maga102
29.03.04, 21:36
Szczerze mówiąc przyłamałam się dzisiaj, kiedy okulistka zleciła mojemu
synkowi noszenie okularów non-stop przez co najmniej pół roku.
Fakt, dziecku prawe oczko trochę ucieka i z tej to właśnie przyczyny
poszliśmy dziś do okulisty, ale, kurczę, nie sądziłam, ze od razu
okulary....i że aż w takim wymiarze czasu....
Wiem przeciez, ze zezowania nie da sie wyleczyc kroplami czy maścią, ale
spodziewałam się... no sama nie wiem czego, że to fizjologiczne, że minie,
żeby obserwować i się nie przejmować (tak było w 10 innych przypadkach).
Wiem, że okulary to nie koniec świata, ale....
Jakie ja mam kupić okularki dla takiego maluszka? Czy on w ogóle będzie
chciał w nich chodzić? Poza tym jak on je utrzyma na nosie skoro ciągle
skacze, przewraca się, biega, robi fikołki itp.?
Napiszcie cos o tym dziewczyny, których maluszki noszą okularki. Jakie macie
doświadczenia z tym związane, którymi mogłybyście sie podzielić? Co robić, a
czego unikać? Czym myć te okularki?
Dodam, że synek ma mieć 1,25 na obu oczkach.
pozdrawiam
maga