Dodaj do ulubionych

czesc baby !

11.01.08, 15:12
chcialam sie przwitac.
jestem mama 1,5 rocznej babki a w maju spodiewam sie (chyba ) brata
dla niej.
podcyztuje was od jakiegos czasu ale bardzo nieregularnie.

mam mnooooostwo pytan i watpliwosci. na razie czytam co ciekawego
piszecie, jakby co bede sie odzywac.

mam nadzieje za dam rade.
Obserwuj wątek
    • malabru Re: czesc baby ! 11.01.08, 20:58
      Dasz, dasz smile
      Nie znam kobity, która by sobie nie poradziła z dwójką, z trójką
      dzieci choćby na początku była nie wiadomo jak przerażona i niepewna
      swego. To się jakoś tak samo dzieje.
      Tymczasem czytaj i korzystaj z naszego doświadczenia. Chętnie
      poczytamy też trochę więcej o Tobie
      • jooska2 a czy sa tu mamy 14.01.08, 12:54
        ktore pracuja np ??
        ja pracuje i po macierzynskim znow zamierzam wrocic do pracy.
        teraz corka chodzi do zlobka z roznym skutkiem niestety. juz bbylam
        bliska zabrania jej stamtad,ale jeszcze probuje i na razie-odpukac-
        nie jest zle.w koncu katar to nie choroba, prawda smile ?
        drugie do jakiegos tam wieku bedzie z niania,ale potem tez chyba
        bede musiala dac na sluzbe sad
        czy sa tu mamy w takiej sytuacji ?? jak sobie radzicie ? mam na
        mysli glownie choroby, bo to chyba najbardzioej mnie przeraza.
        łapie jedno od drugiego ?
        jak to jest ??
        • ula27121 Re: a czy sa tu mamy 14.01.08, 13:02
          ja pracuję i ....nie radzę sobie za bardzosmile
          • jooska2 rozwin prosze 14.01.08, 13:05
            bo nie zabrzmialo to pocieszajaco smile
            • ula27121 Re: rozwin prosze 14.01.08, 13:42
              Nie jest źle ale na początku było ciężko. No i rzeczywiście chorują razem…prawie
              bo zazwyczaj jedno kończy to drugie zaczyna zatem nieobecność w pracy się
              wydłuża. No i rano buyło mi na początku trudno je wozić. Zapanować nad starszym,
              zapakować, oblec w ubrania, szaliki, czapki….Ale po roku już jest super. Starszy
              się zdyscyplinował i nawet czasem coś pomóc potrafi
              Ale przyznam, że czasem mam dosyć, jestem zmęczona, wieczorami wyobraźnia
              pracuje, ze starszy mi uciekać zacznie i co wtedy???Na szczęscie to tylko
              wyobraźnia....
              • jooska2 Re: rozwin prosze 14.01.08, 13:53
                no, zima to koszmarny okres pod wzgledem ilosci ubran na dzieciach.
                moja nienawidzi s ei ubierac w cokolwiek, a juz o kutrkach i
                czapkach nie wspowmne.
                teraz chwilowi zawoze i odbieram mloda ze zlobka i przezywam
                koszmar. ja nie dosc ze ein mam sily, to jeszcze spocona jak mysz,
                dziceko kwiczy... a to tylko 1 sztuka...
                mi moze przypadnie to wozenie na okres letni, wiec ciuchow mniej,ale
                i tak blado to widze.

                czytalam juz wlasnie ze najgorszy ten pierwszy rok. mam nadziej go
                jakos przezimowac w domu, a potemjuz przywykne po prostu smile
                • ula27121 Re: rozwin prosze 14.01.08, 14:26
                  Jak możesz rok "przezimować" to rewelacja. Starszak trzy latek to ogromna
                  różnica jak starszak dwulatek. Na korzyść oczywiściesmile
                  • jooska2 Re: rozwin prosze 14.01.08, 14:36
                    tak, po macierzynskiem do zlobka nie dam bo i tak bym wiecej w domu
                    byla niz w pracy. mlody/a zostanei w domu z niania do roku, a potem
                    zobnaczymy. z corka wlasnie tak zrobilam. choc i to wydaje mi sie
                    wczesnie.

                    no sama jestem ciekawa jak to wszystko sie ulozy. najwazniejsze zeby
                    na starcie nie bylo zadnyc problemow zdrowotnych.
    • anna_sla czesc jooska2 :) 11.01.08, 21:55

      • jooska2 Re: czesc jooska2 :) 14.01.08, 12:49
        czesc ania. my sie znamy z innego foruma smile
        • anna_sla Re: czesc jooska2 :) 14.01.08, 13:18
          wiem, wiem, rozpoznałam Cię smile
        • aneta760 Re: czesc jooska2 :) 20.02.08, 12:28
          Jooska2 odezwij się w sprawie laktatora Aneta 760 506-245-506
    • ula27121 Re: czesc baby ! 14.01.08, 08:02
      smile))Dasz radę. Jak ja dałam.....dajęwink
    • jessia Re: czesc baby ! 14.01.08, 21:20
      Ja też jestem mamą pracującą, podobny model jak Ty - na początku
      każda (mam 2 córki) z opiekunką, potem po paręnaśice mies. do żłoba.
      W zeszłym roku (1. rok malizny w żłobku) miałam opiekunkę
      zatrudnioną na 1/2-etatu w ten sposób, ze jak były zdrowe to ona
      przychodziła 2 x tyg sprzątać i prasować, a jak chore, no to
      wiadomo, przychodziła do dzieci a dom wyglądał jak wyglądał, ale nie
      było innego wyjścia. Bardzo sobie to chwaliłam, ale w tym roku ze
      względu na kasę jestem po raz pierwzy bez opiekunki. Jak bym miała
      więcej kasy tobym od razu wróciła do starego systemu (choć z drugiej
      strony jakbym wróciła do starego systemu to i bym miała więcej kasy -
      ja mam działalność więc jak nie pracuję, nie zarabiam...).
      Ale dasz sobie radę bo nie ma wyjścia i z każdym miesiącem jest
      coraz lepiej. Chyba każdej mamie sie wydaje też, że jej starszak
      jest taki wrażliwy/ruchliwy/wyjątkowy, ze źle zaakceptuje młodsze
      rodzeństwo - no i pewne problemy są, do mniejszego lub większego
      stopnia. Ale jeżeli jesteś świadoma, jakiego rodzaju mogą być te
      problemy i jakie są różne środki zaradcze (tu my na forum się
      przydajemy) to masz dobre szansy, żeby je zminimalizować.
      A czasem tez pomaga po prostu zorientować sie, że prawie nigdy nie
      jest tak, ze Ty jesteś pierwszą osobą ani ostatnią z danym
      problemem.
      A niektórym się podwójne macierzyństwo tak podoba, ze od razu
      decyduja się na trzecie wink)
      Pozdrawiam,
      • malgosia0023 Re: czesc baby ! 15.01.08, 11:32

        • gosia-sip Re: czesc baby ! 16.01.08, 11:15
          hej! jeszcze ja się dołączę, bo też podczytuję tu wpisy, a mamą
          dwojga maluszków będę za 3 miesiące. Przy córce poszłam do pracy
          zaraz po macierzyńskim, ale czułam się z tym źle i teraz przy dwójce
          rozważam wychowawczy, ale zobaczę jak to się poukłada. jeśli nie
          będę z dziećmi w domu, będzie opiekunka, ale żal mi zostawiać dwoje
          maluchów... sama nie wiem jak to się ułoży. a najbardziej boję sie
          początków, mojego pobytu w szpitalu i pierwszych tygodni po
          porodzie... jak chyba każda mama dwójki maluchów...
          pozdrawiam
          • jooska2 Re: czesc baby ! 17.01.08, 12:31
            oj ty to bedziesz miec hard core..
            ale jakie masz wyjscie, jak dac rade ?? smile
            • mwk2 Re: czesc baby ! 19.01.08, 17:20
              A ja od 14 stycznia jestem mama dwoch maluszkow. Wlasnie teraz mam
              pelno obaw jak ja dam rade! Jeszcze przez tydzien mam meza a potem
              to juz caly majdanek na mojej glowie. Od maja starszy idzie do
              przedszkola wiec mysle ze 4 miesiace jakos to bedzie. Przy pierwszym
              po macierzynskim wrocilam do pracy a dziecko bylo z niania do swoich
              2 lat i 6 misiacy. Gdy teraz jestem w domu to nie mam niani. Ale jak
              skonczy mi sie macierzynski to pewnie dla mlodszego bedzie konieczna
              jakas niania
              • mala67 Re: czesc baby ! 19.01.08, 17:29
                czesc

                jestem mama julki (2 lata i 3 miesiace) i Oli (9 miesiecy). zaczynam
                Was czytac, i bardzo mi sie tu podoba
                witajcie
                • nowanka to i ja sie witam :) 24.01.08, 08:24
                  Cześć. Dopisałam się już do listy obecności, ale tu się też
                  przywitam. Jestem z moimi Gadami w domu (Weronika-2,11 i Natalia 11
                  m-cy) i jest super! Na początku bywało różnie, ale to kwestia
                  wypracowania pewnych schematów. Oczywiście nie wszystko da
                  się "wrzucić" w jakieś ramy smile. Co do chorowania jedno od drugiego-
                  Weronika poszła we wrześniu do przedszkola (na pół dnia, ze
                  względów "socjalizacyjnych") a w listopadzie juz przestała chodzić.
                  Chodziła 3 dni, 3 tygodnie w domu (na początku zwykłe infekcje,
                  potem coraz poważniej) i tak w kółko. Natalia łapała wszystko od
                  niej-i to jest ciężkie do przeskoczenia. Teraz-obie zdrowe, szaleją
                  w domu i na podwórku. I tak jest znacznie lepiej smiledla mamy i dla
                  portfela wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka