Dodaj do ulubionych

Dość przemocy!

19.05.08, 13:37
DROGIE MAMY, mam synka w podobnym wieku co zamordowany Bartus, w
glowie sie mi nie miesci to co sie dzieje obok nas, tyle ludzi nie
moze miec dzieci a tak bardzo chCialoby je moc kochac a tacy zwykli
zwyrodnialcy maja prawo do posiadania i katowania wlasnych dzieci.
Nie moge zrozumiec kobiet , ktore wola nie widziec , co wyprawia
taki konkubent z ich dzieckiem byle tylko ten konkubent byl . Kazde
dziecko powinno miec prawo do godnego zycia, do radosci itd. Dzis
ogladalam program o zwyrodnialcach i bestaiach z choszczna , ktorzy
meczyli swojego synka Oliwiera od pierwszych dni zycia ponoz
wrzucali synka do lozeczka z roznych wysokosci , a obok tego
toczacego sie dramatu dziadkowie dziecka spokojnie spali ,jedli
funkcjonowali nie udzieliwszy pomocy dziecku i dzis dziadkowie sa na
wolnosci poniewaz niby niema podstaw do ich zatrzymania. powinna byc
kara nie tylko za wyrzadzone krzywdy powinna byc sroga kara dla
dziadkow niemaja moim zdaniem prawa do normalnego juZ zycia poniewaz
nie dali szansy wnukowi. tak sobie msyle jakby zebrac podpisy
tysiace podpisow na wprowadzenie jakis zmian w naszym prawie na
otoczenie takich patologicznych rodzin wiekszym nadzorem nie wiem
poprostu takich przypadkow jest tak strasznie duzo moze ktoras z was
ma jakis pomysl zeby coz zrobic pomoc tym wszystkim dzieciom ,ktore
w swoich domach sa w tej chwili katowane. JEstem za kara smierci dla
wszystkich dzieciobojcow.


Obserwuj wątek
      • m0nalisa Re: Dość przemocy! 23.05.08, 10:27
        mysle ze kara smierci tu nie pomorze. rach ciach i po czlowieku a gdzie kara?
        prawdziwa kara???
        jestem za zaostrzeniem polskiego prawa, permanentnym dozywociem a nie
        zwalnianiem po ilus tam nawet 20 latach, prawdziwym wiezieniu, z pracami
        ciezkimi a nie telewizorkiem i komputerem.
        zwyrodnialcy maja latami odczuwac kare!!
        • trzecie_wcielenie Re: Dość przemocy! 27.05.08, 00:03
          kara tutaj chyba nie bedzie odpowiednim straszakiem. sporo takich przypadkow dzieje sie po alkoholu. moze po prostu lepiej byloby dzialac u podstaw. zmieniac ludzi. dac prace. pozwolic, a nawet wymusic wyjscie z nalogu. w przeciwnym razie, to jak ubijanie robali w koszu z jablkami. co z tego, ze zniszczy sie ich duzo skoro wciaz beda nowe i jablek sie nie uratuje.
    • mama-ola Re: Dość przemocy! 19.05.08, 14:27
      Ja też popieram.
      Przypomina się, że za rządów PIS-u coś się zmieniło w tej kwestii?
      Poprawcie mnie, jesli się mylę, ale zmienił się wtedy paragraf. Już
      nie mieli być sądzeni chyba za nieumyślne spowodowanie śmierci czy
      pobicie ze skutkiem śmiertelnym, tylko za morderstwo ze szczególnym
      okrucieństwem bodajże. W każdym razie miało być tak, że już nie
      będzie im groził wyrok w zawiasach, tylko 25 lat. I było kilka
      takich przypadków, gdzie postawiono zarzuty, przy których groziło 25
      lat. Dlatego się b. zdziwiłam, że ojcu Oliwerka (tego 5 czy 6-
      miesięcznego) postawiono zarzut, za który groziło 10 lat, a jego
      dziadkom taki, za który groziły 3 lata.
      Dlaczego nie jest tak jak ostro za Ziobry?

      PS Nie chcę to o polityce, tylko o wyrokach, jakby co. Aha, i nie
      znoszę PIS-u, ale nie o tym.
    • deela Re: Dość przemocy! 19.05.08, 15:40
      no to co robimy?
      petycja?
      listdo premiera?
      akcja społeczna?
      marsz?
      uczulanie ludzi na cudza krzywde?
      szkolenia dla policjantow aby NIE lekcewazyli takich wezwan?
      ulotki? "nie wahaj sie! zadzwon! pozostaniesz anonimowy! mozesz uratowac komus
      zycie!"
      bo na razie tylko banaly czytam o ubolewaniu mamusiek netowych nad kolejnym
      zakatowanym dzieckiem!
      prosze o propozycje - chetnie sie przylacze a w miare mozliwosci pomoge
      koordynowac taka akcje
      o wiem! zablokujmy wozkami wawe - a na kazdym wiezmy tablice - typu : Oliwier
      miał tyle samo lat kiedy rodzice zatlukli go na smierc - oliwier, nikola adas
      itp i do tego data smierci - starczy przejrzec net i mamy spora liste dzieci
      ktore zmarlo w sklutek zakatowania przez rodzicow/opiekunow w ciagu chocby
      ostatnich dwoch lat!
    • babcia47 Re: Dość przemocy! 19.05.08, 20:08
      kara smierci to wynik i kara za zabicie(popieram).. a co żeby
      zapobiec tragedii??? Może zamiast petycji za przywróceniem kary
      smierci marsz przeciw znieczulicy??? Dzieci są katowane a
      sasiedzi,znajomi, dalsza rodzina, lekarze badający je w
      przychodniach (musza zauwazyc),pracownicy opieki społecznej lub
      wzywani na interwencje policjanci..nie widzą problemu, bo to SPRAWY
      RODZINNE..Nawet przy najwyzszym wymiarze kary nic tym dzieciom nie
      zwróci zdrowia lub zycia.. Ile razy drogie moje Panie zwróciłyscie
      uwage na to, że przy Was cos się złego dzieje dziecku..i ile razy
      ktoś do tego powołany poważnie sie zainteresował Waszymi
      podejrzeniami, że dziecku dzieje się krzywda, że może byc
      zagrożone???
        • mamciulka-nikulka Re: Dość przemocy! 19.05.08, 20:57
          Pamiętam jak urodziłam i po 2 tygodniach była u mnie położna, a za miesiąc czy 2
          jakaś pani psycholog. Umawiała się na wizytę. Uważam, że taki psycholog powinien
          regularnie i bez zapowiedzi odwiedzać rodziny i sprawdzać jak się dziecko chowa.
          Przy okazji wywiad z sąsiadami i jeśli byłyby jakieś wątpliwości, tacy rodzice
          powinni być pod kontrolą.
        • babcia47 Re: Dość przemocy! 19.05.08, 22:30
          a z jakim skutkiem? bo chyba tu jest "pies pogrzebany", że zazwyczaj
          przyjdą, zajrzą, z ulgą przyjmą jakiekolwiek wyjasnienie..a w tym
          czasie (i po ich odjeździe)ktos zabija, katuje dziecko lub
          żonę..żeby kogoś ocalić potrzebny jest skuteczny ratunek..kara
          smierci co najwyzej wyrówna rachunki ale życia i zdrowia nie
          wróci..problem z naszym systemem prawnym polega na tym ze prewencja
          i interwencje są nieskuteczne i robione na "odwal się"..przemoc w
          rodzinie jest tolerowana zarówno przez wiekszośc społeczeństwa jak i
          przez słuzby przeznaczone do jej zapobiegania
          • babcia47 Re: Dość przemocy! 19.05.08, 22:40
            kara śmierci? tak ale przede wszystkim cywilna..kttoś kto zneca się
            nad rodziną (i zostało mu to udowodnione) powinien byc bezwarunkowo
            izolowany od niej i eksmitowany z mieszkania, nawet jeżeli jest
            głównym najemcą lub włascicielem (najwyzej osoba, która była
            obiektem jego ataku powinna płacic mu czynsz jak za mieszkanie
            komunalne).. W Polsce niestety to ofiary musza uciekać i szukac
            ratunku w fundacjach lub placówkach zajmujacych sie ofiarami
            przemocy w rodzinie..mamy "chore" prawo i "chore" normy społeczne,
            które pozwalaja i dopuszczają bezkarność oprawców, także
            finansową..jeżeli jeden z drugim nie boi się wiezienia moze by się
            wystraszył eksmisji "pod most"?
    • meg26ax Re: Dość przemocy! 20.05.08, 13:07
      Drogie mamy padlo wiele pomyslow, wiec zrobmy cos nie zostawiajmy
      tego tematu bez zrobienia niczego. Moze napiszmy wspolnie list do
      Premiera moze zrobmy jakis amrsz w naszych miastach przeciwko
      przemocy, biciu katowaniu zabijaniu. Zrobmy to dla Oskarka ktory dwa
      czy 3 lata temu padl ofiara konkubenta i umarl konajac przez kilka
      dni poprzez uderzenie w brzuch ,ktory mial wybite kopniakiem zabki
      za to ze chcial cos zjesc, zrobmy to dla Oliwierka , ktorego rodzice
      wrzucali do lozeczka szarpali , a o ilu rzeczach tak naprawde nie
      wiemy ile razy te dzieci byly glodne , zmarzniete chcialo im sie pic
      ile razy chcialy byc przytulone a za kazde piskniecie stawaly sie
      ofirami.Zrobmy cos zeby chociaz uratowac jedno dziecko. Macie racje
      piszac o znieczulicy o sasiadach o dziadkach i wszystkich tych
      ktorzy nabieraja wody w usta. Ja uwazam ,ze winne sa rowniez osoby
      pracujace w opiekach spolecznych ,kore maja dyzury i sprawdzaja
      rodzine powinno sie tak wyszkolic takie osoby zeby czepialy sie
      wszystkiego. Caly system jest chory. Mowi sie o wielu wznioslych
      rzeczach a mi jest wstyd ,ze mieszkam w kraju w ktorym zwyrodnialec
      ktuje iles miesiecy dziecko i dzis Pan czy Pan prokurator stawia
      zarzut pobicia ze skutkiem smiertelnym. Jakiego pobicia? morderstwa
      morderstwa nie bojmy sie spojrzec prawdzie w oczy ktos ktos wali
      dzieckiem po scianach napewno ma tylko jeden cel bic zeby zabic.
      apeluje do was bo sama mam synka i plakac mi sie chce ze ten swiat
      jest taki podly zrobmy cos po pierwsze to zrobmy jakis szum zeby
      mordercy dzieci byly karane najwyzszym wyrokiem. Moze zbierzmy
      podpisy wystosujmy list i zrobmy blokade zeby pokazac ze mamy dosc
      przemocy.
    • agusia19-84 Re: Dość przemocy! 20.05.08, 13:15
      List do premiera ok, ale jak zebrać podpisy?? Super ZExpres robił
      jakąć akcję dot. emerytur, również zbierali podpisy, więc moze by
      tak zainteresować akcją jakąś gazetę i z jej pomocą zbierać podpisy??
      Bo ja to kompletnie się nie znam na prowadzeniu takich akcji, a z
      tym trzeba coś zrobić
        • meg26ax Re: Dość przemocy!!!!! 20.05.08, 13:57
          dziewczyny ja tez sie nie znam na prowadzeniu takiej akcji ale z tym
          super expresem dobry pomysl moze zacznijmy od tego ,ze napiszemy do
          super expresu moge sie tego podjac ale przydaloby sie ,zeby
          dolaczylo do naszej akcji jak najwiecej ludzi dla zachety podaje
          swoje nazwisko
          "Mam dosc przemocy i krzywdzenia dzieci nie jestem obojętna"
          1. Milena Karpiuk Stargard SZCzeciński
          • agusia19-84 yyyy, ale po co teraz to nazwisko? 20.05.08, 14:07
            Tzn, jeśli trzeba będzie to prześlę Ci na maila, raczej nie ma sensu
            upubliczniać nazwisk wszystkim na e-dziecko. Ale może wystarczy że
            napiszesz ten list (jeśli trzeba to niech sami zaglądną na ten
            wątek) a dalej już będzie zależało od ludzi któzy chcąc coś zrobić w
            tej kwesti będą wysyłali swoje podpisy prosto do redakcji. No chyba
            że gdzieś się mylę to mnie naprostujcie smile
            • meg26ax Re: yyyy, ale po co teraz to nazwisko? 20.05.08, 14:11
              podalam nazwisko bo chce zachecic was zebysmy cos zrobily a nie
              zebysmy sobie tylko pogadaly moze upublicznianie nazwisk to nie jest
              dobry pomysl ale w takim razie co robimy. z drugiej strony jak juz
              sie podaje swoje dane to do czegos to zobowiazuje .
              • agusia19-84 Re: yyyy, ale po co teraz to nazwisko? 20.05.08, 14:18
                Wiem, ale w sieci nie wszyscy są uczciwi i takie dane mogą zostać
                wykorzystane w różny sposób, niekoniecznie zgodny z naszymi
                oczekiwaniami. Może na początek, tak jak mówiłaś napisz ten list do
                powiedzmy Super Expresu i może oni podpowiedzą co dalej. Bo my laicy
                w tych sprawach nie wiem czy zdołamy ruszyć na większą skalę.
                Myślę że przede wszsytkim tacy zwyrodnialcy powinni być skarżeni za
                zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem za które grozi dożywocie a ni
                za ppobicie ze skutkiem śmiertelnym. I może to niech będzie naszym
                celem.
                • denea Re: yyyy, ale po co teraz to nazwisko? 20.05.08, 15:34
                  agusia19-84 napisała:

                  Może na początek, tak jak mówiłaś napisz ten list do
                  > powiedzmy Super Expresu i może oni podpowiedzą co dalej. Bo my
                  laicy
                  > w tych sprawach nie wiem czy zdołamy ruszyć na większą skalę.
                  > Myślę że przede wszsytkim tacy zwyrodnialcy powinni być skarżeni
                  za
                  > zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem za które grozi dożywocie a
                  ni
                  > za ppobicie ze skutkiem śmiertelnym. I może to niech będzie naszym
                  > celem.

                  Ja też się bardzo chętnie przyłączę !
                  Tylko z małą uwagą: należałoby zmienić kodeks karny - no niby też
                  można, ale zauważcie, że takie działanie zaspokoi wyłącznie naszą
                  chęć zemsty. Dziecku żadnemu nie pomoże, bo nie sądzę, że
                  tacy "opiekunowie" z zapartym tchem śledzą zmiany w prawie i bijąc
                  zastanawiają się jaka będzie kwalifikacja prawna czynu...
                  Myślę, że bardziej potrzebna jest kampania społeczna uświadamiająca
                  ludziom że mogą i powinni zgłaszać podejrzenia przemocy wobec dzieci
                  także anonimowo. Wszelkim służbom: policji, opiece społecznej,
                  prokuraturze.
                  To jest właśnie to, co mnie m.in. uderza w tej sprawie - teraz
                  sąsiedzi mówią, że tak, słyszeli, to musiało się tak skończyć bo tam
                  ciągle były awantury uncertain/ A dlaczego nie zgłaszali ? Bali się go, to
                  był agresywny świr i mógłby się mścić.
                  Jeśli ktoś ma inny pomysł to również chętnie się przyłączę, ale tak
                  czy owak to powinno być coś żeby kolejnym takim sytuacjom ZAPOBIEGAĆ.
                  • artjoasia Re: yyyy, ale po co teraz to nazwisko? 20.05.08, 19:45
                    > Tylko z małą uwagą: należałoby zmienić kodeks karny - no niby też
                    > można, ale zauważcie, że takie działanie zaspokoi wyłącznie naszą
                    > chęć zemsty. Dziecku żadnemu nie pomoże, bo nie sądzę, że
                    > tacy "opiekunowie" z zapartym tchem śledzą zmiany w prawie i bijąc
                    > zastanawiają się jaka będzie kwalifikacja prawna czynu...

                    Owszem, nie od dziś wiadomo, że surowe i restrykcyjne prawo nie spełnia funkcji prewencyjnych. Jednak nie jest w porządku, że zwyrodnialec maltretujący dziecko dostaje wyrok 10 lat, po czym ubiega się o zwolnienie warunkowe i po 5 latach wychodzi. I nie sądzę, żeby jakaś mściwość przeze mnie przemawiała. Taki człowiek z pewnością nie kwalifikuje się do resocjalizacji i nie powinien żyć w społeczeństwie. To po prostu kwestia sprawiedliwości, a być może zapobieganie przyszłej tragedii. Dla mnie dożywocie bez prawa łaski albo kara śmierci. Moim zdaniem zmiany w KK i kampania uświadamiająca to dwie różne kwestie, tak samo ważne i potrzebne.
                    Z drugiej strony (och, miałam nadzieję, że ktoś inny to napisze...) - wyobrażam sobie, do jakich nadużyć mogłaby prowadzić możliwość anonimowego donoszenia na sąsiadów czy znajomych... I zupełnie nie mam pomysłu, jak można coś takiego przeprowadzić w sensie technicznym.
                    Wydaje mi się, że decydującą przyczyną znieczulicy jest chyba strach przed zemstą czy chęć uniknięcia konfliktu; nie wiem, może się mylę...
                    • denea Re: yyyy, ale po co teraz to nazwisko? 20.05.08, 21:33
                      artjoasia napisała:

                      > Z drugiej strony (och, miałam nadzieję, że ktoś inny to
                      napisze...) - wyobrażam
                      > sobie, do jakich nadużyć mogłaby prowadzić możliwość anonimowego
                      donoszenia na
                      > sąsiadów czy znajomych... I zupełnie nie mam pomysłu, jak można
                      coś takiego pr
                      > zeprowadzić w sensie technicznym.

                      Fakt, masz rację. Sama myśląc o tym wyobraziłam sobie wizytę policji
                      u siebie w domu bo dziecko płacze wink A mam jedną rąbniętą sąsiadkę,
                      która spokojnie mogłaby taki anonim napisać.
                      Z drugiej strony... to nie jest tak, że od razu wyciągane są nie
                      wiadomo jakie konsekwencje, najpierw jest wywiad środowiskowy wśród
                      sąsiadów w ogóle, żeby sprawdzić czy rzeczywiście większa liczba
                      osób to potwierdzi, generalnie takie sygnały są po prostu
                      sprawdzane. I nawet gdyby ktoś na nas doniósł to chyba jednak bym
                      uważała, że lepiej sprawdzić raz niepotrzebnie niż raz za mało.
                      Nie wiem sama, staram się wymyślić coś, co rzeczywiście odniosłoby
                      konkretny skutek w postaci choćby jednego przypadku powiadomienia
                      odpowiednich służb o dziecięcej krzywdzie zanim znów będzie za
                      późno uncertain Może ktoś będzie miał lepszy pomysł, mnie tylko to przyszło
                      do głowy.

                      > Wydaje mi się, że decydującą przyczyną znieczulicy jest chyba
                      strach przed zems
                      > tą czy chęć uniknięcia konfliktu; nie wiem, może się mylę...

                      Po części pewnie tak. Mam jeszcze osobistą teorię że to
                      postpeerelowska mentalność, "do nich" się nie donosi, sąsiad może i
                      leje rodzinę po pijaku, ale to swój chłop, nie mogę "im" na niego
                      nakablować. Zresztą lekkie bicie jeszcze nikomu nie zaszkodziło,
                      baba upierdliwa a dzieciaki niegrzeczne to wiadomo, że wychować
                      trzeba - to nie moje poglądy ofkors, są ludzie, którzy naprawdę tak
                      myślą. A potem wszyscy widzimy skutek, "to się musiało tak
                      skończyć", "oni" jak zwykle nic nie zrobili"...
    • na-luzie Re: Dość przemocy! 20.05.08, 14:15
      jeśli ten watek rozrośnie się do mega rozmiarów to jest duże prawdopodobieństwo
      że zwróci na niego uwagę redakcja gazety.pl
      z Gazetą łatwiej będzie przeprowadzić jakiekolwiek zbieranie podpisów, czy
      choćby petycje do rządu. TAK WIEC PISZMY TU!!!!
      Kto jest przeciwko przemocy niech tu zostawi ślad po sobie!!
    • paula-borys Re: Dość przemocy! 20.05.08, 16:58
      Przyłączam się również...Zgadzam się z denea co do kampanii społ.
      Warto zacząć uświadamiać "niewtrącajacych" się sasiadów,że są
      współodpowiedzialni śmierci Bartka i innych maltretowanych dzieci.
      • meg26ax Re: A ja już coś zrobiłam 20.05.08, 18:17
        Brawo, super,ze napisalas daj nam znac jak juz bedziesz miala jakies
        wskazowki co dalej mozna zrobic. Czytalam to co pisza dziewczyny i
        rzeczywiscie chyba w tym calym dramacie najwazniejsze jest pokazanie
        ludziom, ze zanim cos sie wydarzy moga pomoc dzieciom. I tutaj
        istotne jest naglośnienie aby ludzie nie bali sie nawet anonimowo
        powiedziec ,ze w danym domu dzieje sie coś nie dobrego.
        • mongajd Re: Dość przemocy! 20.05.08, 21:08
          Drogie Mamy! Specjalnie dla tego tematu założyłam konto na forum -
          chcę się do Was przyłączyć. Sama napisałam już kilka listów pocztą
          elektorniczną, do władz państwowych, posłów. Radzę Wam zrobić to
          samo, im więcej głosów tym lepiej - silniejsza presja na decydentów.
          Napisałam m.in do Ministra Sprawiedliwości , jeszcze nadzoruje
          prokuratury - jest prokuratorem generalnym - w sprawie kwalifikacji
          prawnej tego czynu. Społeczeństwo domagając się surowszych kar może
          spowodować, że prokurator zmieni kwalifikację na zabójstwo. Jest
          oczywiste , że ktoś kto tak bije, jak pobity był ten chłopczyk, chce
          zabić a na pewno godzi się z taką możliwością. Uważam że pan
          prokurator był ślepy albo pijany, skoro uznał to za pobicie ze
          skutkiem śmiertelnym. Domagajmy sie od Ministerstwa Sprawiedliwości
          nacisku na prokuraturę!!! Piszmy listy do Premiera, Marszałka Sejmu,
          posłów. Gazeta Wyborcza ma na koncie wiele szczytnych akcji. Miejmy
          nadzieję , że i teraz stanie na wysokości zadania.
          Pomysł z manifestacją jest świetny. Wyznaczmy dzień, godzinę i
          protestujmy przez Sejmem...
          Zróbmy wszystko, co w naszej mocy
        • mama303 Re: Dość przemocy! 20.05.08, 22:10
          deela napisała:

          > mama303
          > wez nie opowiadaj bzdur - co ma lekki klaps do notorycznego (albo
          i okazyjnego)
          > katowania dziecka

          Jaki lekki? nie mówie o pieszczotach.
          Klaps przeważnie jest początkiem!! A przyzwolenie społeczne na
          klapsa ułatwia znieczulicę
        • mama303 Re: Dość przemocy! 20.05.08, 22:12
          artjoasia napisała:

          > Taaa.
          > Weź se taki transparent zrób "Wszyscy dający dzieciom klapsy na
          śmierć!" i

          Raczej zrobiłabym trasparent "nigdy wiecej kary śmierci!!!"
          • artjoasia Re: Dość przemocy! 20.05.08, 22:25
            Rozumiem. Czyli takiemu zwyrodnialcowi należy zapewnić wygodną ciepłą celę (bardziej luksusową niż niejedno mieszkanie w tym kraju), telewizor, dostęp do netu, książki, możliwość kształcenia lub pracy, darmowy wikt i opierunek, no i jeszcze raz w miesiącu możliwość p...lenia, żeby się biedaczek nie zestresował. To wszystko na koszt podatników oczywiście, jakżeby inaczej.
            Bo kara śmierci jest be.
            • mama303 Re: Dość przemocy! 20.05.08, 22:42
              artjoasia napisała:

              > Rozumiem. Czyli takiemu zwyrodnialcowi należy zapewnić wygodną
              ciepłą celę (bar
              > dziej luksusową niż niejedno mieszkanie w tym kraju), telewizor,
              dostęp do netu
              > , książki, możliwość kształcenia lub pracy, darmowy wikt i
              opierunek, no i jesz
              > cze raz w miesiącu możliwość p...lenia, żeby się biedaczek nie
              zestresował.

              A Tobie o co właściwie chodzi? Może jakies wymyslne tortury
              publiczne? Co to komu da? Jest po fakcie - nie zagłuszymy sumienia
              wymyślną karą- jest przyzwolenie na bicie dzieci i nikt sie zbytnio
              nie przejmuje płaczem dziecka za ścianą. Ci ludzie nie mieszkali
              chyba na odludziu??? Takim jesteśmy społeczeństwem, w którym
              egzystują sobie całkiem nieźle latami tacy zwyrodnialcy

              > Bo kara śmierci jest be.

              A cacy?
      • bj32 Re: Dość przemocy! 23.05.08, 14:56
        Taaaa... Jedna mądra już planowała ustawę, że za jednego klapsa
        przymusowa psychoterapia, a za drugiego kryminał i odebranie praw
        rodzicielskich. Zgodnie z tym tokiem myślenia dziecko po ukończeniu
        lat 15 czy 18 będzie mogło załozyć sprawe, ze nie pozwoliłam mu
        bazgrać po ścianie, czym zniweczyłam mu jego zapędy artystyczne i
        teraz domaga sie odszkodowania za straty moralne w kwoci, którą
        mogłoby uzyskać ze sprzedaży dzieł.
        Fanatyzm w zadna strone nie jest pożądany.
        Od razu mówię, że *nie* uwazam, ze klapsy są świetną metodą
        wychowawczą. To *w ogóle* *nie jest* metoda wychowawcza. Ale klaps
        to nie pobicie ze skutkiem smiertelnym. I teoria, ze "od klapsa sie
        zaczyna" to bzdura. Sadzę, ze większość z nas dostawała klapsy i
        jakoś nie mozemy powiedzieć, że rodzice nas katowali.
        A propaguje chyba tylko niejaki The-skin-pl, bo tylko jego
        wypowiedź, ze *należy* bić dzieci czytałam. U nikogo innego nie
        zauwazyłam zwyrodniałych zapędów.
        • mama303 Re: Dość przemocy! 23.05.08, 19:15
          bj32 napisała:
          > I teoria, ze "od klapsa sie
          > zaczyna" to bzdura. Sadzę, ze większość z nas dostawała klapsy i
          > jakoś nie mozemy powiedzieć, że rodzice nas katowali.

          Nie zrozumiałaś, ja nie twierdze że każdy klaps jest początkiem
          katowania, ale każde katowanie zaczyna sie od pierwszego klapsa i od
          przyzwolenia sobie na klapsa.
          Dlatego uważam, że każdy klaps może być potencjalnym początkiem
          gehenny dziecka i przede wszystkim dlatego jest zły a juz
          propagowanie go jako niezłą metodę jest wybitnie szkodliwy jesli
          chodzi o walke z przemocą.
          • bj32 Re: Dość przemocy! 24.05.08, 18:22
            Wiesz, ja serio nie zauważyłam, zeby *ktokolwiek* prócz Skina
            propagował. Sama córce kilka klapsów w życiu dałam. *Kilka*. I to
            też pierwszego wyłapała chyba jako trzylatka. Zgadzam sie, że ktoś,
            kto stosuje metodę klapsów u 8- czy 15miesieczniaka jest paranoikiem
            i kwalifikuje się do leczenia. Ale ja "sobie przyzwalam", ze czasem
            mogę nie zdzierżyć i nie pójdę w pielgrzymkę na okoliczność taką, ze
            dałam klapsa. A tendencji do katowania nie mam i dziecko nie ucieka
            z wrzaskiem na mój widok.
            • mama303 Re: Dość przemocy! 24.05.08, 20:11
              bj32 napisała:

              > A tendencji do katowania nie mam i dziecko nie ucieka
              > z wrzaskiem na mój widok.

              Pewnie wielu klapsujących nie ma tendencji do katowania. Nie w tym
              rzecz.
              Przyzwolenie społeczne na klapsa niestety otwiera furtkę takim jak
              rodzice Bartka. I to jest groźne. Bardzo groźne.
              Albo my jako społeczeństwo nie przyzwalamy i potepiamy klaps /każdy
              klaps!/ albo przyzwalamy ale wtedy mamy skutki uboczne w postaci
              zakatowanych dzieci.
              Bo jak tu włąsciwie ustalic te granicę? jak mamy rozpoznać - my
              społeczeństwo że ten klaps jest jeszcze nieszkodliwy a tamten jest
              byc może początkiem katowania dziecka. Kiedy interweniować????? To
              jest zbyt mgliste. Przeciez tam byli sasiedzi i słyszeli płacze
              dziecka za ścianą!!! Dlaczego nie podjęli interwencji? Może nie
              wiedzieli co zgłosić... że co? że ojciec sprawił lanie dziecku?
              Przecież od lania jeszcze nikt nie umarł? Wszyscy dostawaliśmy lanie
              i jakoś żyjemy, prawda? - pewnie taki jest tok rozumowania.
              Okazuje sie że Bartek jednak umarł od lania!!!!

              bj32 wierzę że poradziłabys sobie bez klapsa gdyby był zabroniony.
              Większośc z nas by sobie poradziło. A jest szansa że i Ci
              zwyrodnialcy by sie wtedy powstrzymali /może chociaz część z nich/

              Dopuki klaps będzie na porządku dziennym doputy dzieci będa
              katowane. Marsze ani kary śmierci tu nic nie poradzą. Wiele szumu a
              potem wszystko przycichnie do czasu az usłyszymy o kolejnej ofierze.
              • bj32 Re: Dość przemocy! 24.05.08, 21:55
                Życie nie jest czarno-białe. A Ty popadasz w skrajność. "Każdy
                fanatyk jest potencjalnym mordercą". I to jest prawda. Pani
                Sowińska... Tu sobie poczytaj:
                Ewa Sowińska
                "Przecież od lania jeszcze nikt nie umarł?"
                Rozumiesz różnicę między klapsem, a laniem?
                "bj32 wierzę że poradziłabys sobie bez klapsa gdyby był zabroniony."
                Bez miesa bym sobie tez poradziła, gdyby było zabronione. Tylko
                jakie byłyby efekty. Nie mozesz tego tak ujmować. Są sytuacje, kiedy
                człowiek działa na zasadzie odruchu Pawłowa. Pisałam już kiedyś, jak
                córce dałam klapsa [jednego, acz solidnego], jak w ciągu 20 sekund
                od mojego zapalenia gazu podpaliła ścierkę. Odeszłam dosłownie 2
                metry od niej, żeby zrzucić buty. Jak się odwróciłam - dziecie
                trzyletnie już stało z płonącą ścierą w dłoni. Ty sadzisz, ze ja sie
                zastanawiałam nad czymkolwiek? Nie, odebrałam i zagasiłam ścierę, a
                następnie strzeliłam w tyłek. I wiesz co? Teraz ma dobrze ponad 6
                lat i wie, że gazu jej tykać nie wolno, zwłaszcza płonącego. Bo od
                tego boli tyłek. Ale to nie spowodowało, ze jak sobie z pomocą
                nozyczek walnęła nową fryzurę zareagowałam identycznie. Wtedy dałam
                jej lusterko i zaleciłam podziwiać dzieło własne. Nawet nie
                podniosłam głosu.
                I co? Sądzisz, ze za tego klapsa przy ogniu powinnam sie leczyć?
                Czy od razu mnie do kryminału?

                Owszem, sama sie gotuję, jak Ania robi cyrk, a jakaś "życzliwa"
                osoba mówi "Daj jej pani w tyłek to się uspokoi". Bo dużo osób nie
                jest w stanie nie dać takiej rady przy "zbuntowanym dwulatku", bo
                łatwiej przylać niż przeczekać zdaniem ludzkości. Szczególnie
                starszego pokolenia w moherze.


                [Dodam tu wrednie, ale życzliwie i bez złośliwości, że *dopÓki*
                ludzie te dwa wtrazy będą z nieznanych mi przyczyn pisać z błędem
                *dopÓty* będę się czepiać. Też walę byki, ale mnie doprowadza do
                rozpaczy... I mam ochotę za niego bić...]
                • mama303 Re: Dość przemocy! 25.05.08, 19:45
                  bj32 napisała:

                  > Rozumiesz różnicę między klapsem, a laniem?

                  Każdy sobie rozumie na własny użytek te róznicę. No, bo jak to
                  okreslisz? , co jest kalapsem? a co juz laniem? czy dwa klapsy to
                  juz lanie? a może trzy? czy tez chodzi o siłe tego klapsa /choćby
                  jednego?/

                  Powiedzmy że rozumiesz lanie jako wiele klapsów? No i co z tego? Czy
                  lanie jest u nas zabronione? Każdy rodzic sie wybroni, niestety? Za
                  lanie nic nie grozi, prawda? A wiele lań to juz katowanie?
                  Powtarzam - każdy ma swoje rozumienie, swoją "intuicję wychowawczą".

                  > Są sytuacje, kiedy
                  > człowiek działa na zasadzie odruchu Pawłowa.

                  Jeżeli Ty to nazywasz "odruchy Pawłowa" to takie odruchy potrafimy
                  my ludzie wyhamować np w stosunku do osoby dorosłej. Dlaczego w
                  stosunku do dzieci tak łatwo nam sie usprawiedliwić ze
                  swoich "odruchów Pawłowa".

                  > I co? Sądzisz, ze za tego klapsa przy ogniu powinnam sie leczyć?
                  > Czy od razu mnie do kryminału?

                  Nie, sadzę że mogłaś sie obyć bez klapsa i tyle. Troche wysiłku,
                  inne podejście i efekty te same.

                  Dzięki za te dopóki smile tak myślałam że to chyba bład.
                  Dopóki nie określimy jasno czy bicie dzieci /klapsowanie/ jest
                  dozwolone czy nie, dopóty beda sie zdarzać przypadki katowania
                  dzieci. Nic nie pomogą żadne marsze przeciw przemocy
                  • artjoasia Re: Dość przemocy! 26.05.08, 00:55
                    > Dopóki nie określimy jasno czy bicie dzieci /klapsowanie/ jest
                    > dozwolone czy nie, dopóty beda sie zdarzać przypadki katowania
                    > dzieci. Nic nie pomogą żadne marsze przeciw przemocy

                    Czy Ty NAPRAWDĘ myślisz, że jeżeli będzie istniał zakaz klapsowania, to maltretowanie dzieci nie będzie się zdarzać lub będzie się zdarzać rzadziej? No cóż, zabójstwo JEST zakazane (nawet podwójnie, bo również przez Kościół)... Podobnie jak gwałty, rozboje czy kradzieże.

                    Nie każda przemoc zaczyna się od klapsa, i nie każdy klaps jest wstępem do katowania. Żaden klaps nie spowoduje, że normalny dotąd człowiek stanie się socjopatą.

                    Nie, nie ma i nigdy nie było społecznego przyzwolenia na maltretowanie ani dzieci, ani nikogo innego. I żadne klapsy nie mają tu nic do rzeczy.

                    Jedyne w czym się z Tobą poniekąd zgadzam to to, że istotnie granica między klapsem, biciem a katowaniem jest dość płynna - jednak tylko w sensie ustalenia definicji czy przepisów prawnych. Bo w rzeczywistości każdy zdrowy na umyśle rodzic doskonale odróżnia klapsa od lania czy katowania.
                  • kaczusiag Dobra informacja! ? "monitoring" dzieci 26.05.08, 15:09
                    Ucieszyła mnie informacja jaką usłuszałam w wiadomościach
                    Rząd przygotuje projekt (ale nie wiem czy ustawy ) MONITURUJĄCY
                    dzieci.
                    Z tego co zrozumiałam monitoring miał bo objąć dzieci z rodzim
                    patologicznych (choba ogjetych opieka społeczną.
                    Miało by to tak wyglądać że dzieci które nie przychodzą na
                    obowiązowe szczepienia będą kontrolowane w domu.
                    Czy słyszałyście o tym?
                  • mamciulka-nikulka Re: Dość przemocy! 26.05.08, 16:13
                    mama303 napisała:

                    > bj32 napisała:
                    >
                    > > Rozumiesz różnicę między klapsem, a laniem?
                    >
                    > Każdy sobie rozumie na własny użytek te róznicę.

                    Bo alkoholik też twierdzi, że on nie ma żadnego problemu...
                  • mary_boo Re: Dość przemocy! 27.05.08, 10:10
                    mamo303, sprowadzasz sprawę do absurdu!
                    tak ja napisała bj32, życie nie jest czarno-białe.
                    I nie w ilości klspsów istota, ale w świadomości rodziców. Klaps
                    dany w konsekwencji ewidentnego naruszenia zasad przez dziecko może
                    być pomocny w procesie wychowywania (UWAGA! NIE WYCIAGAC POCHOPNYCH
                    WNIOSKOW-NIE JESTEM ZWOLENNIKIEM< NIE STOSUJE) - w opisanym przez
                    bj32 przypadku spełnił funkcję prewencyjną, ale klaps dawany dla
                    rozrywki czy wyładowania własnych frustracji to rzeczywiście może
                    być początek przemocy
                    A i dziecko katowane można odróżnić od dziecka słusznie ukaranego,
                    nie przesadzaj, zwłaszcza wsród sąsiadów. Widząc dziecko i rodziców
                    na co dzień można dużo powiedzieć o stosunkach w ich domu. Pewnie,
                    że nieraz pozory mylą, ale w porzypadkach, o których w tym wątku
                    mowa, sąsiedzi WIDZIELI I SLYSZELI, ale nie reagowali. To chyba
                    różnica, prawda?
    • neerroo Re: Dość przemocy! 20.05.08, 22:13
      meg26ax napisała:

      > DROGIE MAMY, mam synka w podobnym wieku co zamordowany Bartus, w
      > glowie sie mi nie miesci to co sie dzieje obok nas, tyle ludzi nie
      > moze miec dzieci a tak bardzo chCialoby je moc kochac a tacy
      zwykli
      > zwyrodnialcy maja prawo do posiadania i katowania wlasnych dzieci.
      > Nie moge zrozumiec kobiet , ktore wola nie widziec , co wyprawia
      > taki konkubent z ich dzieckiem byle tylko ten konkubent byl .
      Kazde
      > dziecko powinno miec prawo do godnego zycia, do radosci itd. Dzis
      > ogladalam program o zwyrodnialcach i bestaiach z choszczna ,
      ktorzy
      > meczyli swojego synka Oliwiera od pierwszych dni zycia ponoz
      > wrzucali synka do lozeczka z roznych wysokosci , a obok tego
      > toczacego sie dramatu dziadkowie dziecka spokojnie spali ,jedli
      > funkcjonowali nie udzieliwszy pomocy dziecku i dzis dziadkowie sa
      na
      > wolnosci poniewaz niby niema podstaw do ich zatrzymania. powinna
      byc
      > kara nie tylko za wyrzadzone krzywdy powinna byc sroga kara dla
      > dziadkow niemaja moim zdaniem prawa do normalnego juZ zycia
      poniewaz
      > nie dali szansy wnukowi. tak sobie msyle jakby zebrac podpisy
      > tysiace podpisow na wprowadzenie jakis zmian w naszym prawie na
      > otoczenie takich patologicznych rodzin wiekszym nadzorem nie wiem
      > poprostu takich przypadkow jest tak strasznie duzo moze ktoras z
      was
      > ma jakis pomysl zeby coz zrobic pomoc tym wszystkim
      dzieciom ,ktore
      > w swoich domach sa w tej chwili katowane. JEstem za kara smierci
      dla
      > wszystkich dzieciobojcow.
      >
      >

      POPIERAM !!
      • bro-wn Re: Dość przemocy! 21.05.08, 09:58
        Popieram. Mam pytanie,czy jest już jakiś odzew ze strony Gazety? Co
        dalej robic,sam podpis wystarczy? Komputer mi się psuje,mam
        ograniczony chwilowo dostep do netu, ale bardzo was proszę,jeśli
        bedą konkretne ustalenia co dalej, o wiadomosc,dobrze? agaw71@o2.pl
        Z góry dzieki.
        • ula401 Re: Dość przemocy! 21.05.08, 10:25
          Oczywiście popieram jakakolwiek akcję skierowana przeciwko takim
          zwyrodnialcom, ale wg mnie skupianie sie tylko i wyłącznie na
          zmianie kwalifikacji czynu jest tylko końcem łańcucha pokarmowego i
          jak słusznie któraś z Was napisała zwyrodnialcy nie śledzą tego
          tematu. Najważniejsze jest niedopuszczenie do tragedii, a co za tym
          idzie obarczenie odpowiednich organów bezwarunkową
          odpowiedzialnością za dobro dzieci. Dlaczego takie rodziny nie są
          wizytowane na okrągło, nie ogląda sie dzieci w dosłownym tego słowa
          znaczeniu, dlaczego pracownik opieki społecznej jak już trafi do
          rodziny to "rozmawia z matką w kuchni i nie widzi dzieci, bo śpia w
          drugim pokoju" i to załatwia mu sprawę. Po urodzeniu synka położna
          środowiskowa była u mnie chyba ze trzy razy, oczywiście porządne
          mieszkanie, czysto, ładnie, rodzice "na oko" w porządku, ale
          przecież to jeszcze nie dowód, że dziecku będzie dobrze. Pamietam
          jak powiedziała, że umnie to ok, ale jak była u jakiejś rodziny, to
          niemowlę takie zabiedzone, że az żal było patrzeć i co zrobiła, NIC.
          Pewnie też "zaliczya" te trzy wizyty i po sprawie. Jeżeli sprzedawca
          w sklepie sprzeda towar z krzywą miną, bo mu się nie chce byc miłym,
          nikomu krzywda się nie stanie, natomiast, jeżeli ludzie władni
          pomagac dzieciom, wykonują swoja pracę "na odwal", żeby mieć święty
          spokój, to takie są efekty. Zastanawiam sie tylko czy spią
          spokojnie, mówiąc, że przez trzy lata życia Bartusia nie było
          podstaw do interwencji. Przecież zarówno policja, jak i opieka
          społęczna, doskonale znają te środowiska. Tu nalezy postulować
          ogromne zmiany, przede wszystkim rygorystycznie egzekwować
          wykonywanie powierzonych obowiązków.
            • mama04 Re: Dość przemocy! 21.05.08, 11:50
              okropne! nie mam pojecia jak należy być zlym i bezmyslnym człowiekiem zeby cos
              takiego zrobić.
              jeśli zaś chodzi o karę śmierci to ogólnie jestem przeciwna, ale w przypadku
              "matki" Bartusia i jej konkubenta samo więzienie, nawet dożywocie wydaje sie
              zbyt łagodną karą. na pewno trzeba by ich odizolować od społeczeństwa i
              dopilnować by nigdy nie mieli już dzieci - myślę o przymusowej sterylizacji.
            • nunna81 Re: Dość przemocy! 23.05.08, 20:48
              włos się jeży!!!!
              ku..a,wysterylizować sukę!!!
              przepraszam,ale nic innego nie przychodzi mi do głowy,jedyne wyjście
              żeby nie rodziło się więcej dzieci,które potem mogę"zaginąć" lub
              zostać zakatowane!!!
    • gdzie-idziesz Telefon zaufania 21.05.08, 10:41
      Słuchajcie, czy w Polsce jest jakiś TELEFON ZAUFANIA dla osób
      chcących zgłosić przemoc w rodzinie?
      Jeśli nie, może warto by skłonić jakąś fundację do założenia takiej
      linii.
      Jeśli jest to mogłybyśmy stworzyć i wydrukować ulotki, i rozkleić je
      w swoich miastach.
      Co Wy na to?
      • walentynka-to-ja Re: Telefon zaufania 21.05.08, 12:12
        gdzie-idziesz napisała:

        > Słuchajcie, czy w Polsce jest jakiś TELEFON ZAUFANIA dla osób
        > chcących zgłosić przemoc w rodzinie?
        > Jeśli nie, może warto by skłonić jakąś fundację do założenia takiej
        > linii.
        > Jeśli jest to mogłybyśmy stworzyć i wydrukować ulotki, i rozkleić je
        > w swoich miastach.
        > Co Wy na to?


        Jest "niebieska linia" www.niebieskalinia.pl/index.php

        jest też portal www.dzieckokrzywdzone.pl/ prowadzony przez Fundację
        Dzieci Niczyje. Myślę nad napisaniem do nich z prośbą o wsparcie nas w działaniach.
        Plakaty i wlepki to wydaje się dobry pomysł - jak każda forumka rozkleiła by
        parę takich w miejscu swego zamieszkania to może otworzy to ludziom oczy na ten
        problem. Mam znajomego grafika poproszę go o przygotowanie plakatu. potem
        rozwiesimy je, co wy na to???
        No i marsz-manifestacja. ja jestem z warszawy - zróbmy pospolite ruszenie
        przeciwko przemocy!!!
    • dora1211 Re: Dość przemocy! 21.05.08, 12:20
      Trzeba uświadamiać ludzi że TRZEBA REAGOWAĆ. Gdyby Ci sąsiedzi
      którzy przez ileś dni słyszeli jak Bartek jest katowany zadzwonili
      na policje chłopczyk by żył. Nie wyobrażam sobie że siedzę w domu,
      za scianą słysze takie rzeczy i nic nie robię. Jak można udawać że
      nic się nie dzieje. Sama bym tam wparowała i sku...na zatłukła.
      Trzeba przeciwstawiać się znieczulicy. Ludzie obudźcie się, nie
      pozwólcie robić krzywdy innym, reagujcie. Ten zwyrodnialec czuł się
      bezkarny.
      • aurita Re: Dość przemocy! 21.05.08, 12:39
        nie moge poprostu nie moge....

        4 dzieci w rodzinach zastepczych a tego maluszka jej zostawili??? jaki sedzia
        wydal taki wyrok
        Jak czytam opis ran to mi sie w glowie nie miesci ze cos takiego moglo miec
        miejsce wsrod ludzi

        Pamietacie Oskarka? tez zostal zmasakrowany przez "najblizszych"
    • assdra Re: Dość przemocy! 21.05.08, 13:34
      Zgadzam się z Wami!!!! Okrucieństwo wobec niewinnych i bezbronnych
      dzieci nie może dłużej trwać. Te biedactwa nie mogą same się
      obronić, ale my możemy sprawić, że ich tragiczny los odmieni się i
      że te maleństwa poznają w swoim życiu co to jest bezdroskie i
      radosne dzieciństwo.
      Podpiszę się pod każdą petycją, protestem, który zostanie stworzony
      na tym formum.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka