia i wtedy nastąpiła prawdziwa
        eksplozja czułości smile I tak jest do dziś.
        Ostatnio mąż poklepał mnie po tyłku, mały zauważył i też natychmiast przylecia
        i zaczął walic mnie łapką. Bartoszek! - powiedziałam z nagana, mały przestał
        klepac i zaczął mnie głaskać po pupie smile

        pozd. Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka