joankaa1
16.11.05, 14:22
Od jakiegoś roku moja siostra nie może sobie poradzić z dzieckiem,
13-latkiem, którego zupełnie przestała interesować szkoła, a właściwie nauka.
Nie działają grożby,kary, próby motywowania go. Przecież nie zacznie go bić !
On mówi, że nie chce się uczuć, bo nie...i już. Byli u psychologa, dziecko ma
bardzo wysoki poziom inteligencji. A większość tzw "specjalistów" twierdzi,że
to taki głupi wiek,że to z czasem minie. A gdy nie minie?
Jak Wy radzicie sobie z takimi problemami ?