Dodaj do ulubionych

powiekszone węzły chłone na szyii

26.09.09, 07:31
Dziwczyny mam taki pytanie .Mój synek ma powiekszone wezły chłonne
podrzuchwowe i nadobojczykowe.Mielismy badanie krwi i wyszły dobrze
crp tez jest w normie.Lekarka skierowala nas do Klijniki Onkologi i
Hematologi w Katowicach.Synek ma to od miesiaca i brał przez 3
tyg.antybiotyk a teraz tabletki ale węzły nic sie nie
zmniejszaja.Niewiem co myslec o tym tyle sie naczytałam na temat
węzłoów .Strasznie sie boje co to jest.Może któras mama miala tak ze
swoim dzieckiem ?
Obserwuj wątek
    • gabrielle76 Re: powiekszone węzły chłone na szyii 26.09.09, 12:43
      Powiększone węzły na szyji to jeszcze nic złego, czesto sie zdarzają ale juz
      nadobojczykowe to niepokojący objaw, u dorosłych to zazwyczaj pierwszy objaw
      ziarnicy, nie wiem jak to jest u dzieci . Dobrze ze przebadaja synka fachowcy,
      zyczę zdrówka!!!
    • sandranikola Re: powiekszone węzły chłone na szyii 26.09.09, 13:08
      A tak mam napisane z usg;
      Liczne powiekszone wezły chłonne okolicy szyi średnicy do
      12mm.Najwieksze konglomeraty wezłów chłonnych w okolicy podżuchwowej
      o wymiarach 30x16mm.Pojedyncze węzły chłonne takze w okolicach
      nadobojczykowych średnicy do 10mm.
      Bardzo bym prosiła o odpowiedz bo sie martwie.co to może byc czy to
      cos groznego.
    • mamalgosia powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 13:49
      Rzeczywiście tak jest, że węzły okołożuchwowe nie niepokoją. A
      poniżej - niepokoją.

      Nie wiesz, od kiedy te węzły takie są - może ma to już długo,a
      dopiero teraz wykryliście. U dorosłego rzeczywiście powiększenie
      węzłów nadobojczykowych to wyrok, ale u dzieci na szczęście bywa
      inaczej i to w większości przypadków. Mają niedojrzały układ
      limfatyczny i zdarzają się takie rzeczy w wyniku długotrwałych
      infekcji, lub nawet spraw alergicznych, Oczywiście trzeba to
      sprawdzać i upeniać się. Najlepiej usg co miesiąc i badania krwi
      (morfologia, rozmaz i OB).
      Wiem, że wizyta w Klinice Onkologicznej jest bardzo stresująca, ale
      musicie to sprawdzić. Szkoda, ż ena antybiotyk nie zareagowałysad
      Skąd jesteś? Pytam, bo sama mam niedaleko do Katowic, może bym mogłą
      jakoś pomóc?
      Polecam lek Lymphomyosot - jest to homeopat, ale wielu lekarzy
      potwierdziło jego skuteczność u małych pacjentów. My mieliśmy go na
      receptę, nie wiem, czy można dostać bez. Stosuje się go długo - co
      najmniej 3 tygdonie.

      Ile lat ma synek?
      • mamalgosia Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 13:50
        P.S. Pocieszające jest to, że nadobojczykowe ma powiększone
        pojedyncze węzły, a nie pakiety (konglomeraty).
        Czy te węzły są przesuwalne (ruchome)? Bo jeśli tak, to tez
        przemawia na korzyść
        • gabrielle76 Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 14:02
          Pocieszajce ze nadobojczykowe wielkościa sa w normie wink Bo do 1 cm to norma, te
          na szyi mogły zostac wieksze po infekcji
      • sandranikola Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 14:21
        My mieszkamy w Jastrzebiu Zdroju .Syn ma lat 4 .Teraz przyjmuje lek
        o nazwie Hewiran 200.Jak dotykam szyje to syn mówi ze go to boli.Z
        prawej strony jest on najwiekszy ze jak sie popatrzy to go widac.
        • mamalgosia Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 21:00
          Może go ta szyja już boli od ciągłęgo dotykania?

          4 lata to niewiele - im bliżej 12 roku życia tym bardziej
          prawdopodobne, że to coś groźnego.
          Bądź dobrej myśli!

          Masz jak dojechać do tych Katowic?
          • sandranikola Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 27.09.09, 09:15
            Ja na wieczór sprawdzam czy choc troszke sie zmniejszaja .I to
            delikatnie mu dotykam.We wtorek mamy dzwonic po 13 to pani doktor
            nam powie kiedy mamy przyjechac na wizyte.Na skierowniu mamy
            napisane Cito czyli pilne.
            Z dojazdem to nie ma problemu bo mnie mąż albo mama zawiezie.
            • mamalgosia Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 27.09.09, 09:52
              Raz na dzień to za często, to miejsce jest już pewnie wymęczone i
              dlatego boli.
              Odezwij się, jak coś więcej będziecie wiedzieć. A jak będziesz
              czegoś potrzebować, to pisz. Mam dużo kontaktów lekarskich w Rybniku
              • sandranikola Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 27.09.09, 11:46
                Od dzisiaj nie bede już sprawdzać ale ja tak bym chciala żeby one
                były małe.
                We wtorek napisze co sie dowiedziałam kiedy mamy wizyte .Mam
                nadzieje że jeszcze bedzie ona w przyszłym tygodniu.

                Mamalgosia a ty skad jestes?
      • sandranikola Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 14:23
        Wyczytałam ze węzly tez moga byc powiekszone od zebów zaatakowanych
        przez próchnice.Oliwier ma popsute 5.Może to przez nie .
        • malgog Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 19:15
          mój 5-letni synek ma od 4 lat bardzo powiększające się węzły chłonne, lekarze
          też obstawiają zęby (mały ma próchnicę butelkową i górne zęby są ...właściwie
          ich nie ma )
          też przeszliśmy badania na oddziale onkologii, usg, morfologię, crp, ob,
          cytomegalię, mononukleozę..przebadali wszystko co się dało
          nic nie wyszło, od września do kwietnia mały ma stale powiększone i nie
          zmniejszające się węzły
          wiem, że onkologia to brzmi przerażająco zdarza się, że wypuchnięte węzły to
          taka "uroda" niektórych maluchów
          • malgog Re: powiekszone węzły chłonne na szyi 26.09.09, 19:16
            zapomniałam dodać, że mały przyjmował wspomniany tuż przez mamalgosię Lymphomyosot
            u nas widać było poprawę
            my łykaliśmy tabletki, wiem, że jest też w kroplach
    • zebra12 Nie wiem jak to jest z tymi węzłami 27.09.09, 14:05
      Ja mam od dziecka powiększone wezły chłonne na szyi. Zwłaszcza
      prawy. Nigdy nie znika, choć potrafi się jeszcze powiększać i
      zmniejszać. Raczej nic groźnego mi nie jest, bo żyję z tym już 30
      lat. Inne węzły mam w normie.
      • zeb1 Re: Nie wiem jak to jest z tymi węzłami 27.09.09, 21:23
        Jak dawkujecie Lyphomysot? Moj synek dostał to co prawda na trzeci migdał, ale
        ma tez widoczne węzły chłonne na szyi. Pierwszy rok w przedszkolu prawie cały
        czas infekcje, węzły widoczne ponad rok.

        Ma prawie 5 lat i daje mu 8 kropli 3 razy dziennie
    • sandranikola Re: powiekszone węzły chłone na szyii 29.09.09, 15:44
      Dzisiaj dowiedzielismy sie ze 13 pażdziernika mamy przyjechac do
      pani doktor .Mamy byc miedzy 9-10 pobiorom materialy do badań.O 12
      juz beda wyniki i przyjmie nas lekarz.
      Dziewczyny powiedzcie mi jak to wyglada jak juz tam przyjade ?
      O jakie im materilay do badan chodziło ?
      • malgog Re: powiekszone węzły chłone na szyii 29.09.09, 15:46
        może będą wykonywać biopsję cienkoigłową tych węzłów ?
    • mamalgosia sandranikola 02.10.09, 18:55
      napisałam do Ciebie maila, odpowiedz proszę
    • sandranikola Mamalgosia 06.10.09, 07:13
      Mamalgosia napisz mi na tego meila
      olinek05@poczta.fm
      Bo gazetowego nie umie odbierac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka