Od pewnego czasu podczytuję to forum, szukam odpowiedzi na pytania
związane z karmieniem. jestem mamą 8 tygodniowejNatusi. nie będę
pisać całej swojej historii cycowo-poporodowej bo jest w niej
głównie ból. juz tydzien po porodzie ginekolog w przychodni
rodzinnej chcial dać mi leki na przerwanie karmienia. ja jednak
wiedziałam swoje jak to powiedzial no i karmię małą juz 2 miesiące.
ostatnie 3 tygodnie to jest tylko mleczko sciągane i pdawane jej
zwykłą butlą ze smokiem. Mała chciała pic i rzucała się na cyce ale
niestety one jakies niedorobione są i bidulka nie dawała sobie rady.
mimo róznych problemów jak zapalenie i branie róznych antybiotów
postanowiłam ją karmic odciągając mleko no i tak trafiłam na to
zacne forum

w tej chwili sciagam laktatorem ręcznym z Medeli a z
bardziejopornego cyca to lepiej nawet idzię mi sciąganie ręczne.
Stwierdzilam jednak ze mogę sie zajechac takim sciąganiem no i mam
zamiar dokupic zestaw z medeli zeby zrobic elektryczny laktator.
Narazie czesto w obowiązkach pomagał mi mąż który miał urlop albo
przyjezdała mama a jaw tym czasie zajmowałam sie dojeniem

ale nie wiem jak to będzie jak zostanę sama z małą. opowiedzcie jak
sie organizujecie, jak radzicie sobie z tym wszystkim, bo to
niestety najcięższa z opcji karmienia.
Pozdrawiam