Powrót do nocnego moczenia

20.08.03, 08:52
Dziweczyny mam problem jestem mamą 4,5 letniej córci i 4 miesięcznego synka.
Córka w ciągu 6 nocy tylko jedną miała suchą. Przez pierwsze dwa dni nie
zwracałam jej uwagi bo przecież może się zdarzyć. Jednak po trzeciej mokrej
nocy zapytałam się jej czemu sika do łóżka ale ona nie wie czemu.
Wstała rano przebrała się w suche majtusie. Pytam się jej czy sie zesikała a
ona na to tak ale nic nie szkodzi już się przebrałam.
Dzisiaj kolejna mokra noc, przeszkadza jej to ze jest mokra bo rano śpi na
poduszce jak najdalej od mokrej plamy.
Jej młodszy brat nie jest absorbującym dzidziusiem więc nie poświęcamy jej
mniej czasu.

Gdzie tkwi przyczyna?

Może któraś z Was miała taki problem. POMOCY

pozdrawiam
Jola
    • olliwkaa Re: Powrót do nocnego moczenia 20.08.03, 20:35
      Witaj,
      moja corcia 4.5 l. rowniez od pewnego czasu boryka sie z nocnym siusianiem. nie
      wiem jaki moze byc tego powod, nie przechodzi stresow, jest kochana przez
      wszystkich ( jedynaczkasmile), w domu atmosfera jest bardzo dobra, chetnie chodzi
      do przedszkola, jest lubiana wsrod rowiesnikow. ogolnie, nie wiem dlaczego
      nastapil taki zwrot.
      nie karce ja za to absolutnie, pytam, tlumacze i rozmawiamy o tym z coreczka.
      bedziemy jeszcze czekac, moze to tylko taki chwilowy kryzys...?

      pozdrawiam
      aga
      • jolach73 Re: Powrót do nocnego moczenia 21.08.03, 09:31
        Aga
        Dzisiaj noc sucha ale w nocy przywędrowała do nas do łóżka. I powiedziałam jej
        żeby nie posiusiała nam łóżka a ona na to no dobrze. WIęc o 3 w nocy
        przeprowadziłam z nią rozmowę, że moze jakaś nagroda za suche majtusie.
        Przeniosłam ją spowrotem do swojego łóżka i przychodzę rano a majtki suche.
        Poprosiłam odrazu aby wybrała sobie nagrodę. Było to jajko niespodzianka.
        Pobiegłam rano do sklepu aby dotrzymać obietnicy.
        Może to jakiś sposób. Bo nie wiem gdzie szukać przyczyny.
        Tym bardziej że ona sama nie wie dlaczego siusia.

        Pozdrawiam
        Jola
        • olliwkaa Re: Powrót do nocnego moczenia 21.08.03, 18:32
          jolach73 napisała:


          > Dzisiaj noc sucha ale w nocy przywędrowała do nas do łóżka. I powiedziałam
          jej
          > żeby nie posiusiała nam łóżka a ona na to no dobrze. WIęc o 3 w nocy
          > przeprowadziłam z nią rozmowę, że moze jakaś nagroda za suche majtusie.
          > Przeniosłam ją spowrotem do swojego łóżka i przychodzę rano a majtki suche.
          > Poprosiłam odrazu aby wybrała sobie nagrodę. Było to jajko niespodzianka.
          > Pobiegłam rano do sklepu aby dotrzymać obietnicy.
          > Może to jakiś sposób. Bo nie wiem gdzie szukać przyczyny.
          > Tym bardziej że ona sama nie wie dlaczego siusia.


          ooooo, ciesze sie!
          u nas niestety bez zmian sad dodatkowo problem polega na tym, ze corcia tak
          mocno spi, ze w ogole jej mokra plama pod pupka nie wybudza.
          probowalam nieraz wybudzac ja okolo 11-12 w nocy zeby wysiusiala sie do
          nocniczka, myslalam, ze moze to bedzie sposob na przetrwanie do rana na sucho,
          ale Olka bardzo sie przez sen zloscila, nie pozwala sie po prostu wysadzic na
          nocnik. nie wiem juz... na prawde dlaczego tak sie dzieje. jest zdrowa,
          pogodna, wesola dziewczynka, nie wykazuje zadnych niepokojacych objawow, nigdy
          nie chorowala na drogi moczowe...
          ale moze jednak trzeba odwiedzic lekarza...? ale wczesniej sprobuje Twojej
          metody smile

          pozdrawiam Was serdecznie
          a.

          • jolach73 Re: Powrót do nocnego moczenia 22.08.03, 08:37
            Kolejna sucha noc i dzisiaj nagrodą było jajko niespodzianka.
            Jetsem ciekawa czy metoda nagrody skutkuje czy to było tylko chwilowe ale nie
            zapeszam.

            Pozdrawiam
            Jola
Pełna wersja