madastrojny
23.07.10, 23:12
Hej pisze bo chce sie podzielic sposobem na mieczaka zakaźnego.mój
niespełna 3 letni syn załapał go pare miesiecy temu i roznioało sie
mu to na całe ciało,troche powygniatałam i ładnie sie goiło ale było
ich za duzo zeby męczyc go bo to bolesne i teraz przypadkiem
kolezanka poradziła mi lek homeopatyczny z tui(tuja)i ku mojemu
nieopisanemu szczesciu zaczęło sie goic a wyglądało naprawde
paskudnie.polecam wiec ten sposób bo niedrogi i kuleczki sa dobre w
smaku a niejak wczesniej poszłam do chińczyków i zrobili mi
mieszanke z ziól za które zapłaciłam majątek i wychidziło do picia
takie ochydztwo ze mi sie na wymioty zbierało a gdzie mogłam wlewac
to gardła na siłe 3 latkowi wiec wylądowało w koszu.Powodzenia