Dodaj do ulubionych

Jestem nie w temacie - dieta MM?

07.01.08, 23:55
Cóż to za cudo ???
hmm?
I czy matki karmiace też mogą?
Proszę proszę proszę powiedzcie że TAK tongue_out
Obserwuj wątek
    • m0nalisa Montignac 08.01.08, 06:29
      to taki madry plan ktorego teoria prawi o tym ze za odkładanie sie tłuszczu w
      naszych walkach nie odpowiadaja kalorie ktore pozeramy tylko zawartosc cukrow w
      jedzeniu. kazda rzecz do zjedzenia ma swoj indeks glikemiczny i wystarczy tak
      komponowac posolki by nie przekraczac magicznej liszby 50 (jest do tego sciaga)
      jada sie 3 posilki 2 tluszczowe 1 weglowodanowy lub odwrotnie- dziennie ,
      podwieczorek, nalezy trzymac sie kilku zasad ale generalnie gotujac wedlug pana
      M mozna jesc do bolu wiec nie ma glodowek smile
      mozesz stosowac ta diete
      • shemsi1 Mona stosujesz?? 08.01.08, 09:12
        ja jeszcze nie weszłam w to, ale od swiat schudłam juz w sumie, ale ciekawa
        jestem na przyszłosc
        • ziegula Re: Mona stosujesz?? 08.01.08, 09:49
          polecam ja.. gdyz nie powoduje potem efektu jojo.. wedlug badan to
          najbardziej polecana dieta
    • azille Re: Jestem nie w temacie - dieta MM? 08.01.08, 10:27
      Ja również polecam jestem żywym przykładem na to że dieta działa. Co
      do twojego pytania odnośnie karmienia. Podobno można stosować tę
      diete w trakcie karmienia a nawet ciąży ale ja bym się chyba na taki
      zabieg niezdecydowała w przypadku ciąży.
    • prozacandvodka Re: Jestem nie w temacie - dieta MM? 08.01.08, 12:03
      Ja karmiłam jak stosowałam diete i nie dość ze schudłam to jeszcze jakby troche mniej cellulitu mam.
      Cera też mi sie poprawiła.
      To nawet nie tyle jest dieta co sposób odżywiania a główne założenia że sie nie je kolacji po 19tej czy żeby nie obżerać sie ziamniakami to jeszcze chyba nikomu, nawet kobiecie w ciąży, nie zaszkodziły.

      polecam forum
      forum.montignac.com.pl/
      tam są i działy dla kobiet w ciąży i karmiących, sporo rad i zdjęcia.
      • m0nalisa no wlasnie jeszcze nie 08.01.08, 12:10
        ale sporo rzeczy nie rozumiem
        zreszta ja tu nie mam polowy produktow o ktorych pisza dziewczyny w
        jadlospisach, kupuje angielskie mleka, smietany i takie tam....
        wiec bede stodsowac zamienniki. poza tym nienawidze chrupkiego pieczywa, wiec
        zamienie na pelnoziarnisty lub razowy
        i chyba od jutra zaczne.
        zreszta nawet jakbym stosowala same zasady posilki nie czesciej niz co 3 godziny
        i nie jesc pozniej niz 18 to dupsko by mi spadlo nawet na samych hamburgerach-
        bo ja cienias jestem i podjadam smile
    • shemsi1 azilka ale jak zyc bez słodyczy???? :( 08.01.08, 15:20
      własnie studiuje diete
      • danas74 :))) 08.01.08, 15:47
        tez tak twierdziłam Szem
        nie mogłam życ bez słodyczy, słodkich napojów i słodzonej herbaty
        i co prawda mój organizm nie dostał grama cukru dopiero od dwóch dni, ale
        wokół mnie leży pełno poświątecznych słodyczy i ich nie jem
        to zależy, ajk bardzo przeszkadza Ci twoja figura
        i jak bardzo jesteś zdesperowana, żeby cos zmienić w swoim wyglądzie
        big_grin
        • adriana-p Re: :))) 08.01.08, 21:30
          ja w pełnej desperacji zaczęłam stosowac od tygodnia. co prawda jak mona połowe
          produktów zastepuje innymi, ale głównych założeń sie trzymam. i nie podjadam. i
          przez ten tydzień schudłam kilogram. mój pierwszy, ale dał mi powera na nastepnetongue_outPP
      • azille Shem 08.01.08, 18:07
        Jak sie nie je slodyczy od 4 miechów, nie słodzi się etc
        to zwykła gorzka czekolada smakuje tak słodko jak niejeden tort smile)

        Jak zyc, jak zyc, no jakos trzeba smile)
        Ale no nie powiem święta nie jestem, zdarza mi sie raz na jakis czas
        ale zbytniego pociagu do słodyczy nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka