Dodaj do ulubionych

ospa co robić

22.07.10, 08:39
witam jestesmy na wakacjach, okazało sie ze dzieci nasze bawily sie z
dziecmi sasiadów ktore maja ospe strasznie je wysypało, mam pytanie co
teraz czy to znaczy ze nasze tez juz sa zarażone, ile trwa okres od
zarażenia do wysypu, i co robić w przypadku kiedy nastąpi, dodam ze
jestesmy nad morzem czy to oznacza ze trzeba siedzeic w domu i ile
czasi dziękuje za pilna odp.
Obserwuj wątek
    • gavagai1 Re: ospa co robić 22.07.10, 08:54
      od momentu kontaktu z dzieckiem chorym na ospę, do pierwszych objawów może minąć 21 dni. Do tego czasu nie jesteś w stanie powiedzieć czy Twoje dzieci się zaraziły.
      Mój miał bliski kontakt z ospą 3 razy, a dopiero za trzecim razem "załapał"wink
      Dopóki nie będziesz miała pewności (nie wystąpią objawy), że to ospa, korzystajcie z morskiego powietrzasmile
      Jak wysypie, to w domuuncertain W taką pogodę ciężko, ale jak macie jakiś mały, odgrodzony ogródek, to można trochę dzieciaki tam wybiegać.
      Głównie chodzi o dwie sprawy; po pierwsze, żeby nie zarażać innych, a po drugie, że ospa jest dla organizmu dużym obciążeniem i układ odpornościowy może trochę nawalać, więc trzeba uważać, żeby dziecko przy okazji czegoś nie podłapało.
    • slonko1335 Re: ospa co robić 22.07.10, 08:55
      ja bym podała heviran jak najszybciej lub szczepionkę ale nie wiem czy już nie
      za późno a pewnie tak niestety. Od zarażenia może minąć do 3 tygodni jak wystąpi
      wysyp.
      • babsee Re: ospa co robić 22.07.10, 09:18
        A po co?
        Heviran mozna podac w pierwszy dzien wysypu, wiec nie jest za pozno.
        Pytanie tylko po co?
        • slonko1335 Re: ospa co robić 22.07.10, 09:37
          żeby złagodzić przebieg, im wcześniej tym lepiej
          • q_fla Re: ospa co robić 22.07.10, 10:51
            Owszem, Heviran złagodzi przebieg ospy, ale przez to ospa może mieć
            charakter poronny i może dojśc do powtórnego zachorowania w
            przyszłości - wg słów pediatry.
            Heviran podaje się tylko u dzieci z obniżoną odpornością i/lub przy
            ospie o bardzo ciężkim przebiegu.
            • slonko1335 Re: ospa co robić 22.07.10, 12:30
              zaciekawiło mnie to co napisałaś, bo akurat moja pediatra radziła nam celowe
              skontaktowanie dziecka z wirusem a potem przyjście po heviran jak najszybciej.
              Młodej z powodów neurologicznych nie powinno się podawać zbyt wielu szczepień,
              niektóre są wręcz zakazane i z ospą miałyśmy w ten sposób problem rozwiązać
              chociaż nad szczepieniem sie zastanawiałam mimo że nie zalecane dla niej...no
              ale podpytam o ta ospę poronną w takim razie.
              • q_fla Re: ospa co robić 22.07.10, 13:30
                Słonko, byc może w przypadku Twojego dziecka korzystniejsze jest
                podanie Heviranu.
                Ja młodej nie szczepiłam, ospę przeszła spokojnie, była srednio
                wysypana, cieszę się, że mamy to za sobą.
                • slonko1335 Re: ospa co robić 22.07.10, 13:35
                  może ale wiesz i tak zapytam jeszcze o ta postać poronną bo nikt nigdy mi nie
                  wspomniał. Fajnie że macie już za sobą i przeszło spokojnie.
        • joanka-r Re: ospa co robić 25.07.10, 20:14
          ''Heviran mozna podac w pierwszy dzien wysypu, wiec nie jest za pozno.
          Pytanie tylko po co?''

          aby złagodzić przebieg choroby. mój syn dostał dopiero po 2 dniach, poszłam w zasadzie do lekarza tylko po wpisanie ''przechorowania ospy'' do KZD. Do czasu zanim podałam lek krosty były duże, było ich sporo, podbiegły wodą. A po zażyciu krostek było mniej i takie ''mało dorodne'' . Smarowalismy dermopudrem, wszystko ładnie powysychało. Oczywiście najdłużej utrzymywały się strupki z tego pierwszego wysypu.
    • blagajo Re: ospa co robić 22.07.10, 08:57
      ospa po wysypaniu nie jest już zaraźliwa niestety "pomalowane
      dzieci" nie są mile widziane w towarzystwie sad krostek oczywiście
      nie można moczyć są różne preparaty do smaraowania ja jestem za
      tradycyjna gencjana roztwór wodny. W przypadku temperatury
      przeciwgoraczkowe.
      • gavagai1 Re: ospa co robić 22.07.10, 08:59
        > ospa po wysypaniu nie jest już zaraźliwa niestety "pomalowane
        > dzieci" nie są mile widziane w towarzystwie sad

        No i słusznie... Bo okres zarażania trwa od 2-3 dni przed wysypem skórnym do przyschnięcia(wg niektórych pediatrów odpadnięcia) wszystkich kropek...
        • kasia782 Re: ospa co robić 22.07.10, 10:10
          czyli jest 1% szansa ze nie złapała starsza 5 latka ktora bawila sie
          z tymi dziećmi, wysypało to dziecko wczoraj/dziś a bawiła sie 3 dni
          przed, szkoda byłoby akurat na urlopie zlapac i do tego jeszcze druga
          roczna przy takiej pogodzie siedziec w domku uhhh ale Ci rodzice sa
          bezmyslni teraz przepraszają przeciez wiedzeili co jest i przyjechali
          glupota ludzka, ich syn skonczyl 2 tyg temu a ta coreczka wlasnie
          wczoraj zaczela.
          czyli teraz juz nie ma odwrotu zeby naszej dac cos na wzmocninie np
          ten haviran? doraznie? nic to nie da bo jak zlapala w ciagu tych 3
          dni to juz ma i tyle?
          • q_fla Re: ospa co robić 22.07.10, 10:59
            Ospe można złapać nie wiadomo gdzie i kiedy. Moja młoda właśnie
            kończy chorować na ospę, nie wiadomo od kogo się zaraziła. Na dwa
            dni przed wysypem bawiła się z różnymi dziećmi i juz zarażała. Jak
            mogłam to przewidzieć? Niektóre z tych dzieci właśnie wyjeżdżają na
            wakacje i nie wiadomo, czy na miejscu ich nie wysypie.

            Młoda smarowałam maścia Variderm ( bez recepty w aptece, koszt ok
            5zł). Nie miala wysokiej gorączki.
            • kasia782 do q_fla 22.07.10, 11:10
              nie umisz kolezanko odrożnic dwóc hrzeczy o ktorych pisze: swiadomosci
              od nieswiadomosci, gdyby slapaly gdzies na plazy to OK, ale nie moge
              zrozumiec powtorze glupoty rodziców, ktorzy nie izolują wiedzac ze
              dzeicko jest chore...
              • q_fla Re: do q_fla 22.07.10, 11:30
                Droga koleżanko, zacznij pisać ze zrozumieniem stosując jednocześnie
                podstawowe zasady poprawnej stylistyki i interpunkcji.
                Nie będzie trzeba czytać wielokrotnie, żeby zrozumieć to, co
                napisałaś.
              • denea Re: do q_fla 25.07.10, 17:37
                nie moge
                > zrozumiec powtorze glupoty rodziców, ktorzy nie izolują wiedzac ze
                > dzeicko jest chore...

                Nie rozumiem, dlaczego jesteś taka pewna, że wiedzieli że dziecko
                jest chore zanim je wysypało.
                Bo drugie dziecko chorowało 2 tyg temu ? A Ty za 2 -3 tyg będziesz
                izolować swoje na wszelki wypadek, bo miało kontakt z chorym ?
                • mamaigiiemilki Re: do q_fla 25.07.10, 20:51
                  dokładnie; jak moja Emila chorowała na ospę, to drugga córka bawiła
                  sie na podwórku z innymi dziećmi; nawet do głowy mi nie przyszło,
                  żeby trzymać ją profilaktycznie w domu...
                  • anyx27 Re: do q_fla 25.07.10, 20:56
                    mozna szybko zaszczepić. Może przechoruja, ale łagodniej na pewno.
          • tretka Re: ospa co robić 25.07.10, 17:12
            Leków przeciwwirusowych nie ma co dawać doraźnie, ale jak już wystąpią pierwsze
            objawy czy pojawią się pierwsze krostki to wtedy mogą bardzo zahamowac dalszy
            rozwój choroby. Dlatego lepiej obserwuj dziecko i jak coś zauważysz to od razu
            do lekarza, wtedy dzięki lekom łatwiej i szybciej przechoruje
            • onthelake Re: ospa co robić 25.07.10, 21:39
              Moje dzieciaki nie byly szczepione i zlapaly gdzies ospe.Dobrze bo
              im wczesniej tym lepiej.Byly wysypane ale goraczke mialy tylko
              pierwszego dnia.Potem juz w dobrych humorach i tylko
              dezynfekowalismy krostki alkoholem i na noc im dawalam troche
              Benadrylu (antyhistamina)zeby nie swedzialo.Wychodzilismy na dwor
              poznym popoludniem zeby nie byli na sloncu.Po dziewieciu dniach juz
              poszly z powrotem do przedszkola.Ciesze sie,ze juz maja odpornosc i
              z glowy mamy te ospe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka