martaj7
02.10.03, 11:18
Boje sie ze moze wasz rozzloscic, albo rozsmieszyc moje pytanie, ale musze
je zadac, a wy jestescie jedynym dostepnym mi zrodlem informacji, ktoremu
moge zaufac. Otoz Agata dzis konczy 9 miesiecy. Od dwu tygodni raczkuje. A
to jak same wiecie oznacza ze wszystko co w zasiegu reki... No i ja od tych
dwu tygodni nie wyrabiam. Kiedy nie byla jeszcze taka mobilna, moglam
odkurzyc albo isc do kibelka. Teraz odpada. Wkladam ja na chwile do
krzeselka i ciagne za soba...Nie jem, kiedy ona nie je, pranie wieszam z nia
na reku. Spuszczona z oka zrzuca na siebie wszystko co tylko dosiegnie.
Blagam, oswieccie mnie, kiedy dzieci traca zainteresowanie robieniem demolki
i w miare rozumieja ze do zabawy sa zabawki, a jak mama mowi, ze nie wolno,
to nie wolno? Czy to kiedys wogole nastapi? Czy kolejne lata zycia spedze na
dywanie lapiac moja corke, i kierujac ja w druga strone, z czego ona jest
baaaaaaardzo niezadowolona? Kiedy byla malutka i plakala calymi dniami,
bylam chyba mniej wykonczona. Wiem, powiecie ze za duzo chce, ale ja tak
bardzo zazdroszcze mojemu mezowi, ze moze sobie zniknac na caly dzien w
pracy...
Napiszcie, kiedy i czy jakas nadzieja?...
Marta