Dodaj do ulubionych

mięczak zakaźny

23.07.10, 23:12
Hej pisze bo chce sie podzielic sposobem na mieczaka zakaźnego.mój
niespełna 3 letni syn załapał go pare miesiecy temu i roznioało sie
mu to na całe ciało,troche powygniatałam i ładnie sie goiło ale było
ich za duzo zeby męczyc go bo to bolesne i teraz przypadkiem
kolezanka poradziła mi lek homeopatyczny z tui(tuja)i ku mojemu
nieopisanemu szczesciu zaczęło sie goic a wyglądało naprawde
paskudnie.polecam wiec ten sposób bo niedrogi i kuleczki sa dobre w
smaku a niejak wczesniej poszłam do chińczyków i zrobili mi
mieszanke z ziól za które zapłaciłam majątek i wychidziło do picia
takie ochydztwo ze mi sie na wymioty zbierało a gdzie mogłam wlewac
to gardła na siłe 3 latkowi wiec wylądowało w koszu.Powodzenia
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: mięczak zakaźny 24.07.10, 13:28
      Jak dawkuje się thuję dla trzylatka? Jaka to thuja (9CH, 15CH czy
      30CH)?
      • madastrojny Re: mięczak zakaźny 25.07.10, 22:49
        hej,to jest tuja 6c,nie byłam u homeopaty,kolezanka mi poradziła i
        kupiłam a dawkuje tak jak jest na opakowaniu dla dzieci (a nie ma
        ograniczen wiekowych na opakowaniu)i pomaga!to cholerstwo znika!
    • truscaveczka Re: mięczak zakaźny 26.07.10, 07:15
      Mięczak często ustępuje samoistnie - jesteś pewna, ze to kulki go
      odczarowały?
      • memphis90 Re: mięczak zakaźny 26.07.10, 09:49
        No wiesz, nie wierzysz w skuteczność cukrowych mikrokuleczek?
        • truscaveczka Re: mięczak zakaźny 26.07.10, 09:58
          Bo ja niewierząca jestem wink
      • madastrojny Re: mięczak zakaźny 27.07.10, 22:15
        Tak jestem pewna na 100 procent ze to ,,tuja,,pomogła bo mięczaka
        miał od kilku miesiecy rozprzestrzeniał sie kazdego dnia a po
        podaniu tego homeopatycznego leku zczeło po 5 dniach znikac i dzis
        juz ma tylko strupki na niektórych i slady(cala kuracja trwała
        10dni!)A to ze mieczak sam ustepuje to ja wiem bo kazdy ,,mądry,,
        lekarz mi to mówił tylko to moze nawet twac 3 lata!A tu kuracja
        trwala 10 dni.Byc może pomoże tez na wzmocnienie układu
        odpornosciowego bo tez wyczytalam na internecie info o tui a mojego
        syna to wszystko łapie ,miał skaze białkową i wydaje mi sie po
        prostu jego organizm nie stawia oporu wszystkim wirusom.Nawet
        pierwszą szczepionke MMR miał jak skończył 20mcy-tak zadecydowałam
        bo tak mi mówila matczyna intuicja,bałam sie a lekarzy to ja słucham
        z wielkim dystansem czasami tylko mają racje.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka