Dodaj do ulubionych

asienka247 wróciłam ze Słowacji

10.06.08, 08:58
Jestem, witam się i pytam czy Ty jeszcze jesteś? Jesli tak to chętnie opowiem
jak było i dam kilka wskazówek.
Obserwuj wątek
    • asienka247 Re: asienka247 wróciłam ze Słowacji 10.06.08, 09:25
      Jestemsmile))
      Miło, ze pamietaszsmile)
      wyjezdzam 23 czerwca wiec piszsmile
      • marysiowamama ok odezwę się wieczorkiem :) nt 10.06.08, 09:34

        • asienka247 bede czekac:) 10.06.08, 10:12
          jak co to na gg bede kolo 21.30smile
    • marysiowamama już jestem :) 10.06.08, 23:18
      Dzieci spać nie chciały do tego Zosia się rozchorowała i cały dzień spędziłam z
      przyklejonym do siebie dzieckiem.

      Nie wiem od czego zacząć, tyle tego jest do tego zapałaliśmy tak wielką miłością
      do Słowacji a przynajmniej tej części w której byliśmy że boję się że Ci
      naopowiadam i się rozczarujecie. Nie pamiętam gdzie będziecie mieszkać, my
      bylismy w PRIVAT EDEN W PAVLOWEJ VSI. Okolica cudna, spokojna ładna wioska z
      niesamowitymi widokami. Warto pospacerować po okolicznych pagórkach (spokojnie z
      wózkiem chodziliśmy). Wysokie góry dookoła zapierają dech w piersiach. Kwatery
      trafiły nam się w tak magicznym miejscu ze już wiem że za rok na bank tam
      wrócimy. Bardzo przyjacielscy własciciele do tego w połowie Polacy (dokładnie
      Ewa). W kazdym miejscu widać ogromne serce jakie włożyli w to miejsce. Marysia
      szczęśliwa bo od rana do nocy ganiała z ich dziećmi po ogrodzie.
      Ludzie bardzo mili i pomocni. Bardzo tania komunikacja miejska (nie wiem czy Wy
      autkiem jedziecie?).

      OKOLICA:

      - z kwatery mieliśmy tylko jakieś 2 km do Tatralandii którą odwiedzić trzeba
      koniecznie. Atrakcji mnóstwo. Mnie przypadł najbardziej basen z wodą 38st i z
      bąbelkami smile)) Większość basenów z cieplutką wodą gdzie dziecko na pewno Ci nie
      zmarznie. Do tego jest jeden kryty z tropikalną temperaturą gdzie jest specjalny
      basen z atrakcjami dla niemowlaków. My bylismy jeszcze przed sezonem i niestety
      tylko połowa Tatralandii była czynna, Wy załapiecie się już na całość, co ma
      dobre i złe strony. Te złe to tłumy jakie podobno przybywają tam w sezonie.
      Podobno bywa że trzeba czekać po 2 godz do zjeżdżalni (a warto) i są problemy z
      wolnymi szafkami. Warto wiedzieć (my wieśniacy dopiero potem załapaliśmy) że w
      barach i bufetach nie trzeba płacić gotówką (jak idioci nosiliśmy portfel po
      basenie). Płaci się magnetyczną bransoletką jaką sie dostaje przy wejściu a
      rozliczają Cię przy wyjściu z Tatralandii w kasie.
      Dzieci do 90cm wchodzą za darmo. Impreza nie jest tania, ale warto. Za 3 os na
      cały dzień (mozna na 3godz wejść) zapłaciliśmy ponad 1200 sk.
      - SALAS to po słowacku owczarnia. Jeśli lubicie sery to polecam ok 1km powyżej
      wsi jest drogowskaz gdzie trzeba skręcić i tam na miejscu można kupić od chłopa
      ser. Mniam zwłaszcza z grilla. To ser owczy który smakuje jak nasze oscypki. I
      jest dużo tańszy niż w sklepie. Wychodzi kilkanaście zł a w sklepie ponad 40zł
      za kg (w przeliczeniu). Po drodze piękne widoki.
      - We wsi sklep, ale fatalnie zaopatrzony bo kobieta z tamtej epoki nie przywozi
      duzo towaru bo...boi się że jej się przeterminuje smile)) Dlatego często leży
      wszystko po 1szt. Pieczywo (pyszne rogale) trzeba zamawiać dzień wcześniej. Ot
      takie zwyczaje. Po zakupy jeździliśmy do Liptovskiego Mikulasa ok 6km od wsi
      gdzie jest Hipernova, Kaufland i kupe innych sklepów.
      Jeszcze napiszę...zw
    • marysiowamama zwiedzanie 10.06.08, 23:47
      Niestety nie zobaczyliśmy wszystkiego co mieliśmy w planach. W połowie pobytu
      przetoczyła się przez nas grypa jelitowa, a potem Marysia załapała inne
      dziadostwo i kilka dni leżała mając non stop 38 - 39 st. Także drugi tydzień
      spedziliśmy głównie na kwaterze a mieliśmy w planach łazikowanie po dolinkach.
      Trudno przynjmniej mamy gdzie wracać. Karta EKUZ tez się przydała bo
      zaliczyliśmy tamtejszego lekarza. Radzę Wam wyrobić (za darmo, w NFZ, od ręki z
      ważnym dokumentem potwierdzającym ubezpieczenia). To co zobaczyliśmy polecam:
      - Vlkoniec - opisała i kilka fotek wkleiłam na blogu
      pogodzinach7.blox.pl/2008/06/Slowacja-troche-wspomnien.html (wkleje
      wiecej ze Słowacji). Warto !
      - Liptovski Mikulas - cudne miasteczko. Polecamy cukiernie na rynku. Tanie
      obiady w restauracji Mlodost (lub Mladost nie pamietam) na deptaku dochodzącym
      do rynku od wsch strony. Muzeum przyrody i jaskiniarstwa. Super atrakcja dla
      dzieciaków - kupe wypchanych zwierzów.
      - Dolina Demanovska (ja chę tam mieszkać !!!!!!!) tam bylismy tylko w jaskini
      Lodowej. Super tylko uwaga bardzo zimno. Nie zdążyliśmy być w następnej jaskini,
      kawałek dalej - Svobody, a podobno ładniejsza. Dalej Chopok, szczyt gdzie można
      wjechać kolejkami, podobno kupe atrakcji (tez tam nie dotarlismy a mieliśmy w
      planach).
      - Liptovska Mara - zalew przy miesteczku, ze wsi można dojść spacerkiem. W
      sezonie statek turystyczny (nie załapaliśmy się), żaglówki, można się kąpać.
      - Planowaliśmy przejść podobno z tego co mówili najładniejsza dolina PROSIECKA.
      Widziałam zdjęcia naprawdę cudna. Na poczatku część spacerowa, potem skałki,
      łańcuchy. Niedaleko w małej wiosce spory wodospad.
      Nie wiem na ile macie rozwiniety "instynkt poznawczy", nas nosiło że musieliśmy
      siedzieć. Jeśli planujecie zwiedzanie polecam bardzo rzetelny i aktualny
      przewodnik wydany przez Bezdroża. Mapy doradzam na miejscu. Generalnie region
      Liptov jest tak naszpikowany różnymi atrakcjami, że w niewielkiej odległości
      można być codziennie w innym miejscu. No i te ceny...Jest (jeszcze bo od
      stycznia wchodzi tam Euro)dużo taniej. Obiad dwudaniowy w restauracji (!) mozna
      zjeść za kilkanaście złotych. We wspomnianej restauracji np zupa kosztowała 20
      sk. Zakochaliśmy się w zupie czosnkowej którą szczerze polecam.
      W Mikulaszu mozna kupić bardzo tanio bieliznę niezłej jakości (głównie Turecka i
      Chińska ale o niebo lepsza od naszych "stadionowych". Fajne komplety do spania
      koszulka + bokserki damskie z bawełny + lycra za 115 sk. Jak coś to wytłumaczę
      Ci gdzie wink
      Jeśli jedziecie autem ważne bardzo !!! kierowca w drzwiach w schowku MUSI mieć
      kamizelkę odblaskową i z tyłu unijną apteczkę. Aha i zapas żarówek, ale nie wiem
      jakich. Lubią wlepiać za to mandaty, zwłaszcza podobno niestety polakom.
      Uff...ale elaborat wink Jak coś to pytaj, teraz ide spać wink
      • asienka247 Kilka pytan 11.06.08, 20:49
        Dzieki bardzo za szczególowy opissmile)
        i nawet nie wiem o co pytac....
        gdzie ta karte moge wyrobic EKUZ
        legitymacja ubezpieczeniowa czlonkow rodziny wystarczy( to od Meza z
        pracy jest)??
        Jedziemy samochodem
        ze znajomymi
        ja w ciązy (18 tydz juz)
        ona okolo 7 tuydzien ciązy
        wiec nie nastawiam sie na wielkie zwiedzanie jeszcze mam wielkiego
        łobuza-Julke smile))
        choc tatralandie odwiedzesmile
        ile kosztuje wejsciowka na osobe na caly dzien?? My bedziemy w
        miejscowosxi bobrovec
        w kwaterze zaprzyjaznionej bo w PRIVAT EDEN juz miejsc nie bylo
        pozniej ciag dalszy bo musze dziecie moje spac polozycsmile))
        aaaa no oczywscie jestem zainteresowana fajnymi knajpkami, tanimi
        sklepami z bielizna itpsmile)) wiec piszsmile))
        • marysiowamama Re: Kilka pytan 11.06.08, 21:11
          Karta dokładnie nazywa się EUROPEJSKA KARTA UBEZPIECZENIA ZDROWOTNEGO.
          Wyrabialiśmy ją w NFZ w W-wie, ale chyba każde miasto wojewódzkie ma swój
          oddział gdzie można to załatwić od ręki. Coś słyszałam, ale pewna nie jestem że
          w swojej przychodni tez mozna ale wtedy trzeba czekać aż wyślą itd. Potrzebne
          jest albo ost RUMUA albo podbita, aktualna legitymacja ubezpieczeniowa. Jesli
          mąż Twój ma wszystkich członków rodziny zgłoszonych do ubezpieczenia to
          wystarczy. U na w miedzyczasie wyszły jaja bo okazało się że młodszej Zosi (ma
          1,5 roku) mąż zapomniał zgłosić i ciągle bez ubezpieczenia była ;/ Nie dało się
          na szybko już tego załatwić więc wykupiliśmy jej ubezpieczenie, natomiast
          Marysię zgłaszał u siebie a w NFZ figuruje że u mnie w pracy jest zgłoszona. Sa
          jaja dlatego lepiej iść wcześniej załatwić (nie tak jak my w ost dzień)gdyby Wam
          też coś formalnie wyszło nie tak.
          Co do sklepów z tanimi ciuchami i bielizną to obczailiśmy 2. Jeden jak
          znajdziecie sklep Hipernova to po jego prawej str stoi niebieski blok. W tym
          bloku na dole drugi chyba sklep po prawej to ten. Jest pietrowy, na górze jest
          bielizna i buty i rzeczy dla dzieci. Jest sporo chłamu ale można coś taniego
          wygrzebać. Ten sklep jest chyba nieco tańszy od tego drugiego.
          Drugi jest na ul.1 maja. To ul. która dochodzi do rynku od wsch str. (to tam
          jest ta tania restauracja i nieco droższa w której też byliśmy U BACY). Sklep
          jest u styku z rynkiem. Na wystawie są ciuchy. Wchodzi się z bramy.
          Kto wiem czy nie będziecie spać tam gdzie moi teściowie którzy byli u nas na
          weekend i Ewa z Edenu wysłała ich na nocleg do tej właśnie wsi. Bardzo im się
          podobało. Nowy duży dom, piękna okolica i więcej sklepów niż w Pavlovej Vsi. I
          nawet 2 knajpy (u nas ani jednej, a szkoda bo na obiady chcieliśmy chodzić na
          miejscu). Ja tam nie byłam ale jak leżałam z chorym dzieckiem to mąż śmigał tam
          na rowerze. Nieco powyżej wsi podobno piekna droga krzyżowa i kościółek.

          Jak coś to pytaj ile wlezie.
          • marysiowamama aha zapomniałam 11.06.08, 21:14
            Mają tam na Słowacji debilny zwyczaj w który nie mogłam uwierzyć jak mi
            właścicielka opowiadała, otóż w niektórych sklepach nie można wjeżdżać wózkiem,
            a Ty chyba wózkowa jesteś jeszcze tak? Spotkałam się jednak z tym że grzecznie
            acz stanowczo kazano mi zostawić wózek przy wejściu i wziąć dziecko na ręce.
            • asienka247 Re: aha zapomniałam 11.06.08, 21:57
              Bede szukac tych sklepówsmile)
              No i oczywscie gotowac nie mam zamiaru wiec jedzenie tylko na
              miesciesmile
              tak tak ja jeszcze wozkowa tzn moja Julka smile
              wiec dzieki za infosmile
              Dogadac mozna sie bez problemu??
              placiliscie koronami czy złotówkami??jak lepiej??
              wiecej pytan na razie nie mam
              jak sie cos przypomni to pytac bedesmile
              Dziekuje Ci bradzo za pomocsmile))
              • marysiowamama Re: aha zapomniałam 11.06.08, 22:08
                Płaciliśmy koronami, złotówkami się nie da, ale w razie czego w kantorach mozna
                bez problemu wymienić. Alternatywą przy płaceniu dla koron jest tylko euro. Już
                często można spotkać podwójne ceny i już widać że jak wejdzie euro bedzie drożej.
                Dogadywaliśmy się bez problemu, dowodem jest na to jak mąż dogadał się z lekarką
                w przychodni. Raz tylko w restauracji tak się dogadałam z kelnerem że okazało
                się że miałam 3 dania zamiast 2. Mąż do dzisiaj się ze mnie nabija.
                Jeśli jeszcze używacie krzesełka do karmienia to w większości restauracji są do
                dyspozycji tylko trzeba się rozgladać.
                I ciekwostka - fotelik w aucie dla dziecka nie jest tam wymagany.
    • marysiowamama tutaj sporo zdjęć 11.06.08, 22:21
      Tyle że musisz się chyba zalogować żeby zobaczyć
      www.pogodzinach7.fora.pl/oto-my,16/marta-moje-zdjecia-slowacja-cz-3-tatralandia,175.html
      Jeszcze wkleję w wolnej chwili. Ze słowacji są pod koniec watku.
      • asienka247 Re: tutaj sporo zdjęć 13.06.08, 09:02
        a jaką pogode mieliscie??
        bo nie wiem co mam pakowacsmile))
        • marysiowamama Re: tutaj sporo zdjęć 13.06.08, 10:18
          My trafiliśmy na regularny upał, ale pewnie nie ma reguły.
    • de_monn Re: asienka247 wróciłam ze Słowacji 24.06.08, 22:53
      witam. chcialabym sie dowiedziec czegos o wakacjach w slowacji. czy moge prosic
      o kontakt na @?
      • marysiowamama de_monn 24.06.08, 23:34
        Napisz na marta.latos@wp.pl a chętnie odpowiem na pytania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka