pawlinka
14.05.04, 21:47
Moja córeczka (13m)we wtorek wieczorem była szczepiona przeciw odrze,
różyczce i śwince. Pani doktor nie widziała przeciwskazań i małą zaszczepiła.
W czwartek rano mała zaczęła mocno kaszleć. Lekarka przepisała 3 syropki.
A ja się zastanawiam, czy jest to związane ze szczepieniem, czy po prostu
pech: przeziębiła się akurat wkrótce po wydarzeniu, taki zimny maj. Proszę,
napiszcie - czy ktoś z taką sytuacją się spotkał? Czy powinnam się niepokoić?
Aga