Dodaj do ulubionych

wróciłam

09.08.08, 19:09
ale było fajnie!!! Trafiłam bardzo porządną kwaterę, warunki dobre, spoko z
dzieckiem, właściwie chłopaki cały czas były na powietrzu. Pogodę mieliśmy w
kratkę, ale to lepiej, bo upał by nas wykończył. Małż po dwóch dniach wściku
oraz mojej zdecydowanej reakcji (smile)) się przystosował do warunków
ekstremalno-urlopowych i było nadspodziewanie miło. Acha, upał by nas
wykończył, albowiem na noc musieliśmy zamykać szczelnie okna, bo to była
prawdziwa agroturystyka i przez wszelkie otwory wlatywały komary, złośliwe
muchy, pająki, osy oraz takie małe stworzonka polne, nazywane biegaczami, a do
złudzenia przypominające prusaki, dzięki czemu wzbudzały we mnie gwałtowną
dość reakcjęsmile No i inne świństwa też wlatywały. Więc gdy były chłodne noce,
my sobie spokojnie spaliśmy, uprzednio napaliwszy w kozie.
Co do wniosków innej natury, to muszę kupić sobie lepszy strój kąpielowy, bo z
mojego wylatują mi cyckismile

Mam jeszcze dużo innych wniosków, ale nie będę przynudzać, tylko się pójdę
wymoczyć w wannie, bo tam był tylko prysznic (co zrozumiałe), więc już mi
moczenia brakuje.
Obserwuj wątek
    • ninotshka Re: wróciłam 10.08.08, 02:15
      ahhh a mnie to dopiero czeka heheh smile
      a Ty kobieto zaluj zaluj!!!! ze Cie nie bylo u mnie tongue_out
      taaaakaaa popijawa byla o tongue_out
      ale nic to
      do nastepnego big_grin
      • gimel4 Re: wróciłam 10.08.08, 15:47
        szczerze żałuję, ale my tam też nie próżnowaliśmybig_grin Morze piwa poszło
        Poza tym ominęła mnie też jedna imprezka na Wałach, nie wiem, jak się udalo, bo
        nikt nic nie pisze..
    • danas74 Re: wróciłam 10.08.08, 18:58
      to fajnie, że Wam było fajnie big_grin
      i zazdroszczę Ci, że Ci cycki wylatuja, mi nie ma co wylatywać sad
      • gimel4 danas, ale one wylatują 10.08.08, 20:48
        bo właśnie są takie byle jakie. Więc akurat mi nie masz czego zazdrościćuncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka