01.10.08, 11:40
cholipa

ja to mam pecha
trzeci dzien jest tak ze jak mumin zacznie sie super bawic to jest kupa w
pampku. karmie miska, przydreptal, wyczulam,mysle jak skoncze [przebiore go. a
on poszedl sie tak slicznie bawic.
jak go oderwe to ja sie potem od niego nie oderwe.
moge nie przebierac?
to sie zagazuje hehehehe

jak nie urok to.... mam nadzieje nie sraczka


p.s. moj drugi kupowy watek- poczatki obsesji?
Obserwuj wątek
    • jerzy_nka a ja? 01.10.08, 14:02
      michał generalnie ładnie śpi w nocy, (23 i 5 pobudka)
      ale o tej piątej jakby go kupa nie zkręcała to by się nie obudził. wiergoli się,
      wiergoli, aż zrobi po pół godzinie bryzg i człowiek ma wrażenie, że niewiadomo
      ile nawalił. a on by zasnął pewnie tylko ja go rozbudzam zmianą pieluchy. a tam
      tyle co kot mnapłakał. jakmu nie zmięnię to do rana się przesika i kolejna kupa
      wypłynie, bo tak też bywało.

      zmieniać czy nie? ma przesypiać i przesikać czy spać z pobudką czysto?
      • danas74 Re: a ja? 02.10.08, 00:30
        mocz+kał= amoniak, który bardzo może "uszkodzic" skórę dziecka
        więc musicie wiedziec, na ile im to zaszkodzi, a na ile nie, ale bez
        przesadyzmu.....
        Jerzynka, jak tej kupy jet tyle, co kot napłakał, to nasmaruj Michałowi grubo
        tyłek jakims kremem, to mu nic nie powinno być
        i go nie przebieraj, po co i on i Ty macie "wstawać" ??
        sama przeciez bedziesz widziała, czy cos mu sie zlego dzieje, to najwyżej
        wrócisz do nocnego przebierania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka