very_famous 10.10.04, 20:19 właśnie z pracy. Niedługo spać i znowu do roboty na cały dzień. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
umfana Re: Wróciłam 10.10.04, 20:27 Ups...a ja pomyślałam ze z zakręconego urlopu... Trzymaj się cieplutko! Odpowiedz Link
very_famous Re: Wróciłam 10.10.04, 21:08 O urlopie na Karaibach mogę tylko poamrzyć na razie. Odpowiedz Link
geograf Re: Wróciłam 10.10.04, 21:10 a ja ze wsi.jakieś..2 godziny temu... ale tam jest powietrze! Very-współćzuję,miłego odpoczynku. Odpowiedz Link
very_famous Re: Wróciłam 10.10.04, 21:12 Wiesz że pierwszy wolny od pracy dzien będe mieć 1 listopada? Cholernie daleko jeszcze... Odpowiedz Link
geograf Re: Wróciłam 10.10.04, 21:37 hmmm...ta data to taki dzień-symbol,czy całkowicie przypadkiem? Fakt...długo. współczuję. ale na rekonwalescencję zapraszam do Łodzi Odpowiedz Link
very_famous Re: Wróciłam 10.10.04, 21:39 Wolne bo świeto. A o zaproszeniu pamiętam, a jakże Odpowiedz Link
zenta1 Re: Wróciłam 10.10.04, 23:07 geograf napisał: > a ja ze wsi.jakieś..2 godziny temu... > ale tam jest powietrze! > wiejskie powietrze nie jest w stanie zrekompensować tysięcy minusów, które powodują że wieś omijam z daleka. > Very-współćzuję,miłego odpoczynku. > Odpowiedz Link
geograf Re: Wróciłam 11.10.04, 17:22 tysięcy minusów? na przykład? ja nie mówię,że kocham wieś na zabój,że mógłbym tam sie przeprowadzić. ja jestem mieszczuchem z krwi i kości. Wieś tylko na krótko Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wróciłam 11.10.04, 11:47 geograf napisał: > a ja ze wsi.jakieś..2 godziny temu... > ale tam jest powietrze! > > Very-współćzuję,miłego odpoczynku. > Zabierz mnie na wieś na to powietrze proszę !!!!! obiecuje rozpalać w kominku (czyt. pilnowac ognia aby nie zgasł). Odpowiedz Link
zenta1 Re: Wróciłam 11.10.04, 11:56 nie potrzebuję wiejskości aby rozpalić ogień w swoim kominku. Odpowiedz Link
geograf Re: Wróciłam 11.10.04, 17:23 rodzina kominka nie ma,za to ma piece (chociaż niestety zastępowane przez kuchenki na butle z gazem-gdzie te czasy....) ale spokojnie mogę zabrać. I lasy są bardzo brzybne... Odpowiedz Link