justynka38
24.11.05, 00:13
Mój prawie 2,5letni synek, który w wakacje nauczył się sikać do nocnika,
teraz co chwilę posikuje w majtki.Prawie w ogóle przestał wołać, że chce
siku. Myślałam, że to może z powodu jakiejś choroby, ale chyba skarżyłby się
wtedy na jakieś bóle.Coraz bardziej wydaje mi się, że robi to
specjalnie.Przychodzi do mnie z szelmoską minką i słodko mówi:Mamo, posikałem
się.Po czym idziemy do łazienki i sika do nocnika.Obiecuje mi, że następnym
razem mnie zawoła, ale później mu to jakoś nie wychodzi.
Druga opcja jest taka, że zapomina się w zabawie. Nie wiem. Co o tym
myślicie? Jak mam postępować?Denerwuje mnie to, bo co wieczór mam stos majtek
i rajtuz do prania.