Gość: mycha123
IP: *.*
14.03.03, 09:59
Ratunku!Wychowałam nadwrażliwe dziecko! Synek ma ponad cztery lata i jest chodzącą empatią. Niby wszystko pięknie - dużo czytamy, rozmawiamy itp., ale minusów też jest sporo. Bajki w telewizji odpoadają - za brutalne, kino - w większkości-j.w.Najgorzej jest jednak w przedszkolu. Wśród czterolatków jest fala!!! Chłopcy potrafią sprawdzać , kto pozwala się dręczyć innym i nie oddaje. Wychowawczyni nazywa interwencje-donosicielstwem! I co ja mam zrobić: powiedzieć mojemu silnemu i wysportowanemu synkowi- oddaj?!!!!