Dodaj do ulubionych

jestem nowa i zszokowana

10.07.08, 11:18
Wczoraj dowiedziałam się że moja 10 miesięczna córeczka bedzie miała
rodzeństwo. Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba. Niewiem co mam o tym
wszystkim mysleć. Oczywiście chcę urodzic dziecko, ale jestem zszokowana że
Iga tak szybko będzie miała rodzeństwo, przeciez jest jeszcze taka mała.
Niewiem ale jakoś szkoda mi się jej robi jak pomyslę że nie będzie tylko ona.
Niewiem strasznie to przeżywam, jak poradze sobie z dwójką takich dzieciaczków.
Płaczę non stop i zadręczam się czarnymi myslami. Pomóżcie dziewczyny bo widzę
ze wy jesteście w temacie
Obserwuj wątek
    • mbkow Re: jestem nowa i zszokowana 10.07.08, 12:19
      my tez wpadlismy, u nas roznica jest wieksza 2lata4mies. skakalam z
      radosci smile)) mojego meza zatkalo smile))
      wiesz jak bedzie? super! poczatki zwykle trudne, ale i tak super. a
      prawda jest taka, ze dzieci po pewnym czasie wola swoje towarzystwo
      niz rodzicow smile taka mala roznica wieku jest super dla wspolnego
      dorastania.
      moge Ci tylko sprzedac troche dzikiej radochy, jaka mam z posiadania
      moich synkow smile)) kocham ich strasznie, oni sie tez kochaja... gdy
      biegaja i szaleja razem, a maly sie przewraca, starszy zawsze
      podchodzi i pyta: 'w porzadku?', a mlodszy niezdarnie glaszcze
      starszego, gdy ten placze... i tysiace innych rownie rozczulajacych
      sytuacji!!!
      trzymam kciuki za szybkie odgonienie czarnych mysli smile
    • madziorek23 Re: jestem nowa i zszokowana 10.07.08, 13:11
      u was jednak zdecydowanie wieksza róznica wieku co jest plusem wielkim,2 letnie
      dziecko już rozumie że będzie miało rodzństwo, a moja mala sama wymaga jeszcze
      dużej opieki, a tu juz drugie, nie spodziewałam się naprawdę, szok dla mnie i
      niewiem ile jeszcze będę to przeżywac
      • mbkow Re: jestem nowa i zszokowana 10.07.08, 20:14
        oj nie rozumie, wierz mi. po prostu sie dostosowuje. tak jak i dorosli smile
    • ambus Re: jestem nowa i zszokowana 10.07.08, 13:36
      Ja zaszłam w drugą ciążę jak córeczka miała 11 miesięcy, za 4 tygodnie urodzi sie mały. U nas to była planowana ciąża więc może dlatego łatwo to wszystko poszło. Córeczka do dziś dnia nie rozumie że będzie miała rodzeństwo chociaż zapytana gdzie jest dzidziuś pokazuje na mój brzuch, tuli się do niego, całuje. Wie które ubranka, pieluszki są dla dzidziusia. Ale tak naprawdę nie wie co to wszystko oznacza.
      Czasem też nachodziły mnie wątpliwości czy oby nie za wcześnie, czy mała na tym nie ucierpi. Ale chcę tak wszystko zorganizować żeby oboje dostali tyle miłości i czasu ile będą potrzebować. Córeczka robi się coraz bardziej samodzielna a my od początku przygotowujemy ją na zmianę jaka nas czeka. Jest radosnym dzieckiem, chociaż ostatnio zaczął się okres buntu. Za dziećmi przepada, rwie się do nich i wiem że rodzeństwo to najlepsze co możemy jej dać. A mała różnica wieku jest plusem. Początki na pewno nie będą łatwe, ale ja wierzę że warto. Ty też dasz radę i już niedługo nie będziesz sobie świata beż maluchów wyobrażała.
    • gmmazur Re: jestem nowa i zszokowana 10.07.08, 14:18
      Miałam identyczna sytuację smile Mały miał 10 miesięcy, powrót do pracy i
      wiadomość o ciąży. Lekki szok. I trochę trudnych chwil na początku. - syn cały
      czas sprawdzał czy siostra nie jest zabawką. Ale potem było coraz lepiej. Teraz
      Maluchy mają 5,5 i 4 z kawałeczkiem i zachowują sie super. Razem sie bawią ,
      wzajemnie pilnują i bardzo tęsknią gdy są z jakiegoś powodu rozdzielone.
      Oczywiście nie brakuje walk, kłótni i łez - ale jest dobrze.
      Powodzenia.
    • kiniak22 Re: jestem nowa i zszokowana 10.07.08, 19:46
      madziorek23 napisała:

      > Niewiem ale jakoś szkoda mi się jej robi jak pomyslę że nie będzie tylko ona.

      i niepotrzebnie smilepomysl sobie ze bedziesz miala drugie takie kochane malenstwo,
      znowu bedziesz przezywac uroki ciazy, motylki w brzuchu, potem kopniaczki, znowu
      zobaczysz dzieciatko na usg takie malenkie smile)) a siostrzyczka bedzie
      wniebowzieta z rodzenstwa smile bedzie miala kompana do zabawy a ty bedziesz miala
      chwilke spokoju jak dzieci sie razem beda bawic smile

      owszem na poczatku bedzie ciezko ale szybko sie przyzwyczaicie do nowej sytuacji
      smile i spokojnie dasz sobie rade smile miedzy moimi panienkami jest 19 miesiecy
      roznicy smile mala teraz ma 13 miesiecy i uwazam ze mam juz z gorki smile dziewczynki
      bawia sie razem, nie potrzebuja mnie non stop smile glowa do gory! bedzie dobrze smile
      • aniak37 Re: jestem nowa i zszokowana 12.07.08, 09:57
        Martynka miała 11 miesięcy jak zaszłam w ciążę, trzy dni płakałam , bardzo się
        denerwowałam aż mało brakowało a bym straciła ciążę. Potem połowę ciąży
        przeleżałam. Powiem tak ciesz się nie stresuj a wszystko będzie dobrze oby
        dziecko było zdrowe a reszta się ułoży,a dla Twojej córeczki to dobrze, że
        będzie miała rodzeństwo. Moje mają 14 miesięcy i prawie trzy lata i jest supersmile
        Przytulają, kochają i bija czyli wszystko na swoim miejscusmile Pozdrawiamsmile
        • oldzinka Re: jestem nowa i zszokowana 13.07.08, 12:23
          To ja się dopisuję obiema rękami i nogami do tego wątku. Też jestem
          tu nowa i wczoraj się okazało, że jestem w ciąży... A mój synek ma
          dopiero 7,5 miesiąca. Martwię się jak sobie poradzę. Żal mi
          strasznie, że jak mały będzie zaczynał chodzić to ja go nie będę
          mogła za rączki prowadzać, bo wielki brzuch nie pozwoli się zginać.
          Żal, że nie będę go mogła tyle na rączkach nosić. No i najbardziej
          żal, że za parę miesięcy trzeba będzie od piersi odstawić. Tego to
          nie mogę przeboleć. Chciałam go karmić dwa lata.
          I boję się też reakcji rodziny. Będą się w głowy stukać i
          prorokować, że sobie nie poradzimy. Ech....
          Już teraz czuję się zmęczona a co dopiero będzie dalej....
          Ale też cieszę, że Krzyś będzie miał rodzeństwo tak niewiele
          młodsze. Mam nadzieję, że będą najlepszymi przyjaciółmi na świecie.
          • oldzinka Re: jestem nowa i zszokowana 13.07.08, 12:32
            p.s. i nawet nie zdążyłam zrzucić nadwagi po pierwszej ciązy. Teraz
            to chyba przytyję ze 30 kilo sad
            • magdulichaa Re: jestem nowa i zszokowana 13.07.08, 21:08
              a u mnie druga ciąża jak Magda miała 9 miesięcy, trzecia jak Szymek miał 6
              miesięcy!!!!!!! mąż na wieść o 3 ciąży się załamał, choć wcześniej mówił, ze
              chce 3 dziecko, ale ....wyszło za szybko...........jest ja jest, nie jest lekko,
              bo pomocy z męża strony przy najmłodszej córeczce nie ma absolutnie żadnej, ale
              kocham ja całym serce, dusza i każdą częścią ciała za siebie i za niego!
              nic sie nie martw porodzisz sobie, pamiętam moje wątpliwości, strach i wszystko,
              ale .......... jest ciężko ale cudownie jak widzę ja Magda (3 latka) bawi sie z
              Szymkiem (1,5) i razem no "śpiewają" Agnieszce ( 6 miesięcy) przy łóżeczku..........
              nic się nie matrw dasz radę!
          • madziorek23 Re: jestem nowa i zszokowana 14.07.08, 16:24
            hej, a na kiedy masz termin, bo ja obliczylam ze na 6 marca, wg. OM.
            Właśnie mam takie same watpliwości jak Ty. Moja córeczka jeszcze nie chodzi,
            dopiero zaczyna raczkować, boję się że będzie zaniedbana, bo ja nie dam sobie
            rady pod koniec ciązy...
            Wszystkiego się boję!!
            A najbliższa rodzinę już poinformowaliśmy, balam się jak cholera, oczywiście bez
            płaczu się nie obylo, ale czym sie przejmowac, musza to zaakceptowac nie mają
            innego wyjśca.
            Zreszta to my sami będziemy wychowywac nasze dzieci, a rodzice moga nam jedynie
            pomóc, jak będa chciec. Niema co się obawiać, napewno na początku rodzina tez
            będzie zszokowana, z wszystkim sie pogodzą, będzie dobrze, u mnie z dnia na
            dzien coraz lepiej, ale mam tez mega doły!!
            Typowa chuśtawka nastrojów, objaw ciązy!!wink
            • oldzinka Re: jestem nowa i zszokowana 15.07.08, 20:16
              Kurcze, nie chciałabym wprowadzać zamętu, ale... Robiłam test i
              wyszedł pozytywny. Potem miałam sporo stresów, kłótnia z mężem
              i ....dziś dostałam okres (po prawie dwóch miesiącach ) Nie wiem,
              czy to ten test się jakoś źle zrobił czy co.
              Może zarodek się dobrze nie zagnieździł. Nie wiem. Może to dlatego,
              że ciągle karmię piersią.
              Odczucia mam mieszane. Z jednej strony ulga a z drugiej to już nawet
              mówiłam do brzuszka po imieniu... no i miałam wszystkie klasyczne
              objawy ciąży...
              A jak obliczałam sobie termin to wychodził mi na 18.03, ale to było
              nic pewnego, bo nie wiem dokładnie kiedy miałam owulację... No ale
              teraz to już po wszystkim...
              Reakcji rodziny ci współczuję. Moja mama tylko wiedziała, ale też
              biadoliła.
              Pozdrawiam cię, was. I życzę powodzenia. Na pewno dasz radę.
    • ammam Re: jestem nowa i zszokowana 20.07.08, 14:44
      Madziorek jakos hasło że żal Ci małej że tak krótko będzie sama do
      mnie nie przemawia bo nie będzie Ci żal że drugie maleństwo wcale
      nie będzie jedynakiem ??
    • aniakoles Re: jestem nowa i zszokowana 21.07.08, 17:10
      Nic się nie martw, ja też zaszłam w drugą ciąże (planowaną) gdy Ania miała 10 m,
      zaczęłam jej mówić o dzidzi tak pod koniec ciąży, przytulała się do brzuszka,
      całowała, zawsze na dobranoc papa dzidziasmilei nie zapomnę powrotu do domu ze
      szpitala z Karolinką, żałuję że tego nie nakręciłamsad najpierw weszłam ja,
      przytuliłam ją a po chwili mąż z Karolą w nosidełku, Ania aż się zapowietrzyła z
      zachwytu!skakała z radości, całowała małą po stópkach, normalnie szok!na mój
      widok tak się nie cieszyła!teraz bardzo kocha swoją siostrzyczkę, podaje jej
      zabawki, przynosi/wynosi pieluszki, śpiewa jej, w ogóle nie pamięta że była
      kiedyś sama.oczywiście zdarzają jej się jeszcze czasem napady zazdrości, ale już
      coraz rzadziej. Więc przestań płakać, ciesz się jeszcze sam na sam z córeczką i
      bądź dobrej myśli!!!dasz radę!
      • madziorek23 Re: jestem nowa i zszokowana 21.07.08, 17:34
        już jest lepiej, pierwszego posta pisałam zaraz po tym jak się dowiedzialam ze
        jestem w ciązy.
        Juz ochłonęlamsmile
        Cieszę się ze Iga będzie miała rodzeństwo, nie bylo to planowane, ale jak teraz
        pomyslę to może i lepiej że się tak stało a nie inaczej.
        Dzieci będa sie razem bawić, po za tym juz mialam w planie sprzedać wózek
        głęboki, przewijak z wanienka, ciuszki małe oddac komuś, a tu się okazuje, ze
        się przydadzą niebawemsmile
        Mysle, ze na poczatku będzie cięzko, ale musze dac radę!!
        w koncu nie ja jedyna mam taką sytuację, dziękuje Wam za wsparcie, tego mi
        trzeba bylo.
        Bo czulam sie osamotniona w tym wszystkim!!!
        Powiem wam że najbardziej przeraża mnie jak będę wozic 2 wózkiem, nie chcę tego
        podwójnego wózka, być może kupię sobie chuste...zobaczymy
        • aniakoles Re: jestem nowa i zszokowana 21.07.08, 20:28
          smile ja też na początku nie chciałam podwójnego wózka...ale po 3 miesiącach się
          złamałam, gdy mi starsza się wyrwała jak płaciłam w warzywniaku i gdyby jej
          jakiś facet nie złapał toby wpadła na ulicę...poza tym w ogóle się nie słuchała,
          zakupy to był koszmar po prostu.no i przestała spać w dzień, bo zasypiała tylko
          w wózku podczas spaceru.więc kupiłam używany, taki który można zrobić jeden za
          drugim albo obok siebie, i jestem bardzo zadowolona!teraz zamówiłam nosidło mei
          tai i zobaczymy jak będzie.
          • kiniak22 aniakoles 23.07.08, 11:29
            a coz to masz za wozek? bo mnie zaintrygowalas smile
            • aniakoles Re: aniakoles 23.07.08, 16:26
              Inglesina, stary model, ja chcesz moge ci wysłać pare zdjec na mailasmile
              jest fajny bo właśnie można ustawić jak ci aktualnie pasuje-obok siebie przodem
              do kierunku jazdy, jedno przodem drugie tyłem, jedno za drugim przodem i tyłem,
              tylko kółka muszę zmienić na pompowane.

              Ania 25.06.2006 r. 56 cm, 3410 kg
              Karolina 16.01.2008 r. 58 cm, 3650 kg
              • kiniak22 Re: aniakoles 23.07.08, 21:06
                jesli to nie problem to podeslij mi kilka fotek na gazetowego smile
                kiniak22@gazeta.pl
                • aniakoles Re: aniakoles 23.07.08, 21:45
                  wysłanesmile
                  • natkare Re: :) 10.08.08, 21:30
                    Miedzy moim drugim dzieckiem (Dominisią) a trzecim (Mikołajkiem)
                    jest równe 18 miesięcy różnicy.Zaszłam w ciążę gdy Misia miała 9
                    miesięcy.
                    Początki były trudne , jednak ze wszystkim możnasobie poradzić
                    najważniejsza jest dobra organizacja czasu, dodam że wtenczas miałam
                    jeszcze6 latka. Teraz moje dzieci mają odpowiednio 9 , 5 i 3 lata.
                    Maluchy od jakiegoś czasu umieją zorganizować sobie zabawę no ale
                    ja coś .........eh wtedy włosy idą z głów.
    • buliczka22 Re: jestem nowa i zszokowana 23.08.08, 18:18

      • paulutek Re: jestem nowa i zszokowana 27.08.08, 15:22
        Witam.Jestem w podobnej sytuacji,mój synek ma dopiero rok a ja
        jestem w czwartym mies.Dwie kreski na tescie zalamaly mnie bo nie
        planowalismy drugiego dziecka tak szybko,niby uwazalismy ale stalo
        sie...Zalamalam sie bo nie mam ślubu z moim partnerem,ostatnio nie
        uklada sie nam za dobrze,rodzice tez nie byli na początku zadowoleni
        ale teraz każdy juz przyjął do wiadomości,że bedzie kolejny
        maluch.Ja tez zaczynam wierzyc,ze wszystko sie pouklada bo skoro Bóg
        dał mi dziecko to widocznie tak miało być.Nie bylam na to
        przygotowana ale wiem,ze nie potrafilabym usunac...Nie jet latwo ale
        staram sie myslec pozytywnie i Tobie tez zycze wszystkiego naj
        naj.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka