Dodaj do ulubionych

pochwalmy się

29.06.05, 12:00
Wiem, że to brzydko się chwalić ale jestem taka dumna i szczęśliwa, że hej.
Po pierwsze to Krzyś zaczął raczkować - koniec z pozostawianiem go w pokoju
na dywanie i zajmowaniem się obiadem, ale uwielbiam patrzeć jak dzielnie,
powolutku przesuwa się do przodu. Wczoraj gdy zostwaiłam go na chwilę
zaniepokoiła mnie głucha cisza w pokoju. Idę sprawdzić co się dzieje a tam
moje bobo przewędrowało na drugi koniec pokoju, popchnęło sobie drzwi i
zajęło się badaniem odkurzacza. Pochyliłam się nad nim i powiedziałam :"Chodź
apa". Zawsze wtedy wyciągał do mnie ręce i pozwalał się podnieść ale tym
razem uśmiechnął się figlarnie i wrócił do poznawania nowej "zabawki".
Po drugie Kuba nie nosi już pieluch w nocy! W ciągu dnia dosyć dawno radził
sobie świetnie w samych majteczkach. Nie miałam jednak odwagi spróbować w
nocy. I tu potwierdziły się dwie prawdy:
1. nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
2. dziecko samo musi dojrzeć do pewnych zmian.
Otóż, Kuba mając ospę obsypany był cały - włącznie z pupą. Gdy wieczorem po
wysmarowaniu chciałam założyć mu pampersa, zaprotestował. Ja nie nalegałam bo
wiedziałam, że w tej sytuacji pielucha dodatkowo go podrażnia. Wolałam żeby
zmoczył łóżko niż miał dodatkowo cierpieć. Pierwszej nocy były dwie wpadki,
drugiej jedna, trzeciej ...wcale. Minął już tydzień i noce są suche. Dzięki
temu, że nie ma pieluchy kupka też ląduje na nocnik - wczesniej to Kuba
czekał na nocną pieluchę i...wiecie co dalej smile

Zachęcam wszystki mamy aby także podzieliły się osiągnięciami swoich dzieci.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aaania Re: pochwalmy się 30.06.05, 21:54
      Mój synek przed 5 m-cy leżał plackiem na pleckach, podnosił wielki wrzask, jak się go kładło na brzuchu, nie był zainteresowany siadaniem, podnoszeniem się... Interesowało go tylko noszenie na rękach. Tak było i w 6 m-cu, 7, 8... Bezzębny rozdaty leniuch! smile
      Aż nagle przychodzi 9 m-c, małemu idą 4 kły jednoczesnie, mały dźwiga dupsko kochane, sam siada (i na dobrą sprawę teraz dopiero pewnie siedzi), no i zaczęło się raczkowanie wyczynowe!!! Wyścig z mamą do koralika na podłodze: połknę, czy mnie mama znowu rozeźli???
      Ma już spore 3 zęby, wczoraj wstał przy regale, i do tego zaczął gadać: dadadadadada, tatatatatataaaaaaaa.
      Jestem w szoku!!!

      A ja głupia się martwiłam!

      Moja córa gada jak katarynka. Wspina się skacze.
      Ciągle pyta się, czy jestem z niej zadowolona.

      Cudowne mam dzieci!!!!!!!!!!
    • gopio1 Re: pochwalmy się 01.07.05, 09:23
      Ja tez sie pochawale.
      Maja.
      Wlasnie zaczela chodzic. Zabierala sie od kilku tygodni, czasem robila po 2-3 kroczki, ale szybko siadal
      i biegla dalej na czworaka. Dwa dni temu puscila sie na dobre i przemaszerowala przez pokoj. Za 4 dni
      skonczy 11 miesiecy.

      Kuba.
      Nauczyl sie sam rozbierac (to juz jakis czas temu) a teraz ubierac! Jeszcze czasem zdarza mu sie
      zalozyc majtki nie w te dziury co trzeba, ale generalnie jest super. I sam sie rozbiera i ubiera do
      sikania. A z rzeczy bardziej ekstremalnych - nauczyl sie stawac na glowie. Rosnie mi maly akrobata.
      Fikolki robi juz od pol roku, skacze ze schodow, z lozka, parapetu (tu sie nie chwale tylko skarze)
      wolajac jabadabaduuu! A od jakiegos czasu staje na rekach i glowie (na lozku, przy scianie). Chwale sie
      glownie tym, ze jeszcze niczego sobie przy tych wybrykach nie zrobil.
    • agiko Re: pochwalmy się 02.08.05, 08:32
      witam !
      Jestem mamą Ani ( 3 lata 11 m-cy ) i Bartusia (1 rok 5 m-cy . I chciałam się
      pochwalić, że Bartuś od tygodnia chodzi bez pieluszki a nocny papmpers
      zdejmujemy też suchy, mimo że zasypia jedząc butlę kaszy i tak koło 5-6 rano
      zajada kolejną butlę ( 220 ml ). Jestem z niego dumna !!!!
      Anulka wyszła z pieluchy jak miała 1 rok i 8 m-cy ( wtedy był bardzo ciepły maj
      i zdecydowałam się ją rozebrać i udało się ).
      Aha, i jeszcze jedno : Bartuś zaczyna przesypiać całe noce - ale to na razie
      sporadycznie.
      Pozdrawiam cieplutko !!!!
    • bajdus Re: pochwalmy się 04.08.05, 11:19
      Chciałam się pochwalić, że mamy dzisiaj z mężem czwartą rocznicę ślubu. Nadal
      się kochamy i przyjaźnimy - zwłaszcza gdy jesteśmy wypoczęci (czytaj wyspani).
      Dzisiaj mąż zabiera mnie na kolację !!! Dzieci zostają z babcią a ja po pracy
      idę w miasto kupić sobie prezent rocznicowy. Fajnie, że są takie dni, w których
      można coś świętować.
      • gopio1 Re: pochwalmy się 04.08.05, 12:22
        Och, Bajdusku czy wiesz, ze jestescie od nas (mnie i mojego meza) strasi stazem tylko o tydzien? My
        bedziemy swietowac swoje 4-lecie na urlopie.
        Skaldam wam wirtualnie najlepsze zyczenia, zeby Wam sie dobrze dzialo, zebyscie mieli coraz wiecej
        czasu dla siebie i kochali sie, kochali, kochali...
        • bajdus Gopio1-sto lat 04.08.05, 12:46
          łał, to łączy nas nie tylko imię naszych starszych synów, zamiłowanie to tego
          forum - dzięki, że je utworzyłaś, przeprowadzka - my zmieniliśmy mieszkanie w
          maju ale także nasz staż małżeński smile Oczywiście Wam też składam dużo ciepłych
          i pełnych miłości życzeń, abyście w zdrowiu i szczęściu doczekali wspólnych
          sędziwych lat...no i oczywiście udanego urlopu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka