maja_2006
20.10.10, 08:50
Witam!
Mój synek (16 m-cy) od niedzieli ma anginę. Gorączkował poważnie tylko w niedzielę, potem już nie. Bierze augumentin. Zachowuje się normalnie, bawi się, ogólnie jest pogodny, je normalnie. Jedynie są dwa problemy: kaszel, który męczy go najbardziej jak śpi (czyli w pozycji leżącej), bo w ciągu dnia zakaszle tylko od czasu do czasu. Jest to kaszel raczej mokry, czasem taki zrywający, jakby do wymiotów. Prawdopodobnie to od tego, że ta wydzielina z gardła spływa. Ale tak się zastanawiam czy taki kaszel jest normalny przy anginie, bo jak ja miałam, to nie kasłałam tak strasznie.
A druga sprawa - biegunka, tzn. kilka bardzo luźnych kupek w ciągu dnia (nie woda). Dostaje dicoflor, najpierw dwa razy dziennie, wczoraj zwiększyłam do trzech, ale brak poprawy. Lekarka niby uprzedzała, że tak może być i kazała dawać dicoflor pół godziny przed antybiotykiem, ale jak widać, to nie pomaga. Oczywiście zrobiły mu się już odparzenia. Babka w aptece powiedziała, że to może być uczulenie na antybiotyk. Jakie miałyście doświadczenia z augumentinem? Była biegunka? Jak długo? Poza tym wydaje mi się, że ogólnie on zadziałał skoro mały już na drugi dzień przestał gorączkować, ale ta biegunka mnie wkurza.
Jeszcze taka wątpliwość na koniec - czy dziecko przy anginie je normalnie? Bo ja pamiętam, że nie mogłam, a mój mały zjada wszystko tak, jak zwykle, może tylko w trochę mniejszych ilościach.
Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale same wiecie, jak to jest, kiedy dziecko choruje. Będę wdzięczna za wszystkie rady.
Pozdrawiam!