Dodaj do ulubionych

Rota wirus pomocy

05.03.10, 10:34
Corka miała rota wirusa-tydzień biegunka byłyśmy w szpitalu na
nawodnieniu,jutro mija tydzień odkąd nie ma już sensacji brzuchowych,kupa jest
normalna tylko strasznie jasna.córka ma zero apetytu nic prawie nie je pije
ale też niewiele...obejrzało ją dwóch pediatrów i nic a ja się martwię bo ona
ciągle by spała jest osłabiona nie chce chodzić bawić się i zero
życia.Zbadałam jej poziom glukozy był w normie,pediatra stwierdza że nic się
nie dzieje i że po rota ma prawo do siebie dochodzić 2 tygodnie po skończeniu
innfekcji.i tu moje pytanie.Czy jest to możliwe żeby córka była tak osłabiona
i tak długo to trwało?jak było u was też tak długo dochodziły do siebie?bolał
je brzuch?proszę o poradę.
Obserwuj wątek
    • mamasi Re: Rota wirus pomocy 05.03.10, 10:38
      Brzuch nie bolał tzn nie skarzyła się. Ale po mocnym rota naprawdę
      długo się dochodzi, ale nie aż tak aby nie chciało się bawić. A boli
      ją brzuch? jakaś przyczyna musi być
      • suzi-06 Re: Rota wirus pomocy 05.03.10, 10:42
        Mówi że boli ale nie jest to taki ból nie do zniesienia tak jakby gazy albo
        delikatne wiercenie.i z głupiałam bo lekarze mówią czekać a ja spać w nocy nie
        mogę.córka jest wrażliwa jest niejadkiem i taka dośc histeryczna i zastanawiam
        się czy to może na tle psychicznym czy jednak coś jej jest.jeść nie wiele chce a
        i ta senność jest dziwna.
        • nie_fikaj Re: Rota wirus pomocy 06.03.10, 09:24

          Może powinnaś udać się do lekarza? Proponuję mimo wszystko zachęcać dziecko do
          picia, jedzenia zup itp. Choć wiercenie w brzuchu to jak przy infekcji... Pić,
          pić, pić smile
    • anaj75 Re: Rota wirus pomocy 06.03.10, 17:18
      moje dzieci dochodziły około miesiąca do siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka