26.05.05, 17:57
Mam do was pytanie-jak nauczyliscie swoje pociechy korzystania z
nocniczkow?Moja coreczka ma 17 miesięcy i za nic nie potrafi zrobic siu siu
lub kupki do nocniczka,tylko do pampersa.Ma niestale pory w ktorcj robi kupki
i kiedy zauwazamy ze zamierza zrobic sadzimy na nocniczek ale nier obi do
niego tylko jak zalozymy pampers.Blagam was podpowiezdcie mi jak wy
nauczylyscie tego swoje dzieci bo jestem juz calkiem zdolowana tymi nic nie
dajacymi ciaglymi probami!
Bardzo wszystkim dziekuje!Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • ania970 Re: Nocniczki 26.05.05, 18:08
      Myślę, że twoja corka jest jeszcze za mała na naukę.
      U moich startowałam po skończeniu 2 lat. I to nie na siłę.
      Z pierwszą poszło szybko, druga uczyła się dłużej i miała
      więcej wpadek, a trzecia po tygodniu lania została zaopatrzona
      w pampersy. Po 2 tygodniach kolejna próba, tym razem załapała,
      o co chodzi.
      A sposób, który się u nas sprawdzał, to ściągnięcie pieluchy i
      zachęcanie, tłumaczenie i duuużo cierpliwości, a przede wszystkim
      oklaski i pochwały w razie pojawienia się choćby kropli moczu w
      nocniku.
      U nas łatwiej poszło z siusianiem, gorzej z kupą. Siusie do nocnika,
      a kupa w majtki. Z czasem i ten problem szczęśliwie udało się
      rozwiązać.
      Pozdrawiam.
    • eccia0102 Re: Nocniczki 26.05.05, 19:43
      Moja mala ma 18 miesiecy i tez nie chce robic na nocnik.Puszczałam ją w
      mieszkaniu w samych majteczkach i mielismy kałuze za kałuza.Mała miała raj bo
      mogła sie taplac do woli a to ze mokre majty przyklejały sie do pupy nie
      przeszkadzało jej.Jesli chodzi o kupe to gdy przychodzila pora zalatwiania sie
      odsiedziała swoje na nocniku i wstawała z pustego,a pare sakund kupka była
      robiona w pieluche.Nie ma nic na sile.Jak narazie nauke nocnikowania
      przekładamy na pózniej( spróbujemy za pare tygodni).Pozdrawiam
      Edyta i Amelka
      • edytaon Re: Nocniczki 27.05.05, 01:54
        wasze dzieci sa jeszcze za male poczekajcie gdy beda gotowe
        pozdrowionka edyta i 18 miesieczna Alicja ( jeszcze w pampersie)
        • alabama8 Re: Nocniczki 27.05.05, 10:30
          Wiesz, zrób sobie krótką przerwę, może tydzień i zacznij od początku. Wysadzaj
          po spaniu, albo wtedy kiedy widzisz że się szykuje na "kupanie", to zawsze
          widać. Dziecko nagle grzeczne, zaszywa się w kącie albo przestaje hasać po
          chałupie i grzecznie bawi.
          No i oczywiście euforia po sikaniu. Siuśki trzeba pokazać mamie, tacie, babci,
          lalkom i samochodzikom. Pędrak będzie chodził dumny jak paw.
          • natalia433 Re: Nocniczki 27.05.05, 13:01
            a ja myslę że 17 miesieczne dziecko nie jest wcale za małe tylko nauka wymaga
            wiecej cierpliwosci niz u starszego dziecka. ja zaczęłam naukę siusiania do
            nocniczka jak synek miał 15 miesiecy a teraz ma 22 miesiace i w ogóle nie
            zakładamy pampersów nawet w nocy, jedynie tylko na dluższe spacery lub
            wyjazdy.Ale żeby to osiągnąć nameczyłam sie swoje a wszczególności naprałam sie
            osiusianej wykładziny o stercie prania nie wspominając.

            Na poczatku zaczęłam od tego ze zdjełam pampersa na dzień, synek biegał a co
            jakies pół godziny próbowałam go wysadzać na nocnik na początku darł sie
            wniebogłosy no to brałam jakąs ksiazeczke zeby go czyms zając. kiedy udało nam
            sie "złapać" siusiu do nocniczka były wielkie brawa i do tego nocnik był
            grajacy co wprowadziło mojego synka w zachwyt. i tak średnio wyliczałam co ile
            mógłby siusiać i wysadzałam a kiedy zrobil w majtki to tylko spokojnie
            tłumaczyłam że pieluszki juz nie ma i teraz jest mokro. I tak to trwało przez
            kilka miesiecy aż nauczył sie wołac i przedewszystkim "trzymać" mocz.
            Z kupką poszło o wiele gorzej bo kiedy zaczynał ja robić ja sadzałam go szybko
            a nocnik a on przestawał a potem szedł się gdziś ukryć i robił w majtki ale
            kiedyś nie wytrzymał i zrobił do nocnika, ogladal ją przez jakieś 5 minut nie
            wierząc chyba ze to on zrobił cos takiego i to wystarczyło żeby problem z kupka
            sie rozwiazał.

            nauka na nocnik jest bardzo trudna ale warto zacząć ja w miarę wcześnie bo trwa
            dosyc długo szczególnie samo oswajanie sie z nocnikiem, ale kazde dziecko tez
            jest inne, córeczka mojej znajomej bardzo szybko sie nauczyła wołać.

            życze powodzenia i duzo cierpliwości smile
            • agulka04 Re: Nocniczki 27.05.05, 14:28
              moja Aga ma 15 miesiecy, od 2 miesięcy zaraz po wstaniu sadzam ją na nocnik,
              kładę przed nią kilka zabawek, robi siku, kupę i mnie woła smile

              ale to opiekunki w żłobku nauczyły ją do czego służy nocnik - zaczęły ją sadzać
              jak miała 10 m-cy
              • inia25 Re: Nocniczki 28.05.05, 22:33
                ja zaczelam ole sadzac na nbocnik jak miala 9 miesiecy. Na poczatku nie lubila
                swojegho tronu. no to wysadzalysmy misie. po jakims czasie znowu sprobowalam i
                jest ok. zawsze rano i wieczorem ola sadzana jestr na nocniku dostaje
                szczoteczke do zebow i na nocniku siedzac myje zabki. dzis np przynisla nocnik
                z lazienki i postawila przed babcia, babcia ja wysadzila a ona po minutce
                wola "ju". zagladamy do nocnika a tam siku! jakie bylo nasze zdziwienie. mam
                nadzieje ze juz niedlugo powiemy pampersom do widzeniasmile
    • polabe Re: Nocniczki 29.05.05, 23:48
      Właśnie mam urlop i mija 3 dzień jak staram się wytłumaczyć mojemu 26 m-cznemu
      synkowi gdzie się robi siusiu. Pierwsze dwa dni to porażka. Chodził po domu i
      na podwórko tylko w majteczkach z pieluchą tetrową. Chwila nieuwagi i podłogi
      były mokre. Po prostu na chwilę stawał, malutki rozkrok i kałuża.
      Ponieważ jestem u dziadków nad morzem, to po plaży Adaś biega na golasa.
      Dzisiaj udało mi się na plaży zaobserwować jak zaczął popuszczać. Poprosiłam go
      żeby stanął i robił siku. Ja podstawiłam wiaderko i złapałam całe "sisi". Był
      dumny, ale nie wiem jak będzie dalej.

      Chyba widzę światełko w tunelu.

      Jak sobie poradzimy, to dam znać.
      Powodzenia, Beata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka