Dodaj do ulubionych

zepsuta zabawka kolegi

08.08.14, 16:08
Syn bawiąc się z kolega u nas przypadkiem zrzucił drogiego robota na ziemię. Potrącił podczas biegania. Robot się rozpad. Co e takiej sytuacji? Zaproponowałam naprawę . Jak reaguje cie w takiej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: zepsuta zabawka kolegi 08.08.14, 17:12
      Proponuje odkupienie lub naprawienie zabawki.
    • feronique Re: zepsuta zabawka kolegi 08.08.14, 22:24
      Jeśli pewne jest, że to syn zrzucił - nawet przez przypadek - to zaproponowałabym odkupienie lub (jeśli możliwe) naprawę. Jeśli komuś porysujesz samochód albo wjedziesz w tyłek, to nikt nie pyta, czy zrobiłaś to przez przypadek.
    • plater-2 Re: zepsuta zabawka kolegi 09.08.14, 09:03
      Skoro zabawka rozpadła sie po straceniu na ziemie, jej cena byla nieadekwatna do jakosci.
      • morekac Re: zepsuta zabawka kolegi 09.08.14, 09:43
        Ale co to ma do rzeczy ?
        -------------------------------------------------------------
        "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
        • verdana Re: zepsuta zabawka kolegi 09.08.14, 15:43
          Zabawki nie są do rzucania o ziemię. Jak filiżanka z miśnieńskiej porcelany się stłucze po upadku na ziemię, to jej cena też byla nieadekwatna do jakości?
          • yoma Re: zepsuta zabawka kolegi 09.08.14, 16:06
            Zabawki do delikatnego trzymania w dwóch paluszkach, koniecznie z odstawionym małym.
    • plater-2 Re: zepsuta zabawka kolegi 10.08.14, 17:42
      Misnienska filizanka nie jest zabawka dla dzieci.
      • green-koala111 Re: zepsuta zabawka kolegi 12.08.14, 16:45


        plater-2 napisała:

        > Misnienska filizanka nie jest zabawka dla dzieci.

        A tablet przeznaczony dla dzieci?
        • verdana Re: zepsuta zabawka kolegi 12.08.14, 16:56
          Naprawdę, jest sporo zabawek, którym nie służy rzucanie o podłogę.
          • morekac Re: zepsuta zabawka kolegi 13.08.14, 17:52
            A poza tym nie zmienia to faktu, że dziecko zostało bez zabawki.
    • haber-74 Re: zepsuta zabawka kolegi 20.08.14, 13:01
      niestey wypada zaproponować naprawę. Jeśli nie masz pieniędzy spytaj, czy mogłabyś partycypować w kosztach naprawy, bo masz złą sytuację finansową, ale dzieci trzeba uczyć odpowiedzialności więc poinformuj o tym swoje dziecka.
    • fryzinka111 Re: zepsuta zabawka kolegi 26.08.14, 09:31
      Ja wychodzę z założenia, że nie warto się kłócić. To jest tylko zabawka, poza tym dzieci wspólnie spędzały czas, więc takie sytuacja mają prawo się zdarzyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka