Dodaj do ulubionych

pomoc w interpretacji wyniku EEG

29.04.10, 14:47
moj prawie 2 letni synek mila robione EEG,w orzeczeniu
napisane"zapis z dyskretnymi cechami nieprawidlowymi w tylnych
okolicach,niekiedy rowniez w okolicy czolowej.Do dalszej obserwacji
EEG"Syn mial robione EEG w zwiazku z lekami nocnymi,wizyte u
neurologa mamy za m-c,a z tego co jest napisane nie wiem czy to
wynik ok,czy mam sie martwic?
Obserwuj wątek
    • mama-008 Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 29.04.10, 14:54
      nie wiem jak interpretowac wasze wyniki ale ja z innej beczki: czy
      eeg synek mial robione w pełnym snie ???
      • dare-czka Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 29.04.10, 14:56
        tak-musial usnac z tym calym sprzetem kabelkow na glowie,udalo sie
        po 30 minutach placzusad
        • mama-008 Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 29.04.10, 15:06
          mój tez teoretycznie powinien mie c zrobione eeg
          ale nie wiem czy zasnie z tymi kablami na głowie...

          pamietam jak mial 3 mies i mial badanie słuchu w pełnym snie -
          chryste co za katorga...usypianie godz. potem ledwo co go polozyłam
          na łozko babeczka chce mu załozyc słuchawki a ten sie budzi i znowu
          30 min usypiania...spedziłam w tym instytucie pol dnia - a badanie
          trwało 30 min...

          gdzie robilas eeg? i jaka cena?
          wole chyba to zrobic gdzies prywatnie w kameralnym otoczeniu...
          • dare-czka Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 29.04.10, 21:04
            my robilismy badania na ul.Wawelsiej w W-wie,w Centrum Medycyny
            Sportowej,mamy abonament w medicoverze wiec za badanie nie
            placilismy.U nas badanie wygladalo w ten sposob,ze synek wstal
            wczesnym rankiem i caly dzien nie spal gdy normalnie ucina
            drzemke,badanie bylo umowione na 19-ta.Gdy zobaczylam ten czepek
            bylam przerazona,jak mu to zalozyla na glowe wygladal jak ten koles
            z "milczenia owiec"winkmakabra,mozno zacisniety na glowie do tego ze
            30 malych kabelkow ucisniete na brodzie z gąbką pod broda,malemu to
            nie odpowiadalo(nie dziwie sie)i darl sie jak opetany,nie mozna bylo
            sie ruszyc bo te kable byly zamocowane i latwo jest oderewac ktorys
            z kabelkow wiec maz go trzymal na rekach a ja trzymalam go za raczki
            zeby tego nie odrywal z glowy,widok makabryczny.Jak zobaczylam
            mojego synka z tym czyms na glowie blagajacym wzrokiem patrzyl na
            nas,myslalam ze sie tam rozrycze,Mialam juz ochote przerwac ten caly
            cyrk bo nie bylo nadziei ze maly sie uspokoi a juz napewno nie
            zasnie,ale w koncu dalam mu mleka do picia bo specjalnie tam
            wzielismy zeby zjadl i po mleku usnal.Byl caly spocony od tych
            nerwow,my tez zreszta.Obudzil sie po ok 30 min i mozna bylo juz
            przerwac,ale babka chciala jeszcze kilka minut zarejestrowac jak sie
            wybudza,ale on oczywiscie jak zobaczyl gdzie jest zaczal sie od nowa
            drzec.wyszlismy a dzis odebralismy wyniki.Generalnie okropne
            przezycie dla niego i dla nas,najgorszy byl ten"kask"na glowie,tak
            mozno zacisniety ze mial jeszcze dlugo odbicia na glowce od tych
            kabelkow.Babka ,ktora to rejestrowala-zero podejscia do ludzi a do
            dzieci nie wspomne,miala jakby pretensje ze na sam koniec dnia ma
            darcie,oczywiscie nie powiedziala wprost ale takie mielismy
            odczucie,ciagle sapala z niezadowolenia.
            • mruwa9 Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 01.05.10, 18:38
              i tak sie ciesz, ze mieliscie badanie wieczorem, bo w wielu
              pracowniach badania przeprowadza sie rano, co oznacza, ze trzeba
              dziecko obudzic odpowiednio wczesnie w nocy ( w naszym, przypadku- o
              polnocy), utrzymac dziecko i siebie w stanie czuwania przez cala
              noc, rano wsiasc do samochodu, dojechac do pracowni, jednoczesnie
              pilnujac, zeby dziecko w aucie nie zasnelo i zeby rodzic za kolkiem,
              po nieprzespanej nocy , nie zasnal, potem walka z zakladaniem
              czepka, usypianie jak zwykle (szybciej lub wolniej), a po badaniu
              dotaszczyc, zwykle spiace twardo dziecko, na rekach, do samochodu (
              a dziecko wazy np. 30 kg). I tak np. 10 razy w ciagu kilku lat...
              A o interpretacje wyniku pytaj neurologa, ktory na badanie Was
              kierowal. Podejrzewam, ze po prostu za jakis czas zostanie
              zaplanowane kontrolne eeg i pewnie na razie na tym sie skonczy.
    • ata99 Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 30.04.10, 22:01
      A dlaczego było zlecone EEG? Zły zapis może być źle zinterpretowany,
      zresztą ok. 15 % ludzi ma patologię w EEG i nic z tego nie wynika.
    • dorotka_2007 Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 01.05.10, 18:25
      To znaczy dokładnie to, co napisali - zmiany niespecyficzne, a więc nie można
      ich przyporządkować konkretnej chorobie. Synek albo będzie dalej obserwowany, a
      EEG powtórzone za jakiś czas, albo zostaną mu zlecone dodatkowe badania. Nie
      wszystkie schorzenia neurologiczne wychodzą w EEG. Czasem widać, że jest jakieś
      uszkodzenie i widać gdzie, a dopiero w rezonansie można dokładniej określić
      przyczynę. Nie napisali, ze zmiany mają charakter napadowy?
      • dare-czka Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 04.05.10, 09:36
        nie napisali ze napadowe
    • zebra12 Re: pomoc w interpretacji wyniku EEG 04.05.10, 10:36
      Mojej córce też wyszedł zapis nieprawidłowy. Lekarze powiedzieli, że
      często tak bywa... Nie wiem po co wtakim razie robią EEG. Mam
      napisane w podsumowaniu opisu: ZAPIS NIEPRAWIDŁOWY.
      I tyle. Nie leczymy się nie diagnozujemy dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka