Dodaj do ulubionych

ciastolina

IP: 62.87.145.* 28.09.02, 22:35
Mam zamiar ją kupić dla 3-letniej dziewczynki...czy Wasze dzieci ja znają?pozdrawiamDaga
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata-mama Sary i Jędrka Re: ciastolina IP: 212.76.32.* 29.09.02, 08:00
      Ciastolina nie nadaje się do lepienia skomplikowanych figurek ( jak plastelina czy modelina),dlatego dobrze jest kupić jakiś zestaw z wyciskarką (z różnymi otworami) lub z foremkami .W ogóle moje dzieci uwielbiaja ciastolinę i od dawna się nią bawią -dla 3 latki będzie w sam raz .Pozdrawiam -Bea
      • Gość: alex-mama-Tili Re: ciastolina IP: 217.97.51.* 30.09.02, 19:12
        no właśnie! czy te foremki i wyciskarki rzeczywiście działają? można coś z tego zrobic? opłaca się kupić?pozdr. A.
        • Gość: Beata-mama Sary i Jędrka Re: ciastolina IP: 212.76.32.* 30.09.02, 20:07
          Wyciskarka (najlepsza jest taka machina z wymienianymi "paskami " z otworkami różnymi)to wg mnie zakup "obowiązkowy",gdy się chce z ciastoliną obcować kilka lat ,ciastolina ślicznie sie przez to przeciska (plastelina się przyklei )i powstaje spagetti albo włosy dla lalki .Natomiast w foremki trzeba wcinąć ciastolinę ,nadmiar wygładzić a potem delikatnie wyciągnąć ,można potem wysuszyć i zabawa np.w teatrzyk gotowa.Nie wiem jakie teraz są zestawy ,bo dokupuję tylko pudełka z ciastoliną .Uwaga -szukajcie daty produkcji -po ok.2 latach ciastolina twardnieje ,niby można ja zamoczyć i potem rozgnieść ,ale już nie jest tak mięciutka .Bardzo świeża może się ciut lepić do palców .Szkoda ,że jest droga ,ale na prezent jest idealna.Pozd.Bea
    • Gość: Ania Re: ciastolina IP: 213.76.225.* 17.10.02, 13:32
      Miła Dago, pewnie juz kupilas te ciastoline, bo Twoj post jest dosc wiekowy, ale teraz sama juz wiesz, ze ciastolina jest the best. Moi trzyletni chlopcy od ponad pol roku bawia sei nia. Oczywiscie z foremkami. Nie znudzila im sie przez rok, jest to chyba osiagniecie na korzysc tego wynalazku. Szczegolnie fajne sa ciastolinkowe zabawki firmy Play Doh, teraz zblizaja sie urodziny moich maluchow i kupie im, widzialam - fantastyczne laleczki, ktore naklada sie na taka forme i przez glowe wychodza im ciastolinkowe wloski. Kapitalne. Te wloski mozna obcinac potem specjalna, dolaczona maszynka. Oczywiscie najwieksza zaleta ciastoliny, w przeciwienstwie do plasteliny jest to, ze nawet jak sie bardzo nakruszy to nie rozmazuje sie na wieki na dywanie, tylko jak wyschnie, to sie ja po prostu odkurza cud Pozdrawiam Ania
      • Gość: AT&t Re: ciastolina IP: 213.76.5.* 17.10.02, 22:22
        Mój synek ma zaledwie 2,5 roczku a juz od jakiegoś czasu bawi sie ciastoliną. Pracuję w "Smyku" więc widzę różne "cudeńka" dla maluchów i słucham co mówią inne mamy-klientki. Na początek kupiłam zestaw z wyciskarką "zegarkiem" i po prostu SZAŁ! Wiaodmo - więcej ja wyciskam niż mój synek, ale przynajmniej nic sie nie klei, nie trzeba czekać aż zmięknie (w przeciwieństwie do plasteliny) bo odrazu jest mięciutka i nawet jak dziecko zechce spać z ciastolinką (co u mnie bywało dość często) to nie trzeba póżniej wycinać kępek włosów hehe :))) Polecam Play Dough szczególnie bo jest stosunkowo tani i jakościowo fantastyczny.Miłej zabawy!
        • Gość: Violik Re: ciastolina IP: [212.76.33.68] 212.76.47.* 22.10.02, 21:34
          Dołączam się do zachwitów!! Właśnie dzisiaj kupiłam w Carrefurze wspaniały zestaw z wyciskarką, paskami, wałkami, foremkami, itp... Ciastolina jest niezwykle plastyczna i rewelacyjnie się czyści, więc niebagatelna to zaleta w zabawach z maluchami. Polecam gorąco! Moja córcia zaczęła się bawić nią w wieku 2 lat i do tej pory jej nie przechodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka